Spalanie

Dyskusje na temat Škody Kodiaq I generacji (2016-)
longmanp
Posty: 10
Rejestracja: 13 lis 2019, 14:41
Samochód: Kodiaq Scout 2.0TSI

Re: Spalanie

Post autor: longmanp » 15 sty 2020, 23:18

Obrazek

Sponsor

Re: Spalanie

Sponsor


bubuś
Posty: 388
Rejestracja: 04 lut 2018, 10:28
Samochód: Kodiaq Style 2,0 TDI 190KM, 4x4, DSG + dodatki

Re: Spalanie

Post autor: bubuś » 16 sty 2020, 13:13

D10ni pisze:
15 sty 2020, 20:07
bubuś pisze:
15 sty 2020, 9:09
Przeżyję bzdurne wyliczenia/wskazania komputera (kiedyś auta nie miały tyle elektroniki i nikt z tego powodu nie miał zgryzot, rozliczało się p. konsumpcję wg tankowania do pełna).
A nie bierzesz pod uwagę, że komputer liczy według jakiegoś algorytmu, na przykład biorąc pod uwagę Twój styl jazdy, rodzaj tras itd? Stąd np po 1000km spokojnej jazdy autostradami miałem OIDP zasięg 800km. I wystarczyło, że następne 400km to były krótkie trasy po mieście, aby predykcja pokazywała że zostało na 200km a nie 400. Rozumiesz, że ten system nie ma prawa być dokładny, jeśli nie zna Twoich planów wyjazdowych i tego jak zamierzasz cisnąć przez następnych kilkadziesiąt/kilkaset kilometrów? No chyba że masz pomysł na taki algorytm. Zgłoś, kto wie, może w VAG na to nie wpadli. Słyszałem że jakiś młody człowiek w pierwszy dzień pracy dla NASA odkrył planetę. Może i Ty coś wniesiesz? Piszę serio, bez ironizowania.
Nie jestem znawcą budowy/funkcjonowania elektroniki w aucie.
Stąd, będąc laikiem, traktuję komputer pokładowy i jego wskazania, jako gadżet dla kierowcy, a nie precyzyjne urządzenie pomiarowe.

Jednakże uzasadnienia powodów niedokładności informacji komputera pokładowego o średnim zużyciu paliwa w stosunku do tankowania pod korek (a tankuję na ogół na tej samej stacji, z tego samego dystrybutora i do pierwszego odbicia nalewaka), z matematycznego i fizycznego punktu widzenia znaleźć nie potrafię.
Stwierdzenie takie opieram na tym, że wedle mojej skromnej wiedzy motoryzacyjnej, dokładnością pomiaru winny się wykazywać w aucie wszelakiego rodzaju czujniki (temperatury powietrza zasysanego, temperatury cieczy chłodzącej silnika, ciśnienia powietrza, masy przepływu powietrza, ciśnienia paliwa, składu mieszanki paliwowo-powietrznej) i sterowniki osprzętu. To ich końcówki spotykając się w sterowniku ECU silnika pojazdu dostarczać winny ECU rzetelnych danych, by motor autka należycie pracował i konsumował paliwo.

To komputer ECU dysponując mapą wtrysku paliwa (dawki i czasy wtrysku) oraz danymi z elementów wykonawczych silnika (jak: wtryskiwacze, regulatory ciśnienia, elektrozawory,s itp.) powinien bardzo dokładnie wyliczyć (w oparciu o stałą wtrysku definiującą objętość przepływu paliwa przez wtryskiwacz w jednostce czasu przy zadanym ciśnieniu) i podawać taką DAWKĘ PALIWA do cylindrów, której suma liczona w funkcji czasu powinna dokładnie informować o średnim zużyciu paliwa na 100 km/h.

Zatem nie dowierzam, by technika jazdy, rodzaj pokonywanych tras mogły decydować o dokładności wskazań kształtowania się omawianego parametru (średniej zużycia paliwa).
Follow your dreams :D
Cenię swój wzrok i czas, dlatego nie czytam niechlujnie pisanych postów! Oczekujesz pomocy, używaj poprawnej pisowni.
Popieram akcję na rzecz poprawnej pisowni i ortografii w Internecie: BYKOM-STOP!

Awatar użytkownika
MałGorzata
Posty: 1517
Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
Lokalizacja: Wielkopolska
Samochód: Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG

Re: Spalanie

Post autor: MałGorzata » 16 sty 2020, 14:46

bubuś pisze:
16 sty 2020, 13:13
Zatem nie dowierzam, by technika jazdy, rodzaj pokonywanych tras mogły decydować o dokładności wskazań kształtowania się omawianego parametru (średniej zużycia paliwa).
Owym parametrem na pewno będzie 'zasięg' gdyż algorytm wyliczając zmienną bierze jako input średnią z ostatniego w miarę bliskiego okresu czasu i wtedy powyższe ma sens.

JED
Posty: 1112
Rejestracja: 29 mar 2019, 9:10
Lokalizacja: 3City/Swiat
Samochód: BMW X1 + Kodiaq 2.0 TDI L&K

Re: Spalanie

Post autor: JED » 16 sty 2020, 15:08

bubuś pisze:
16 sty 2020, 13:13
D10ni pisze:
15 sty 2020, 20:07
bubuś pisze:
15 sty 2020, 9:09
Przeżyję bzdurne wyliczenia/wskazania komputera (kiedyś auta nie miały tyle elektroniki i nikt z tego powodu nie miał zgryzot, rozliczało się p. konsumpcję wg tankowania do pełna).
A nie bierzesz pod uwagę, że komputer liczy według jakiegoś algorytmu, na przykład biorąc pod uwagę Twój styl jazdy, rodzaj tras itd? Stąd np po 1000km spokojnej jazdy autostradami miałem OIDP zasięg 800km. I wystarczyło, że następne 400km to były krótkie trasy po mieście, aby predykcja pokazywała że zostało na 200km a nie 400. Rozumiesz, że ten system nie ma prawa być dokładny, jeśli nie zna Twoich planów wyjazdowych i tego jak zamierzasz cisnąć przez następnych kilkadziesiąt/kilkaset kilometrów? No chyba że masz pomysł na taki algorytm. Zgłoś, kto wie, może w VAG na to nie wpadli. Słyszałem że jakiś młody człowiek w pierwszy dzień pracy dla NASA odkrył planetę. Może i Ty coś wniesiesz? Piszę serio, bez ironizowania.
Nie jestem znawcą budowy/funkcjonowania elektroniki w aucie.
Stąd, będąc laikiem, traktuję komputer pokładowy i jego wskazania, jako gadżet dla kierowcy, a nie precyzyjne urządzenie pomiarowe.

Jednakże uzasadnienia powodów niedokładności informacji komputera pokładowego o średnim zużyciu paliwa w stosunku do tankowania pod korek (a tankuję na ogół na tej samej stacji, z tego samego dystrybutora i do pierwszego odbicia nalewaka), z matematycznego i fizycznego punktu widzenia znaleźć nie potrafię.
Stwierdzenie takie opieram na tym, że wedle mojej skromnej wiedzy motoryzacyjnej, dokładnością pomiaru winny się wykazywać w aucie wszelakiego rodzaju czujniki (temperatury powietrza zasysanego, temperatury cieczy chłodzącej silnika, ciśnienia powietrza, masy przepływu powietrza, ciśnienia paliwa, składu mieszanki paliwowo-powietrznej) i sterowniki osprzętu. To ich końcówki spotykając się w sterowniku ECU silnika pojazdu dostarczać winny ECU rzetelnych danych, by motor autka należycie pracował i konsumował paliwo.

To komputer ECU dysponując mapą wtrysku paliwa (dawki i czasy wtrysku) oraz danymi z elementów wykonawczych silnika (jak: wtryskiwacze, regulatory ciśnienia, elektrozawory,s itp.) powinien bardzo dokładnie wyliczyć (w oparciu o stałą wtrysku definiującą objętość przepływu paliwa przez wtryskiwacz w jednostce czasu przy zadanym ciśnieniu) i podawać taką DAWKĘ PALIWA do cylindrów, której suma liczona w funkcji czasu powinna dokładnie informować o średnim zużyciu paliwa na 100 km/h.

Zatem nie dowierzam, by technika jazdy, rodzaj pokonywanych tras mogły decydować o dokładności wskazań kształtowania się omawianego parametru (średniej zużycia paliwa).
Poczytaj o ciężarze właściwym w funkcji temperatury - może to pomoże.
Najpiekniejszy Laurin & Klement w PL. :mrgreen:

bubuś
Posty: 388
Rejestracja: 04 lut 2018, 10:28
Samochód: Kodiaq Style 2,0 TDI 190KM, 4x4, DSG + dodatki

Re: Spalanie

Post autor: bubuś » 16 sty 2020, 18:40

JED pisze:
16 sty 2020, 15:08

Poczytaj o ciężarze właściwym w funkcji temperatury - może to pomoże.
Nie widzę potrzeby czytania, bo co ma piernik do wiatraka.

Ciężar właściwy paliwa w funkcji temperatury odnosi się/ma znaczenie tylko przy tzw. obrocie towarowym paliwami (zakup, sprzedaż, rozliczanie dostaw pomiędzy bazą paliwową-stacją benzynową).
Do zużycia paliwa nijak się to nie odnosi, gdyż temperaturę i objętość zasysanego powietrza mierzy odpowiedni czujnik, zaś objętość niezbędnej w tych warunkach (także z uwzględnieniem głębokości wciśnięcia pedału przyspieszenia by zachować stosunek stechiometryczny) dawki paliwa do podania na wtryskiwacz ustala algorytm korzystający z mapy wtrysku. Tak ustalona sumowana dawka/zużycie paliwa powinno dawać w rezultacie średnią zużycia.
Ot i cała filozofia.
Ponadto, co podkreślałem, tankuję na tej samej stacji benzynowej, więc paliwo pomiędzy tankowaniami w zasadzie się nie różni.

Podejrzewam inny myk. Komputer pokładowy prawdopodobnie zlicza zużyte paliwo w motogodzinach pracy motoru bo tak się liczy w motorach dislowskich (gdyż podczas jazdy liczy w l/100 km, zaś na postoju w l/h) i taki wynik ponownie przelicza na l/100km. A ponieważ przelicznik motogodzin ma kilka cyferek po przecinku, to może się błąd sumować.
Follow your dreams :D
Cenię swój wzrok i czas, dlatego nie czytam niechlujnie pisanych postów! Oczekujesz pomocy, używaj poprawnej pisowni.
Popieram akcję na rzecz poprawnej pisowni i ortografii w Internecie: BYKOM-STOP!

Awatar użytkownika
MałGorzata
Posty: 1517
Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
Lokalizacja: Wielkopolska
Samochód: Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG

Re: Spalanie

Post autor: MałGorzata » 16 sty 2020, 19:42

bubuś pisze:
16 sty 2020, 18:40
Podejrzewam inny myk. Komputer pokładowy prawdopodobnie zlicza zużyte paliwo w motogodzinach pracy motoru bo tak się liczy w motorach dislowskich (gdyż podczas jazdy liczy w l/100 km, zaś na postoju w l/h) i taki wynik ponownie przelicza na l/100km. A ponieważ przelicznik motogodzin ma kilka cyferek po przecinku, to może się błąd sumować.
Tak jest jak piszesz dlatego moje auto pali 9 w zimie a 8 latem.
1-2h webasto x 5 dni między tankowaniami daje u mnie dodatkowe 3-4 litry paliwa

JED
Posty: 1112
Rejestracja: 29 mar 2019, 9:10
Lokalizacja: 3City/Swiat
Samochód: BMW X1 + Kodiaq 2.0 TDI L&K

Re: Spalanie

Post autor: JED » 17 sty 2020, 0:38

To w końcu "cała filozofia" czy "podejrzenia" czy marudzenie, żeby marudzić i zabijać czas?

To nie ja napisałem:
bubuś pisze: Jednakże uzasadnienia powodów niedokładności informacji komputera pokładowego o średnim zużyciu paliwa w stosunku do tankowania pod korek (a tankuję na ogół na tej samej stacji, z tego samego dystrybutora i do pierwszego odbicia nalewaka), z matematycznego i fizycznego punktu widzenia znaleźć nie potrafię.
Najpiekniejszy Laurin & Klement w PL. :mrgreen:

bubuś
Posty: 388
Rejestracja: 04 lut 2018, 10:28
Samochód: Kodiaq Style 2,0 TDI 190KM, 4x4, DSG + dodatki

Re: Spalanie

Post autor: bubuś » 17 sty 2020, 6:50

JED pisze:
17 sty 2020, 0:38
To w końcu "cała filozofia" czy "podejrzenia" czy marudzenie, żeby marudzić i zabijać czas?
Skoro masz wątpliwość co wybrać, to wyjaśniam. Jest to "cała filozofia" (wskazania powinny zgadzać się co do mililitra), też podejrzenia (jakiś mało dopracowany algorytm przeliczania z motogodzin na litry i kilometry), ale przede wszystkim marudzenie, by zabijać wolny czas i nabijać posty :o
pozdrawiam
ps. kolego nie szkoda Ci nocy na czytanie moich wypocin i napisanie postu?
Follow your dreams :D
Cenię swój wzrok i czas, dlatego nie czytam niechlujnie pisanych postów! Oczekujesz pomocy, używaj poprawnej pisowni.
Popieram akcję na rzecz poprawnej pisowni i ortografii w Internecie: BYKOM-STOP!

JED
Posty: 1112
Rejestracja: 29 mar 2019, 9:10
Lokalizacja: 3City/Swiat
Samochód: BMW X1 + Kodiaq 2.0 TDI L&K

Re: Spalanie

Post autor: JED » 17 sty 2020, 8:11

Nie, nie szkoda - czasem można się czegoś dowiedzieć/nauczyć.
Ja wskazałem Tobie ewentualny trop, z czego mogą wynikać rozbieżności, ale Ty przecież WIESZ, choć "znaleźć nie potrafisz".

ps. wyobraź sobie, że "Ciężar właściwy paliwa w funkcji temperatury odnosi się/ma znaczenie tylko przy tzw. obrocie towarowym paliwami (zakup, sprzedaż, rozliczanie dostaw pomiędzy bazą paliwową-stacją benzynową)." ma znaczenie przy wielu innych rzeczach, ot, choćby obliczaniu poziomu paliwa w pewnych przypadkach, ale Ty przecież wiesz "co do mililitra", więc ja zakończę na tym temat.
Również pozdrawiając.
Najpiekniejszy Laurin & Klement w PL. :mrgreen:

Awatar użytkownika
MałGorzata
Posty: 1517
Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
Lokalizacja: Wielkopolska
Samochód: Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG

Re: Spalanie

Post autor: MałGorzata » 17 sty 2020, 8:56

Wskazań komputera samochodu nie można traktować z dokładnością "co do mililitra" gdyż nie mają możliwości kalibracji wobec bardziej precyzyjnych przyrządów pomiarowych co czyni je niedokładne z założenia :)

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 3 gości