SUV nie są autami do marszczenia asfaltu. Tymi autami trzeba się przemieszczać z angielską dostojnością.
Wówczas żadne zakręty nie wywołają wrażenia kiwania/przechylania się karoserii.
Z praktyki wyniesionej z jazd dotychczas posiadanym Santa Fe ( zaledwie o 5 cm krótszy i o 1 cm szerszy oraz o kilka cm wyższy od Kodiaqa, a przy tym cięższy, bo z MW 1950 kg i na gumach 235/70/16, zawieszenie wielowachaczowe tył, McPerson przód) po ostrych zakrętach śmiga się jak należy, nawet przy szybkim ich pokonywaniu.
Kodiaq a może karoq
-
bubuś
- Posty: 646
- Rejestracja: 04 lut 2018, 10:28
- Lokalizacja: Polska
- Samochód: był Kodiaq Style 2,0 TDI 140kW, 4x4, DSG + dodatki
Re: Kodiaq a może karoq
Follow your dreams
Cenię swój wzrok i czas, dlatego nie czytam niechlujnie pisanych postów! Oczekujesz pomocy, używaj poprawnej pisowni.
Popieram akcję na rzecz poprawnej pisowni i ortografii w Internecie: BYKOM-STOP!
Cenię swój wzrok i czas, dlatego nie czytam niechlujnie pisanych postów! Oczekujesz pomocy, używaj poprawnej pisowni.
Popieram akcję na rzecz poprawnej pisowni i ortografii w Internecie: BYKOM-STOP!
-
Anubis
- Posty: 104
- Rejestracja: 16 wrz 2018, 11:58
- Lokalizacja: Wrocław
- Samochód: Kodiaq Style 2.0.TDI DSG 190KM
Re: Kodiaq a może karoq
Do marszczenia asfaltu mam propozycję z wczoraj z jeszcze lepszym rabatem forda mondeo viniale z najmocniejszym dieslem twin turbo 210 km i mam mętlik. Co prawda leasing wczoraj podpisałem ale zawsze można zmienić
co do kodiaq to mi się bestia podoba. Jak by ten mondek miał 4x4 i nie sedan to bym brał w ciemno. Kodiaq praktyczniejszy pod rodzinę - większy bagażnik, wyjazd na dalsze wakacje lepiej się sprawdzi czy na wypad na rowery itd. Szkoda że żona ma kugę , wtedy by był kodiaq i mondek. Dziś śmigam do dealera jeszcze raz samochód zobaczyć i się przejechać. Na zdjęciach może mój przyszły misiek lub mondek










-
OnlineMalenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: Kodiaq a może karoq
Miej na uwadze, że Ford będzie samochodem lepiej spasowanym. Tego mi najbardziej brakuje w Kodiaqu. Zrobiło się chłodniej i tu trzeszczy, tam stuka, tu brzęczy. W Mondeo zapomniałem o tym. Każde z tych aut jest dobre. Kodiaq ogólnie jest lepszym autem dla mnie, ale ma parę rzeczy które nie przystoją takiemu autu, choćby właśnie plastiki trzeszczące.
- stingerA6
- Posty: 2047
- Rejestracja: 21 maja 2018, 21:19
- Lokalizacja: Lubuskie
- Samochód: Bardzo Mocarny Wagon - prawie Kodiaq
Re: Kodiaq a może karoq
Kurcze zupełnie inne auta. Ciężkie do porównania. Wybierz to co Tobie pasuje. Ja po wielu latach zmieniam stajnie z "Ford Trump" na "kurzą twarz"
"Forum to nie agencja towarzyska.....wszystkim nie dogodzimy"
"Niektórzy pędzą na złamanie karku, aż ciężko ich nieraz wyprzedzić."
"Niektórzy pędzą na złamanie karku, aż ciężko ich nieraz wyprzedzić."
-
Anubis
- Posty: 104
- Rejestracja: 16 wrz 2018, 11:58
- Lokalizacja: Wrocław
- Samochód: Kodiaq Style 2.0.TDI DSG 190KM
Re: Kodiaq a może karoq
Tak wiem miałem 3 mondki i było ok. W ostatnim konsola trzeszczała, ( rok produkcji 2015 ) ale też mogło tak być po dzwonie. Niestety była prawie czołówka z taxi rybaMalenstwo8 pisze: ↑26 wrz 2018, 9:12Miej na uwadze, że Ford będzie samochodem lepiej spasowanym. Tego mi najbardziej brakuje w Kodiaqu. Zrobiło się chłodniej i tu trzeszczy, tam stuka, tu brzęczy. W Mondeo zapomniałem o tym. Każde z tych aut jest dobre. Kodiaq ogólnie jest lepszym autem dla mnie, ale ma parę rzeczy które nie przystoją takiemu autu, choćby właśnie plastiki trzeszczące.

Na korzyść miśka tańsza polisa mimo że samochód droższy
-
OnlineMalenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: Kodiaq a może karoq
Też zamieniłem po 8 latach Fordy na Skodę i nie żałuję, choć sentyment pozostał, bo to dobre auta. Ostatnie Mondeo było mistrzem wyciszenia i komfortu. Stawiałem je na równi z BMW 5 i Audi A6, którymi zdarza mi się jeździć. Skoda jest trochę bardziej spartańska, aczkolowiek, to kawał fajnego auta. Kodiaqiem jeździ się super głównie ze względu na prześwit (dla mnie ma to olbrzymie znaczenie - dlatego pozbyłem się Mondeo). Na plus dla Kodiaqa także DSG, fotele, bagażnik, silnik diesela, audo Canton ( o ile zamówisz). Na minus trzeszczące na zimnie plastiki, wolno składająca się roleta, gorsze niż w Mondeo wyciszenie (aczkolwiek nie jest źle, ale Mondeo strasznie podniosło poprzeczkę) i to chyba tyle. Reszta same plusy. Kupiłbym jeszcze raz jakby co 
Spójrz na to jeszcze z innej strony - znowu Mondeo?
Spróbuj czegoś nowego, ja nie żałuję.
Spójrz na to jeszcze z innej strony - znowu Mondeo?
-
Anubis
- Posty: 104
- Rejestracja: 16 wrz 2018, 11:58
- Lokalizacja: Wrocław
- Samochód: Kodiaq Style 2.0.TDI DSG 190KM
Re: Kodiaq a może karoq
No wiem, znowu MondeoMalenstwo8 pisze: ↑26 wrz 2018, 11:05Też zamieniłem po 8 latach Fordy na Skodę i nie żałuję, choć sentyment pozostał, bo to dobre auta. Ostatnie Mondeo było mistrzem wyciszenia i komfortu. Stawiałem je na równi z BMW 5 i Audi A6, którymi zdarza mi się jeździć. Skoda jest trochę bardziej spartańska, aczkolowiek, to kawał fajnego auta. Kodiaqiem jeździ się super głównie ze względu na prześwit (dla mnie ma to olbrzymie znaczenie - dlatego pozbyłem się Mondeo). Na plus dla Kodiaqa także DSG, fotele, bagażnik, silnik diesela, audo Canton ( o ile zamówisz). Na minus trzeszczące na zimnie plastiki, wolno składająca się roleta, gorsze niż w Mondeo wyciszenie (aczkolwiek nie jest źle, ale Mondeo strasznie podniosło poprzeczkę) i to chyba tyle. Reszta same plusy. Kupiłbym jeszcze raz jakby co
Spójrz na to jeszcze z innej strony - znowu Mondeo?Spróbuj czegoś nowego, ja nie żałuję.
-
OnlineMalenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: Kodiaq a może karoq
Jeżeli jeździłeś Mondeo, teraz masz Octavie, to Kodiaq będzie ok. Karoq będzie za mały dla Ciebie. Octavia a Mondeo to inna liga. Jeździłem 3 octaviami. Żadna nawet nie powinna parkować obok nowego Mondeo
Twój wybór, Twoja kasa. Kodiaqa mogę Ci polecić, od Mondziaka nie odwiodę, bo to świetne auto - koniec, kropka 
-
Tomala72
- Posty: 504
- Rejestracja: 12 mar 2017, 13:56
- Samochód: Skoda Kodiaq Style 4x4 2,0 TDI 190 KM DSG 7
Re: Kodiaq a może karoq
Jak w leasingu to bież kolego Kodiaqa i to Style obowiązkowo z DSG i DCC. Co tu pisać. Inni już wszystko napisali. 
PS. Jak już będziesz szczęśliwym posiadaczem Kodiaqa i trochę pojeździsz to nie zapomnij dokupić PedalBox. Wtedy poczujesz różnicę nawet do mocnego Mondeo.
PS. Jak już będziesz szczęśliwym posiadaczem Kodiaqa i trochę pojeździsz to nie zapomnij dokupić PedalBox. Wtedy poczujesz różnicę nawet do mocnego Mondeo.
-
Anubis
- Posty: 104
- Rejestracja: 16 wrz 2018, 11:58
- Lokalizacja: Wrocław
- Samochód: Kodiaq Style 2.0.TDI DSG 190KM
Re: Kodiaq a może karoq
Jest jak mówisz. Wróciłem z jazdy testowej moim przyszłym miśkiem. Trochę go pocisnąłem po autostradzie, 190 KM, rewelacji nie ma, aż boję się pomyśleć jak jest przy słabszych silnikach. Wrażenia bardzo pozytywne, w korku na asystentach fajnie się jeździ, szkoda że tak szybko uruchamia się alarm o braku rąk na kierownicyMalenstwo8 pisze: ↑26 wrz 2018, 12:53Jeżeli jeździłeś Mondeo, teraz masz Octavie, to Kodiaq będzie ok. Karoq będzie za mały dla Ciebie. Octavia a Mondeo to inna liga. Jeździłem 3 octaviami. Żadna nawet nie powinna parkować obok nowego MondeoTwój wybór, Twoja kasa. Kodiaqa mogę Ci polecić, od Mondziaka nie odwiodę, bo to świetne auto - koniec, kropka
![]()



