Rabaty przy kupnie Kodiaqa

Wszelkie dyskusje związane z zakupieniem Kodiaqa
miro.t
Posty: 180
Rejestracja: 27 gru 2016, 12:11
Samochód: Misiek 2.0TDI

Re: Rabaty przy kupnie Kodiaqa

Post autor: miro.t »

Jarek104 pisze:
30 mar 2017, 20:23
miro.t pisze:
30 mar 2017, 19:54
Mój sprzedawca już mi nic poza dywanikami nie chce dać :), nawet niedźwiadków dla dzieci :)
kto taki podły? :-)
Dzieci zobaczyły misie w katalogu i zapytały czy będą na nie czekać w tym nowym aucie.
Coś muszę wykombinować.
Swoją drogą trochę to dziwne, bo przecież tak jak McDonalds wychowuje sobie potencjalnych klientów, to czemu marka samochodowa nie próbuje u dzieci wywoływać pozytywnych skojarzeń z marką.



AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

lighting
Posty: 515
Rejestracja: 28 lut 2017, 16:04
Lokalizacja: Kraków
Samochód: Kodiaq 2.0 TSI

Re: Rabaty przy kupnie Kodiaqa

Post autor: lighting »

miro.t pisze:
30 mar 2017, 22:34
Swoją drogą trochę to dziwne, bo przecież tak jak McDonalds wychowuje sobie potencjalnych klientów, to czemu marka samochodowa nie próbuje u dzieci wywoływać pozytywnych skojarzeń z marką.
Może ma tyle zamówień że misie się skończyły ? ;)
DO developer

Rafał
Posty: 523
Rejestracja: 17 lut 2017, 10:53
Lokalizacja: Solec Kujawski, kuj-pom
Samochód: 2.0 tsi lava blue

Re: Rabaty przy kupnie Kodiaqa

Post autor: Rafał »

lighting pisze:
30 mar 2017, 22:50
Może ma tyle zamówień że misie się skończyły ? ;)
raczej nie, to chyba kwestia podejścia naszych sprzedawców. ja z dzieciństwa (lata 80-te), pamiętam taki mały brelok skody (zielone logo zatopione w białej masie) wielkości monety 20gr. było porządnie wykonane i zapadło w pamięć.
przeglądałem czeską stronę sklepu skody i jestem w szoku jaki szeroki asortyment tam mają. aż kusi, żeby złożyć zamówienie i cieszyć się dodatkami nie dostępnymi na naszym ubogim rynku. niby to gadżety, a cieszą oko;) - myślę, że takie małe dodatki (w gratisie lub w przystępnej cenie) budują wizerunek marki

miro.t
Posty: 180
Rejestracja: 27 gru 2016, 12:11
Samochód: Misiek 2.0TDI

Re: Rabaty przy kupnie Kodiaqa

Post autor: miro.t »

90 zł - przystępna cena ???

Awatar użytkownika
fonus
Posty: 259
Rejestracja: 10 mar 2017, 9:33
Samochód: Kodiaq 1.4 TSI ACT 150 KM 2WD DSG Brąz Magnetic

Re: Rabaty przy kupnie Kodiaqa

Post autor: fonus »

Byłem na dniach otwartych i dostałem białego balona - czad !

lighting
Posty: 515
Rejestracja: 28 lut 2017, 16:04
Lokalizacja: Kraków
Samochód: Kodiaq 2.0 TSI

Re: Rabaty przy kupnie Kodiaqa

Post autor: lighting »

fonus pisze:
31 mar 2017, 11:27
Byłem na dniach otwartych i dostałem białego balona - czad !
Spodziewałeś się 20% rabatu na Kodiaka ? :)
DO developer

Rafał
Posty: 523
Rejestracja: 17 lut 2017, 10:53
Lokalizacja: Solec Kujawski, kuj-pom
Samochód: 2.0 tsi lava blue

Re: Rabaty przy kupnie Kodiaqa

Post autor: Rafał »

ja nie wiem jak wy rozmawiacie z ludźmi, dziś wpadłem zapytać o kredyt, a dostałem gratis (w ramach zamówienia które już dawno złożyłem) model kodaiqu - tak więc mam już jednego, białego style z salonu (w skali 1:43)

Awatar użytkownika
fonus
Posty: 259
Rejestracja: 10 mar 2017, 9:33
Samochód: Kodiaq 1.4 TSI ACT 150 KM 2WD DSG Brąz Magnetic

Re: Rabaty przy kupnie Kodiaqa

Post autor: fonus »

Czasami można odnieś wrażenie że u sprzedawcy widać taką karteczkę
Obrazek

Neron7
Posty: 109
Rejestracja: 23 mar 2017, 10:39
Samochód: Kodiaq 2.0TSI Style DSG

Re: Rabaty przy kupnie Kodiaqa

Post autor: Neron7 »

lighting pisze:
31 mar 2017, 11:28
fonus pisze:
31 mar 2017, 11:27
Spodziewałeś się 20% rabatu na Kodiaka ? :)
Skoro na Golfa nowego dają 25% (rabat flotowy) to czemu na skodę nie?

Awatar użytkownika
Jarek104
Posty: 158
Rejestracja: 22 mar 2017, 6:05
Samochód: E39 528i

Re: Rabaty przy kupnie Kodiaqa

Post autor: Jarek104 »

bo na Citroena dają 30..

skąd w kliencie jest przekonania, że MUSI dostać rabat za sam fakt wejscia do salonu..? Niech mi to ktoś wytłumaczy.. Są negocjcje handlowe, są jakies tam korzyści naokoło dla obydwóch stron, ale dlaczego powstaje założenie, że cena podlega negocjacji?

Tak jak sprzedaję teraz jakiś tam samochód używany. Pierwsze pytanie kolesia "a z ceny ile zejdzie? " Ale zapytany "a dlaczego" zaczłą się jąkać i nie potrafił odpowiedzieć...

ODPOWIEDZ