SHOUTBOX (beta)
-
Bili
- Posty: 485
- Rejestracja: 19 maja 2019, 13:53
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Samochód: Skoda Kodiaq 2.0TDI 200KM L&K
Re: SHOUTBOX (beta)
Fajny temat z tymi quadami co parę postów wyżej. Od zawsze mi się podobały. Motory też zawiesić oko lubię, ale bym nie wsiadł a quad co innego. I tak z tyłu głowy mam gdzieś Yamaha Grizzly już to nawet sobie wyceniałem. Raz, że ja już starych używanych rzeczy chyba nie umiem kupować, to już nowy myślałem na full wypasie, dwa nie mam gdzie za bardzo tego trzymać, a trzy to za dużo by to stało, jak wiele innych rzeczy tak więc w tej materii raczej wygrywa póki co rozsądek.
- maq
- Posty: 1056
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Re: SHOUTBOX (beta)
Lądowało kiedyś lotnicze pogotowie na plaży w szczycie sezonu. Tłum ludzi. Parasole, parawany, ubrania, kapelusze, materace, ręczniki i mnóstwo innego wyposażenia. Wszystko poleciało w siną dal. Do tego tumany piachu na gapiów, którzy się nie odsunęli.WaC pisze:Jeszcze taka muzyka.
- WaC
- Posty: 1272
- Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
- Lokalizacja: Bemowo
- Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7
Re: SHOUTBOX (beta)
Powinieneś napisać tumany i gapie, którzy się nie odsunęli.
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.
- maq
- Posty: 1056
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
SHOUTBOX (beta)
W naszej grupie jeździły cztery Grizzly. Dwa przywoziłem na lawecie, jak nie byłem z nimi na wyprawachBili pisze:Fajny temat z tymi quadami co parę postów wyżej. Od zawsze mi się podobały. Motory też zawiesić oko lubię, ale bym nie wsiadł a quad co innego.
A wbrew pozorom, to wcale nie taka bezpieczna zabawa. M. in. z tego powodu odpuściłem. No i już mi się znudziło ślęczenie w garażu z łapami w smarach. O ile jeszcze w błocie jest ok, to na wyprawach długodystansowych już nie tak bardzo. Zasuwa się jak na rajdzie, w okolicach 70 km/h po polnych drogach i leśnych duktach. Nigdy nie wiesz co będzie za zakrętem. Trzeba bardzo uważnie wybierać tor jazdy i balansować ciałem. Wiele razy wybija Cię w powietrze i potrafi na przykład znieść na jakieś drzewo. W naszej ekipie nigdy nic się nikomu nie stało, ale dwóch kumpli, blisko mojego wieku, śmiga teraz quadami w chmurach. Jeden wypadł z drogi na asfalcie. Drugi włączył się do ruchu pod pędzące Audi.
Prawo jazdy na motocykl mam, jechałem jeden raz. Po latach odwiedziłem kolegę obejrzeć jego maszyny i może coś kupić, a ten mi gada że otwiera właśnie sklep z quadami. No i tak się zaczęło.
- maq
- Posty: 1056
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
SHOUTBOX (beta)
Dzisiaj byłem po chłopaków w Otwocku. A tam przez środek miasta idą tory. Wzdłuż nich jest kawałek zieleni, ze trzy metry szerokości. No i co widzę? Cztery lochy i ze dwadzieścia prosiaków. Po drugiej stronie ulicy ludzie sobie idą po chodniku. Niech któraś mama stwierdzi, że stanowisz zagrożenie.
Za to spalanie na tej wycieczce, dystans 70 km i 6 l/100. Jazda przepisowa
Za to spalanie na tej wycieczce, dystans 70 km i 6 l/100. Jazda przepisowa
- WaC
- Posty: 1272
- Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
- Lokalizacja: Bemowo
- Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7
Re: SHOUTBOX (beta)
A ja myślałem, że to jazda w terenie, polegająca na pokonywaniu przeszkód. A prawdziwy to hardcore. Muszę zapytać się brata, on 2-3 lata temu sobie kupił.
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.
- maq
- Posty: 1056
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
SHOUTBOX (beta)
Upalanie w błocie tak, pełen relaks i zabawa. Wyciągarka, zblocze, a jak nie ma drzew w okolicy, to trzeba zadzwonić po kumpla, albo iść po traktor. Wyprawy quadowe i jazdy po górkach, to już spore wyzwanie.
Na rajdzie w Golubiu, gdzie byłem lotnym sędzią, po jednego kolesia przyleciał helikopter. Podjeżdżał pod stromiznę, quad stanął na tylnych kołach i się przewinął na kierowcę. Chłopak się złożył jak scyzoryk i miał na sobie 300 kg. Ta maszyna ma to do siebie, że jak się wywalisz, to będzie leciała za Tobą. Motocykl pójdzie w bok, a przed quadem musisz uciekać.

Na rajdzie w Golubiu, gdzie byłem lotnym sędzią, po jednego kolesia przyleciał helikopter. Podjeżdżał pod stromiznę, quad stanął na tylnych kołach i się przewinął na kierowcę. Chłopak się złożył jak scyzoryk i miał na sobie 300 kg. Ta maszyna ma to do siebie, że jak się wywalisz, to będzie leciała za Tobą. Motocykl pójdzie w bok, a przed quadem musisz uciekać.

- WaC
- Posty: 1272
- Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
- Lokalizacja: Bemowo
- Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7
Re: SHOUTBOX (beta)
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.
- maq
- Posty: 1056
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
SHOUTBOX (beta)
A kask gdzie? 
Quad się do tego nie nadaje, bo znakomita większość ma tylne koła spięte na sztywno. Jeden skręt na trawniku i zrywasz darń. Za to do driftowania jest doskonały.

Quad się do tego nie nadaje, bo znakomita większość ma tylne koła spięte na sztywno. Jeden skręt na trawniku i zrywasz darń. Za to do driftowania jest doskonały.
-
Bili
- Posty: 485
- Rejestracja: 19 maja 2019, 13:53
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Samochód: Skoda Kodiaq 2.0TDI 200KM L&K
Re: SHOUTBOX (beta)
@maq, ech w taki hadrcore bym raczej nie szedł, albo nie chciał iść ale wiadomo pewnie potem kusi. raczej bardziej rekreacja lasów wokół siebie mam, pól i takich różnych jak my to mówimy "safari". Ale pewnie zamiast coś delikatniej mniejsze to zaraz patrzyłem na takie full wypas.
A co do grizlly ogólna opinia Twoja jestem ciekaw jak tak siedzisz w temacie.
Może znacie miejsca gdzie takimi maszynami można polatać właśnie po okiem kogoś bezpiecznie?
Ja po prostu chyba lubię gadżety i takie różne nowinki, zabawki.
Z ostatnich to dron miał być jakiś mały miniacz zobaczyć a tu czytanie i czytanie, zatrzymało się na air3 fmc bo już nawet wyżej celowałem. Do tego pełno akcesoriów. Ale to polubiłem strasznie tylko albo czasu brak albo choruje i tak to się kręci. Zrobiłem sobie nawet uprawnienia, mam3 kategorie, loty zgłaszam, żeby nie było przypału. Po prostu lubię na spokojnie i bez przypału.
A ps zakładacie już letnie kapcie czy jeszcze czekać?
A co do grizlly ogólna opinia Twoja jestem ciekaw jak tak siedzisz w temacie.
Może znacie miejsca gdzie takimi maszynami można polatać właśnie po okiem kogoś bezpiecznie?
Ja po prostu chyba lubię gadżety i takie różne nowinki, zabawki.
Z ostatnich to dron miał być jakiś mały miniacz zobaczyć a tu czytanie i czytanie, zatrzymało się na air3 fmc bo już nawet wyżej celowałem. Do tego pełno akcesoriów. Ale to polubiłem strasznie tylko albo czasu brak albo choruje i tak to się kręci. Zrobiłem sobie nawet uprawnienia, mam3 kategorie, loty zgłaszam, żeby nie było przypału. Po prostu lubię na spokojnie i bez przypału.
A ps zakładacie już letnie kapcie czy jeszcze czekać?





