w końcu ktoś napisał coś normalnego o spalaniu.
jak stać Cię na konia, to musisz mieć na owiec
To nie do końca tak jest. Mnie od zawsze fascynowało wykręcanie jak najmniejszego spalania i wcale nie ze względów ekonomicznych a raczej dla prywatnej satysfakcji
My z narzeczoną nawet robiliśmy sobie zawody kto wykręci mniejsze spalanie i dostanie więcej punktów ECOMałGorzata pisze: ↑15 mar 2018, 9:12To nie do końca tak jest. Mnie od zawsze fascynowało wykręcanie jak najmniejszego spalania i wcale nie ze względów ekonomicznych a raczej dla prywatnej satysfakcji
Mam też samochód, który pali 14-18 a czasem i ponad 20l na 100km/h i w jego przypadku nie skupiam się na spalaniu.
Jeszcze jaka
Jaka była nagroda?ThorPL pisze: ↑15 mar 2018, 9:14My z narzeczoną nawet robiliśmy sobie zawody kto wykręci mniejsze spalanie i dostanie więcej punktów ECOMałGorzata pisze: ↑15 mar 2018, 9:12To nie do końca tak jest. Mnie od zawsze fascynowało wykręcanie jak najmniejszego spalania i wcale nie ze względów ekonomicznych a raczej dla prywatnej satysfakcji
Mam też samochód, który pali 14-18 a czasem i ponad 20l na 100km/h i w jego przypadku nie skupiam się na spalaniu.![]()
