Rafał pisze: ↑09 mar 2018, 23:11
autostradą 100km/h??
piszesz, że to nie jest prędkość emeryta - a ile brakuje Ci do tego wieku??- na autostradzie 100??
@Rafał, 140 km/h to prędkość maksymalna, a nie wskazana. Po to na autostradzie jest kilka pasów, żeby każdy mógł jechać, tak, jak mu trzeba. Ja jechałem bez pośpiechu i odpoczywając przy dobrej muzyce, ale w taki sposób, żeby nie wlec się za ciężarówkami i nie blokować drogi. 100 km/h do tego wystarczyło. Jak dojeżdżałem do jakiegoś pojazdu, wskakiwałem na lewy pas, wyprzedzałem i wracałem na prawy.
Zrobię jeszcze test przy wyższych średnich prędkościach jak będzie okazja (np. 130 km/h). Wczoraj nie miałem ciśnienia i pomyślałem sobie, że sprawdzę, jak to będzie wyglądać w takim trybie jazdy, z jakim woziłbym swoją roczną córeczkę.
BTW, nie mam problemów z jeżdżeniem po 180 km/h. Po prostu nie było mi to wczoraj do niczego potrzebne. W grudniu miałem dosyć poważne zdarzenie (poślizg przy 130 km/h, wjechanie do rowu i 4-krotne koziołkowanie w Suzuki SX4) z którego na szczęście wyszedłem bez szwanku. Po takich akcjach człowiek mający małe dziecko dochodzi do wniosku, że może właśnie po to kupuje sobie dużego, wygodnego i doposażonego SUV'a, żeby jeździć spokojniej, bezpieczniej i wygodniej, a nie szybciej. Jak mi to będzie do czegoś potrzebne, to wiem jak dociskać gaz mocniej.
