Czekamy w takim razie na opadnięcie emocji i obszerną relację
Czas oczekiwania na Kodiaqa
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Super! Gratulacje!
Czekamy w takim razie na opadnięcie emocji i obszerną relację
Czekamy w takim razie na opadnięcie emocji i obszerną relację
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Okej. Misiek już w domu. Nie mam porównania z 1.4 TSI (chyba że do oktavii III) ale coś próbuję opisać. Silnik generalnie pracuje na niskich obrotach. Przyśpiesza trochę żwawiej nić 190 km TDI, choć nie rozkręcałem go więcej niż 4 tyś obrotów. Najpierw jeszcze trochę go podocieram i za kilka dni porobię testy, którymi się podzielę
. Czuć, że auto jest duże, ale przy tym 2.0 TSI ma się wrażenie jakby pod nogą było co najmniej 3.0. Zaskakuje natomiast wyciszenie. Tak do 120 to stosunkowo do pracy silnika jest cicho, dopiero około 3 tyś obrotów zaczyna być słychać silnik. Przy 100 na 7 biegu jechałem między 1800-1900 obrotów. Fajnie, bo zawsze jest jeszcze sporo mocy. Spalanie chwilowe przy 100 wskazywał na 6.8-7.2 - w trybie ECO i ok.7.4 przy normal. Silnik jest jeszcze nie spasowany więc o spalaniu napiszę jak tysiąca zrobię. W środku nic nie trzeszczy, zawieszenie jest sztywne i naprawdę przyjemnie się prowadzi. Dopiera jak wjeżdżamy na "dziurawą" drogę to gdy trzęsie - wtedy czuje się masę ponad 1700kg. Cały dzień dziś załatwiałem sprawę kodiaqa, więc napiszę jeszcze coś bardziej sensownego jutro. P.S. Najfajniejszy jest ten zapach nowości - wrażenie zostaje długo w pamięci.
-
LaResistance
- Posty: 8
- Rejestracja: 15 mar 2017, 0:40
- Samochód: myślę o Kodiaq
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Skorek - dokłądnie takiego bym chciał jak załączcyłęś i takiego ustawiałęm w konfiguratorze ale żona się upiera, że nei moze być czarny. A przecież czarny z chromami wygląda tak pięknie ... ech
-
krotz
- Posty: 186
- Rejestracja: 11 mar 2017, 12:26
- Lokalizacja: Pomiechówek
- Samochód: Skoda Kodiaq 2.0 TSI
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Zejefajnieloboss1 pisze: ↑16 mar 2017, 21:43Okej. Misiek już w domu. Nie mam porównania z 1.4 TSI (chyba że do oktavii III) ale coś próbuję opisać. Silnik generalnie pracuje na niskich obrotach. Przyśpiesza trochę żwawiej nić 190 km TDI, choć nie rozkręcałem go więcej niż 4 tyś obrotów. Najpierw jeszcze trochę go podocieram i za kilka dni porobię testy, którymi się podzielę. Czuć, że auto jest duże, ale przy tym 2.0 TSI ma się wrażenie jakby pod nogą było co najmniej 3.0. Zaskakuje natomiast wyciszenie. Tak do 120 to stosunkowo do pracy silnika jest cicho, dopiero około 3 tyś obrotów zaczyna być słychać silnik. Przy 100 na 7 biegu jechałem między 1800-1900 obrotów. Fajnie, bo zawsze jest jeszcze sporo mocy. Spalanie chwilowe przy 100 wskazywał na 6.8-7.2 - w trybie ECO i ok.7.4 przy normal. Silnik jest jeszcze nie spasowany więc o spalaniu napiszę jak tysiąca zrobię. W środku nic nie trzeszczy, zawieszenie jest sztywne i naprawdę przyjemnie się prowadzi. Dopiera jak wjeżdżamy na "dziurawą" drogę to gdy trzęsie - wtedy czuje się masę ponad 1700kg. Cały dzień dziś załatwiałem sprawę kodiaqa, więc napiszę jeszcze coś bardziej sensownego jutro. P.S. Najfajniejszy jest ten zapach nowości - wrażenie zostaje długo w pamięci.
Jakie opony dostałeś ? Mowili coś ciekawego na temat innych zamówień ?
-
Tomala72
- Posty: 504
- Rejestracja: 12 mar 2017, 13:56
- Samochód: Skoda Kodiaq Style 4x4 2,0 TDI 190 KM DSG 7
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
loboss1 Skorek
Pierwsze odbiory. Koledzy szacun za szybkość decyzji.
P.S>
Tobie też przed odbiorem nawalili Plaka na opony jak Skorkowi?
Pierwsze odbiory. Koledzy szacun za szybkość decyzji.
P.S>
Tobie też przed odbiorem nawalili Plaka na opony jak Skorkowi?
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Na szczęście plaka nie ładowali, choć byłem obecny przy ... pucowaniu. Gościu robił to skrupulatnie, ale wiadomo, zawsze można się do czegoś doczepić (np. nadkola brudne). Co do odejścia do 100. Przyznam, że na razie nawet nie będę próbował. Ponieważ kupiliśmy auto rodzinne za ciężko zarobione pieniądze i oszczędności nie chciałbym go testować przed 1000 km. Wybaczcie. Przyznam natomiast, że już dostałem zamówienie na opis właśnie tej jednostki i bardzo chętnie podzielę się takimi informacjami również na forum. Myślę, że w ciągu 1,5 tygodnia 1000km stuknie. Powracając do kół to dostałem Hancooka. Nie to, że bym na coś marudził, kiedyś już śmigałem na takich i uważam je za przyzwoite. Ważne, że 3 z 8/2017 i jedna z 7/2017 (akurat miałem ostatnią z serii 7/2017). Mogę za to opisać reakcje oglądających. Rzeczywiście już po wyjechaniu z salonu na pierwszej stacji paliw podszedł sprzedawca, zapytał ile zalać (ma się rozumieć do pełna
) oraz, że takiego auta jeszcze nie widział. Mówił, że przypomina Audi q7 ale jakieś inne. Kolor czerwony i 19` Triglav robią dobrą robotę. Auto sprawia wrażenie naprawdę dużego i wyróżnia się z tłumu. Dziś natomiast pokazałem kilku znajomym i stwierdzili, że zastosowanymi systemami i rozwiązaniami wykracza poza przeciętność. Wersja style to przyznam bardzo praktyczne rozwiązanie. Po oględzinach zabrałem ich na przejażdżkę. Przy 120 normalnie rozmawialiśmy i wszyscy stwierdzili, że jest cicho i bardzo wygodnie. Silnik pracował na 2 000 obrotów i tylko gdy dodawałem gazu to słychać było jego warkot (czy jak to mowią głos). Przy stałej prędkości głos silnika milkł. Autem z 5 osobami, czy tylko z kierowcą jedzie się podobnie, tzn. nie było dużej różnicy w dynamice (silnik 20 TSI spokojnie uciąga 2200kg (5 osób). Poza tym nie odczułem, aby bardziej się kołysał - prowadziło się tak jak przy 2 osobach. Przy trybie eko jest trochę umulasty i aby zredukował biegi do wyprzedzania trzeba głęboko wcisnąć pedał gazu. Jak wlączyłem na sport, to delikatne naciśnięcie gazu powodowało od razu wejście na 3000 obrotów i fajne szerpnięcie tych 180km. Co do boxa, to przyznam, że szkoda od razu odmówić sobie wrażeń z tego co fabryka dała, a dała całkiem sporo. Przyznam, że auto jest SUVem i to dużym, więc walory sportowe trzeba szukać gdzie indziej, np. w Porsche Cayene. Co do spalania to na zimnym w mieście pokazało mi 10,3l. A wczoraj z trasy 140km 8,1l z jazdą między 100 a 120. Resztę będę uzupełniał w kolejnych dniach. Nadmienię, że niedawno uruchamiałem Infotainment - wszystko jest intuicyjne. Niestety Smart Link nie działa z moimi smartfonami i trzeba pomyśleć pewnie również o zmianie komórki
. Na koniec dopowiem, że akurat kodiaqa warto jest dobrze skonfigurować i cierpliwie czekać. Auto będzie na pewno przykuwać uwagę. Dziś nawet jedna osoba czekała, aż wrócę ze sklepu, żeby popytać się (bo też taki chce)
. Fajnie, bo właśnie takie powinno być auto rodzinne. Gdyby ktoś chciał coś konkretnego wiedzieć to rzućcie pytania- chętnie sprawdzę Miśka i odpowiem.
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Dzięki za relację i wrażenia.
Czekamy na więcej...
Zadowolenia z eksploatacji
Już się poprawiam.
Ostatnio zmieniony 18 mar 2017, 9:24 przez agnes, łącznie zmieniany 1 raz.
-
rafalhtc
- Posty: 296
- Rejestracja: 08 mar 2017, 15:44
- Samochód: Hyundai Tucson 2017| 1.6 GDI | Comfort + Navi
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Czemu tak wiele osób cytuje cały tekst przez co liczba stron danych tematów nie jest adekwatna do faktycznej ilości postów. 
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Gwoli ścisłości, długość poszczególnych postów nie ma wpływu na liczbę stron. Postów jest zawsze 10 (+1 reklama) na stronę.
Przychylam się jednak do wniosku o niecytowanie całych długich tekstów
Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa
Jaka masz datę produkcji KODIAQ ? mój niby już wyprodukowany od tygodnia taką mam informację ASO i doczekać się nie mogę



