
Oczywiście:
1). Średnie spalanie wg producenta nijak sie ma do realiów, trzeba to mieć na uwadze.
2). Mój średni roczny przebieg spadnie teraz na jakieś 15 tyś km, zatem wynik ostateczny się zmieni.
Nie dociera do mnie argument, że różnica w cenie diesla to 4.5tyś, bo jest promocja i rabat. Ja na swoją benzynę (ogólnie auto) dostałem 20 tyś rabatu. Ta promocja to wg mnie chwyt marketingowy, nie uwierze że na diesla dostałbym 25 tyś rabatu.
Myślę, że niezależnie od tego czy jeśteśmy użytkownikiem diesla czy benzyny, raczej o większe problemy do 150 tyś nie powinniśmy sie martwić.







