Na krótkich odcinkach 7,7- 9,9. Sredniaz 1500 7,0 i to bez pedalboxa i150 km
Muszę poważnie nad tym pomyśleć 🧐
Do Hołowczyca mi trochę brakujeMałGorzata pisze: ↑13 mar 2018, 20:5653km/h na 52 minuty to chyba nie jest spokojna jazda w terenie zabudowanym![]()
Gwoli ścisłości, to był przejazd przez wioski z dopuszczalną prędkością 60 km/h (miejscami 40 i 50), a między niektórymi było trochę luzu na 90 km/h.MałGorzata pisze: ↑13 mar 2018, 21:36No ok ale średnia 52km/h w obszarze zabudowanym? No chyba, że drogami o podwyższonej dopuszczalnej prędkości![]()
Hmm, oglądałem amatorską recenzję BMW + PedalBox:koper pisze: ↑11 mar 2018, 10:40PedalBox+ już założony, po kilku dniach jazdy z tym urządzeniem mogę powiedzieć, że jestemi zastanawiam się dlaczego tak późno zdecydowałem się na niego. Różnica w reakcji silnika na polecenia wydawane Kodiaqowi naszą prawą nogą jest ogromna i jest to już odczuwalne nawet przy programie City, mi osobiście najbardziej odpowiadają ustawienia programu Sport, przy Sport Plus w moim odczuciu auto staje się zbyt "nerwowe". Kiedy dziś jadąc do pracy przelączyłem na próbę na ustawienia fabryczne to pierwsze wrażenie było takie jakbym ciągnął 2 tonową przyczepę. Reasumując stwierdzam, że 800 zł wydane na PedalBoxa warte jest w 100% tego co otrzymujemy w zamian.
Skoro jesteś właścicielem tych dodatków i jedziesz na przegląd po wypięciu ich, powiedz czy dostałeś jakąś informację z serwisu, że grzebałeś przy aucie i tracisz gwarancję ?djpool pisze: ↑20 mar 2018, 22:39Przejechane jakieś 25 tys z DTE Systems PowerControl oraz PedalBox jadę na przegląd i wszystko zostało wypięte, KODIAQ 2.0 4x4 190 KM to jakieś nie porozumienie. Z auta żwawego, zrywnego przekształcił się w "tatusiwóz".
Byłem sceptyczny co do tych rzeczy jednak po przeglądzie zapinam z powrotem bo się nie da jeździć.
PS. Mam ciężką nogę 10 L w miesicie to norma teraz ta sama jazda bez boxa wychodzi 8,9.