No coz. Masz racje przy zalozeniu ze pojemnosc ukladu chlodzenia jest stala i nie ma tam elastycznych przewodow ktore pod cisnieniem zwiekszaja swoja pojemnosc np. zlaczki elastyczne i przewody gumowe. Rozszerzalnosc plynu jest mniejsza niz powietrza wiec zaleznie od wielkosci poduszki powietrznej i elastycznosci ukladu chlodzenia na wskazniku moze byc wiecej tego lub tamtego (elastycznosc ukladu chlodzenia moze kompensowac rozszerzalnosc plynu). Wazny jest takze zawor w korku, jakie cisnienie utrzymuje i czy jest drozny. Pomijajac to co pisze, bo to tylko fizyka, chodzilo o to by zmierzyc poziom plynu tylko przy zimnym silniku. Jesli przy zimnym bedzie minimum lub ponizej utrata plynu jest i warto sie zerocic do serwisu aby sprawdzic jego szczelnosc.
Mozna to rez zrobic we wlasnym zakresie uzywajac tzw. Pompki z manometrem i obserwowac na manometrze czy jest szybki ubytek cisnienia a wizualnie czy gdzis nie kapie plyn. Wazne by jednak wczesniej spawdzic pod jakim cisnieniem nominalnym pracuje uklad, zeby nie zbudowac zbyt wysokiego cisnienia. Oczywiscie moze byc tez tak ze problem ujawnia sie dopiero po rozgrzaniu silnika, ale wlasnie dlatego powinien zajac sie tym serwis.
Usterki po przejechaniu pierwszych 10 tys. km
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: Usterki po przejechaniu pierwszych 10 tys. km
Masz rację, natomiast wziąłem pod uwagę rozszerzalność materiałów w swojej wypowiedzi. Nie jest ona na tyle duża, żeby zrównoważyć rozszerzalność płynu.
Wrócę jeszcze do swojego wpisu oraz własnego doświadczenia z moim silnikiem.
Płyn uzupełniam regularnie od nowości w ilości 100 ml na 4 tys km. Mowa co prawda o silniku 1,5 ecoboost w nowym Mondeo, ale zasada ta sama. Serwis od dwóch lat twierdzi, że tak ma być.
Wrócę jeszcze do swojego wpisu oraz własnego doświadczenia z moim silnikiem.
Płyn uzupełniam regularnie od nowości w ilości 100 ml na 4 tys km. Mowa co prawda o silniku 1,5 ecoboost w nowym Mondeo, ale zasada ta sama. Serwis od dwóch lat twierdzi, że tak ma być.
-
Dual
- Posty: 654
- Rejestracja: 22 kwie 2017, 20:48
- Lokalizacja: Mysiadło k/W-wy
- Samochód: Kodiaq 2.0 TSI DSG Style
Re: Usterki po przejechaniu pierwszych 10 tys. km
Ja generalnie zajmuje sie serwisem silnikow wysokopreznych od 25 lat. I spotykam sie z uzupelnianiem plynu okresowym, wynikajacym np z wyrzucaniem plynu zaworem w zbiorniku wyrownawczym (za duzo plynu, awaria korka, nadmierna temperatura silnika, kompresja w zbiorniku), ubytkami przez uklady EGR, nieszczelnosciami uszczelek pod glowica czy tulei wtryskiwaczy w glowicy, co jest rzadkie lub nawet niewielkim przedostawaniem sie plynu z pod mokrych tulei do cylindrow lub na zewnatrz. W kazdym z przypadkow diagnostyka jest dosc zlozona. Producent czasem podaje ilosc plynu ktora silnik moglby tracic w czasie eksploatacji, ale zazwyczaj nie ma takiej danej.
Ja Oplu 1,5 benzynie mialem tak zima ze ubywalo plynu a na korku wlewu oleju w pokrywie silnika bylo delikatne mleko. W lato tego nie bylo. I mimo sugestii uszczelki glowicy silnik przejezdzil 10 lat bez problemu, ale co roku bylo podobnie. Trzeba bylo tylko uzupelnisc plyn.
Ja Oplu 1,5 benzynie mialem tak zima ze ubywalo plynu a na korku wlewu oleju w pokrywie silnika bylo delikatne mleko. W lato tego nie bylo. I mimo sugestii uszczelki glowicy silnik przejezdzil 10 lat bez problemu, ale co roku bylo podobnie. Trzeba bylo tylko uzupelnisc plyn.
Pozdrawiam
Dual
Kodiaq 2.0 TSI DSG 4x4 Style
Dual
Kodiaq 2.0 TSI DSG 4x4 Style
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: Usterki po przejechaniu pierwszych 10 tys. km
Maź na korku z reguły oznacza niedogrzany silnik na krótkich odcinkach, ewentualnie uszkodzony termostat.
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: Usterki po przejechaniu pierwszych 10 tys. km
Może oczywiście również oznaczać upg, ale wtedy towarzyszą temu inne objawy.Malenstwo8 pisze: ↑11 lut 2018, 13:39Maź na korku z reguły oznacza niedogrzany silnik na krótkich odcinkach, ewentualnie uszkodzony termostat.
-
Dual
- Posty: 654
- Rejestracja: 22 kwie 2017, 20:48
- Lokalizacja: Mysiadło k/W-wy
- Samochód: Kodiaq 2.0 TSI DSG Style
Re: Usterki po przejechaniu pierwszych 10 tys. km
Dokładnie. Auto jezdzilo jak obecnie Kodiaq 15 km do pracy, dlatego teraz nie bralem Diesla bo by sie nie dogrzal w zime.
A jak auto dogrzane i ma optylamna i zakladana przez konstruktora temperature pracy to wszystko pasuje i dociska jak nalezy.
Dlatego trzeba brac pod uwage przyzakupie ile sie jezdzi.
A jak auto dogrzane i ma optylamna i zakladana przez konstruktora temperature pracy to wszystko pasuje i dociska jak nalezy.
Dlatego trzeba brac pod uwage przyzakupie ile sie jezdzi.
Pozdrawiam
Dual
Kodiaq 2.0 TSI DSG 4x4 Style
Dual
Kodiaq 2.0 TSI DSG 4x4 Style
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: Usterki po przejechaniu pierwszych 10 tys. km
Mi też ubyło zauważalnie płynu chłodniczego po pierwszych 1500 km.
Jak to wygląda u Was w dieselach?
Zakładam, że się odpowietrza. Na razie nie robię paniki w myśl tego, co pisałem wyżej. Aczkolwiek płynu ubywa dużo więcej niż w Mondeo.
Jak to wygląda u Was w dieselach?
Zakładam, że się odpowietrza. Na razie nie robię paniki w myśl tego, co pisałem wyżej. Aczkolwiek płynu ubywa dużo więcej niż w Mondeo.
Re: Usterki po przejechaniu pierwszych 10 tys. km
Z płynem chłodniczym miałem tak już w 2 nowych skodach. Zawsze ubywało do max kilku tysięcy. Później było ok.
-
Dual
- Posty: 654
- Rejestracja: 22 kwie 2017, 20:48
- Lokalizacja: Mysiadło k/W-wy
- Samochód: Kodiaq 2.0 TSI DSG Style
Re: Usterki po przejechaniu pierwszych 10 tys. km
U mnie w mrozy przestala sie wysuwac listwa ochronna drzwi pierwszych prawych. A nie wyglada na uszkodzona. Mieliscie tak?
Inne działają.
Inne działają.
Pozdrawiam
Dual
Kodiaq 2.0 TSI DSG 4x4 Style
Dual
Kodiaq 2.0 TSI DSG 4x4 Style
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: Usterki po przejechaniu pierwszych 10 tys. km
Mnie trochę irytują odgłosy trzeszczących plastików. Odwykłem od tego jeżdżąc Mondziakiem. Podejrzewam, że trzeszczą stoliki w oparciach i roleta. Na dziurach słyszalne bardzo wyraźnie.



