Heh to o mnie by pisali. Wczoraj wracałem z Wrocławia i tuż przed Krakowem pomyślałem sobie, że ani jednego Kodiaqa nie widziałem, a w ciągu doby prawie 800km zrobiłem, dosłownie nie minęło więcej jak kilka minut, zaraz za bramkami przy wjeździe do miasta koło Salonu VW widzę co?! Jedzie czarny lub ciemno brązowy Kodiaq w wersji bez ledów z tyłu i przodu na rejestracjach krakowskich. Zrównałem widzę jakaś para, ale mnie nie widzą. Wyprzedziłem, na ich pas, awaryjne - oni nic. Nagle przyspieszyli i mnie wyprzedzili, poszli na całość, nie chciałem gonić bo tam do 50ciu i często misiaczki (ale te drugie) stoją więc spokojnie za nimi jechałem i dopiero na Armii Krajowej na stacje benzynową zjechali. Nie wiem czy zatankować czy "zgubić ogon"...
Kodiaqi na ulicach
Re: Kodiaqi na ulicach
- milesia
- Posty: 184
- Rejestracja: 05 lut 2017, 0:39
- Lokalizacja: miasto z lnu słynące
- Samochód: KODIAQ Style 1,4 TSI 150kM
Re: Kodiaqi na ulicach
hahahah thx...ale to była szybka akcja, zanim dogoniłam to oczywiście znowu pożałowałam, że nie mam automatu, bo zamiast szukać w torebce na siedzieniu obok telefonu, którym zamierzałam złapać fotkę lub nacisnąć nagrywanie, to oczywiście ta prawa ręka była mi potrzebna do zmiany biegów wrrrr..... BIERZCIE AUTOMATY !!!!
Do miłego
Milesia
Milesia
-
Dual
- Posty: 654
- Rejestracja: 22 kwie 2017, 20:48
- Lokalizacja: Mysiadło k/W-wy
- Samochód: Kodiaq 2.0 TSI DSG Style
Re: Kodiaqi na ulicach
A ja niestety weekend w trasie, w sobote do lodzi i z powrotem, w niedziele do Gabina i z powrotem i.... ani jednego miska 
milesia, chyba jednak wiekszość to automaty
milesia, chyba jednak wiekszość to automaty
Pozdrawiam
Dual
Kodiaq 2.0 TSI DSG 4x4 Style
Dual
Kodiaq 2.0 TSI DSG 4x4 Style
- milesia
- Posty: 184
- Rejestracja: 05 lut 2017, 0:39
- Lokalizacja: miasto z lnu słynące
- Samochód: KODIAQ Style 1,4 TSI 150kM
Re: Kodiaqi na ulicach
Weź mnie nie drażnij .....
się przy zamówieniu uparłam i nie byli mi w stanie przetłumaczyć a kiedy chciałam zmiany, bylo już za późno
Do miłego
Milesia
Milesia
Re: Kodiaqi na ulicach
Nie martw się ja też zamówiłem manualna. Jest kilka opcji za które musieli by mi dopłacić żebym zamówił np: przeszklony dach, skóra czy wlaśnie automat 
Re: Kodiaqi na ulicach
No i bardzo dobrze Tomasz, że jest możliwość wyboru i każdy może niby to samo auto skonfigurować po swojemu, bo ja z kolei nie widziałbym sensu kupowania Kodiaq bez automatu i powiązanego z nim aktywnego tempomatu. Żałuje także, że zamiast alcantary nie wybrałem skór i wentylowanych siedzeń, bo w letnie upały wyglądając przez panoramiczne okno tyłek przykleja mi się do fotela. Ale tak jak napisałem... fajnie, że mamy możliwości wyboru
Re: Kodiaqi na ulicach
Tak na wstępie Kodiaq to raczej jeden z mniejszych suwów gabarytowo nie mowie tu o wnętrzu. Chce tez podkreślić ze nie wyśmiewam kierowców za ich wybór automatu ani samych samochodów za automat wiec tez nie widzę powodów do takowych kąśliwych uwag. Akurat tak się zdarzyło ze przez automatyczna skrzynie biegów ucierpiała moja rodzina w wypadku. Nie chce tu opisywać całej sytuacji bo pewnie zaraz znajdzie się znawca co będzie wiedział lepiej, i będzie mnie przekonywał ze to nie przez automat. Ja wole mieć jednak większa kontrole nad samochodem niż automat na to nie pozwala. Wole tez nie zawierzać elektronice w 100%. O automat trzeba dbać, pamiętać o oleju itp. Trzeba też liczyć się z dużymi kosztami naprawy. Mieszkam tez w małym miasteczku niedaleko Rzeszowa gdzie praktycznie nie ma dużych korków a tylko tam widzę jakiekolwiek zastosowanie automatycznej skrzyni biegów. I wyprzedzając pytanie Tak miałem automat a nawet 2. Każdy ma inne odczucia. Ja pomimo szybkości, płynności, oszczędności i wątpliwej wygodzie czułem się jak bez ręki:). Można sie rospisac o wadach i zaletach nawet popielniczki
.
Ps. Nie jestem żadnym drifterem czy wiejskim opalaczem gumy:P:P
Ps. Nie jestem żadnym drifterem czy wiejskim opalaczem gumy:P:P
Re: Kodiaqi na ulicach
każdy ma swoje gusta, ja i moja Żonka za manuala podziękujemy, ot wygoda dla Nas i kropka.Tomasz pisze: ↑11 lip 2017, 18:33Tak na wstępie Kodiaq to raczej jeden z mniejszych suwów gabarytowo nie mowie tu o wnętrzu. Chce tez podkreślić ze nie wyśmiewam kierowców za ich wybór automatu ani samych samochodów za automat wiec tez nie widzę powodów do takowych kąśliwych uwag. Akurat tak się zdarzyło ze przez automatyczna skrzynie biegów ucierpiała moja rodzina w wypadku. Nie chce tu opisywać całej sytuacji bo pewnie zaraz znajdzie się znawca co będzie wiedział lepiej, i będzie mnie przekonywał ze to nie przez automat. Ja wole mieć jednak większa kontrole nad samochodem niż automat na to nie pozwala. Wole tez nie zawierzać elektronice w 100%. O automat trzeba dbać, pamiętać o oleju itp. Trzeba też liczyć się z dużymi kosztami naprawy. Mieszkam tez w małym miasteczku niedaleko Rzeszowa gdzie praktycznie nie ma dużych korków a tylko tam widzę jakiekolwiek zastosowanie automatycznej skrzyni biegów. I wyprzedzając pytanie Tak miałem automat a nawet 2. Każdy ma inne odczucia. Ja pomimo szybkości, płynności, oszczędności i wątpliwej wygodzie czułem się jak bez ręki:). Można sie rospisac o wadach i zaletach nawet popielniczki.
Ps. Nie jestem żadnym drifterem czy wiejskim opalaczem gumy:P:P






