Wirtualne zegary

Wszelkie dyskusje związane z zakupieniem Kodiaqa
Rafał
Posty: 523
Rejestracja: 17 lut 2017, 10:53
Lokalizacja: Solec Kujawski, kuj-pom
Samochód: 2.0 tsi lava blue

Re: Wirtualne zegary

Post autor: Rafał »

Waty pisze:
05 maja 2017, 11:05
Jeśli o mnie chodzi to zdecydowanie wolę klasyczne zagary. Ale pomijając kwestię gustu to jak wygląda żywotność wirtualnych zegarów i koszt ich ewentualnej wymiany?
mam wrażenie, że czasem nie czytacie tego co sami napisaliście - kto ma wiedzieć jaka jest żywotność czegoś, co dopiero wchodzi na rynek?



AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

Everred
Posty: 435
Rejestracja: 02 maja 2017, 18:45
Samochód: Skoda Kodiaq Style 2.0 TSI

Re: Wirtualne zegary

Post autor: Everred »

Wczoraj to nie weszło, audi się tym chwaliło już od paru lat. Obstawiałbym że to raczej długo powinno działać bo w końcu to tylko ekran, w dodatku i na szczęście niedotykowy. Mnie bardziej martwi to, że jak w klasycznych zegarach mega rzadko, ale jednak zdarzało się coś zepsuć i któraś wskazówka nie reagowała, tak w tym przypadku powiedziałbym że prędzej czy później na pewno będą skargi że się zawiesiło, albo czarny ekran itp, pewnie 99% przypadków rozwiąże uruchomienie ponownie auta ale na autostradzie bywa z tym ciężko.

Easy
Posty: 30
Rejestracja: 19 maja 2017, 19:56
Samochód: Octavia

Re: Wirtualne zegary

Post autor: Easy »

Z informacji od zaprzyjaźnionego pracownika salonu z Krakowa, ma się pojawić taka opcja prawdopodobnie pod koniec roku, albo z wejściem Kodiaq'a w nowy rocznik modelowy 2019, czyli mniej więcej 22 tydzień 2018 roku.

PiotrekM
Posty: 127
Rejestracja: 25 maja 2017, 21:55
Samochód: Skoda Kodiaq 2.0TSI Style

Re: Wirtualne zegary

Post autor: PiotrekM »

Wirtualne zegary są już opisane w aktualnej instrukcji obsługi w apce My Skoda

Awatar użytkownika
AROO
Posty: 127
Rejestracja: 19 lis 2017, 12:32
Samochód: Kodiaq STYLE 2.0 TSI 4x4 DSG

Re: Wirtualne zegary

Post autor: AROO »

Kolega w Tiguanie już żałuje zakupu tego gadżetu.

U niego wystąpił jakiś problem i zegary potrafiły w czasie jazdy się wyłączyć. Miał czarną deskę. Ani prędkości, ani info o temp. płynu chłodzącego czy choćby ilości paliwa. Wkurzony nieziemsko na to tak dziadostwo bujał się z tym ponad 2 tygodnie zanim mu wymienili.
Jak mu to znikało na początku wystarczyło się zatrzymać i wyłączyć auto. Po ponownym odpaleniu wszystko wracało do normy, ale z biegiem czasu nawet to przestało działać.

Więc w sumie chyba lepiej klasyka.

ODPOWIEDZ