CANTON soundsystem - czy warto?

Nagłośnienie, nawigacja, komunikacja między kierowcami
karbab
Posty: 142
Rejestracja: 15 cze 2017, 21:45
Lokalizacja: Gliwice
Samochód: Skoda Kodiaq 2.0 TSI 4x4 7DSG

Re: CANTON soundsystem - czy warto?

Post autor: karbab »

Ustawiłem u siebie Equalizerze profil indywidualny +2, -2, +1, subwoofer na +4, surround chyba na 5 lub 6, ustawienie dźwięku na przód i dźwięk jest bardzo przyjemny. To nie Bowers&Wilkins w Volvo, ale jest fajnie.

Poprobujcie u siebie i dajcie znać.

PS. W spotify ustawcie sobie wysoką jakość dźwięku przy połączeniu mobilnym.



AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: CANTON soundsystem - czy warto?

Post autor: Malenstwo8 »

Po ponad pół roku jeżdżenia mogę powiedzieć, że Canton wart jest swojej ceny. Przy dobrym nagraniu naprawdę daje radochę i umila podróż. Gra z "mięsem" i soczyście. Na uznanie zasługuje głośnik centralny, który pięknie eksponuje wokal oraz fajnie buduje scenę.

Awatar użytkownika
michalmiko
Posty: 946
Rejestracja: 29 sty 2018, 19:16
Lokalizacja: Podhale
Samochód: Kodiaq Style 4x4 2.0 TSI Lava Blue 244KM/431Nm

Re: CANTON soundsystem - czy warto?

Post autor: michalmiko »

Ja wczoraj pół godziny siedziałem w samochodzie i jak już wydawało mi się, że ustawiłem dobrze dźwięk, to za chwilę stwierdziłem, że jest źle. W końcu się poddałem i wyszedłem z auta z bólem głowy.
Według mnie jest za dużo syczenia, a głośniki średniotonowe dają za mało ciepłej, pełnej barwy. Nie wiem jakie nagłośnienie jest w Starym Grand Cherokee, ale bardziej mi odpowiada niż Canton :(
Może jeszcze spróbuję pokombinować z ustawieniami...

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: CANTON soundsystem - czy warto?

Post autor: Malenstwo8 »

Pokombinuj. Ja odjąłem wysokich, bo za bardzo piaszczą, wtedy zaczyna wyłaniać się wokal.

Awatar użytkownika
michalmiko
Posty: 946
Rejestracja: 29 sty 2018, 19:16
Lokalizacja: Podhale
Samochód: Kodiaq Style 4x4 2.0 TSI Lava Blue 244KM/431Nm

Re: CANTON soundsystem - czy warto?

Post autor: michalmiko »

Masz rację, mam te same odczucia. Mam wrażenie że nawet jak się odejmie średnich tonów, to dalej nie są przesiane.
Trochę znowu pokombinowałem i na pewno bardzo pomogła zmiana:
Optymalizac. CANTON /z/ wszystko (wszędzie? - nie pamietam dokładnie) /na/ przód.
Nie wiem co to za ustawienie, ale na logikę powinno być gorzej, a głębia jest lepsza, nawet zasiadając na tylnej kanapie :shock:

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: CANTON soundsystem - czy warto?

Post autor: Malenstwo8 »

michalmiko pisze:
03 paź 2018, 0:22
Masz rację, mam te same odczucia. Mam wrażenie że nawet jak się odejmie średnich tonów, to dalej nie są przesiane.
Trochę znowu pokombinowałem i na pewno bardzo pomogła zmiana:
Optymalizac. CANTON /z/ wszystko (wszędzie? - nie pamietam dokładnie) /na/ przód.
Nie wiem co to za ustawienie, ale na logikę powinno być gorzej, a głębia jest lepsza, nawet zasiadając na tylnej kanapie :shock:
Ustaw na - kierowca. Wtedy masz fają szeroką scenę, i głębokie brzmienie przy dobrym nagraniu. Zmniejsz surround tak na 2-3 i zwiększ suba na 7-8. Zdejmij wysokie tak do połowy, średnie daj na 3/4 i bas też na 3/4. I jak, lepiej?

Zauważyłem jeszcze jedną kwestię o której zapomniałem napisać. Może to dziwne, ale Canton musi się rozegrać (rozgrzać), tzn. rano gra zawsze jakby mniej głęboko. Po 1-2 godzinach grania (niekoniecznie cicho :) zaczyna grać jakby pełniej, głębiej, bardziej soczyście. Sprawdzałem to parokrotnie i raczej nie jest to przypadek. Mówiąc krótko w moim odczuciu pełnie możliwości zawsze daje mi w trasie :)

Awatar użytkownika
michalmiko
Posty: 946
Rejestracja: 29 sty 2018, 19:16
Lokalizacja: Podhale
Samochód: Kodiaq Style 4x4 2.0 TSI Lava Blue 244KM/431Nm

Re: CANTON soundsystem - czy warto?

Post autor: michalmiko »

Malenstwo8 pisze:
03 paź 2018, 8:26

Ustaw na - kierowca. Wtedy masz fają szeroką scenę, i głębokie brzmienie przy dobrym nagraniu. Zmniejsz surround tak na 2-3 i zwiększ suba na 7-8. Zdejmij wysokie tak do połowy, średnie daj na 3/4 i bas też na 3/4. I jak, lepiej?
Ustawiełem na kierowca,
surround miałem na 2, bo na wyższych ustawieniach jest coraz gorzej. Wysokie radzisz zdjąć do połowy, czyli ustawić na strofek skali, czyli na 0, czy połowę minusowej skali? Dałem na -1
Średnie dałem na 3
Bas nieco więcej, jakieś 6
Subwoofer na 7

Jest znacznie lepiej. Kluczem było ustawienie na kierowca jak radziłeś i podbicie średnich tonów. Muszę jeszcze się osłuchać ale chyba nic więcej nie wycisnę ;)

Odnosnie rozgrzania, to może jeszcze moje głośniki się nie wygrzały? Nie wiem czy to prawda czy mit o wygrzewaniu nowych głośników, ale dość świeże wszystko jest

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: CANTON soundsystem - czy warto?

Post autor: Malenstwo8 »

Dobrze ustawiłeś. Ja po wielu wariantach zostałem przy tym. W moim odczuciu Canton gra lepiej niż na początku, i lepiej po przynajmniej 30 min głośniejszego słuchania.

Tomala72
Posty: 504
Rejestracja: 12 mar 2017, 13:56
Samochód: Skoda Kodiaq Style 4x4 2,0 TDI 190 KM DSG 7

Re: CANTON soundsystem - czy warto?

Post autor: Tomala72 »

Rozumiem, że sprawdzaliście brzmienie z pozycji kierowcy. Jaki odsłuch przy tych ustawieniach z pozycji pasażera z tyłu?

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: CANTON soundsystem - czy warto?

Post autor: Malenstwo8 »

Tomala72 pisze:
03 paź 2018, 19:43
Rozumiem, że sprawdzaliście brzmienie z pozycji kierowcy. Jaki odsłuch przy tych ustawieniach z pozycji pasażera z tyłu?
Niestety nie sprawdzałem, ale pasażerowie nie narzekają, choć nie mają takiej korby na punkcie muzyki i brzmienia jak ja 😁
Dla pasażerów jest raczej opcja - wszystkie, wtedy więcej mocy wzmak daje na tylne głośniki w drzwiach. Więcej w stosunku do ustawienia - kieriwca oczywiście. Ja bez zawahania jako najfajniejszy element zestawu mogę wskazać głośnik centralny. Robi świetną robotę, zwłaszcza w ustawieniu - kierowca.
Eksponuje wokal, tworzy szeroką scenę, daje głębię. Bez niego byłoby duuużo gorzej. Przy np. wykonaniach akustycznych, popie, balladach, gdzie wokal jest bardziej eksponowany robi świetną robotę. Zdarza mi się obcować z B&O w Audi ( gra fajnie, ale bez szału) oraz Markiem Levinsonem w Lexusie (mistrzostwo) i mogę stwierdzić, że Canton w „Skodzinie” gra conajmniej poprawnie.

ODPOWIEDZ