Problem na 1 przeglądzie technicznym

Opis problemów i usterek wraz z ich sposobem rozwiązania
Awatar użytkownika
MałGorzata
Posty: 3778
Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
Lokalizacja: Wielkopolska
Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60

Re: Problem na 1 przeglądzie technicznym

Post autor: MałGorzata »

Malenstwo8 pisze:
13 gru 2025, 20:51
Dla mnie coś nie tak jest z tą stacją od przeglądu.
Dobry trop - trzeba potwierdzić odczyt.


----

Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER

AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

Awatar użytkownika
maq
Posty: 1055
Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
Lokalizacja: Piaseczno
Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23

Re: Problem na 1 przeglądzie technicznym

Post autor: maq »

Się powstrzymywałem, ale czort. Co będzie, to będzie. Może kolega w gówno wjechał przed badaniem na stacji i opona się na rolkach poślizgnęła?

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: Problem na 1 przeglądzie technicznym

Post autor: Malenstwo8 »

Dla mnie przy takiej różnicy na kolach auto ciągnęłoby w jedną stronę jak głupie, zwłaszcza na deszczu czy śniegu.
Jeżeli tak nie jest, nikt inny nic nie stwierdził, to albo pojechałbym na inną SKP, albo dal sobie spokój i tyle.
Dla mnie wszystko jest ok i cieszyć się autem. Tyle.

Marcin B.
Posty: 75
Rejestracja: 30 gru 2022, 13:23
Lokalizacja: wawa
Samochód: kodiaq I rs tsi

Re: Problem na 1 przeglądzie technicznym

Post autor: Marcin B. »

staram się nie jeździć 0- jedynkowo. To nie mój styl jazdy. Utrzymuję odstęp i hamuję łagodnie , zazwyczaj silnikiem, więc w zasadzie mogłem jeździć w nieświadomce, że problem taki jest. Mogłem przez to nie wyczuć do tej pory przy delikatnym hamowaniu , że auto ściąga na prawo.
Raz jeden miałem kiedyś hamowanie bardzo poważne, awaryjne i wtedy przesunęło mnie na prawą stonę drogi b. mocno. Wtedy jakoś nie pomyślałem o tym. Ta sytuacja, teraz myślę, by korespondowala z odczytem SKP na Błękitnej w W-wie. Ciężko mi uwierzyć , że tam jest lipa. Duża stacja, nowoczesna i zadbana. Jeżdżę tam prawie 20 lat... No ale może?
Nie będę już rozkminiał tematu i tasowal tym głowy. Być może dla spokoju sumienia i zaspokojenia ciekawości podjadę w wolnej chwili, raz jeszcze do innej stacji, celem weryfikacji. Tak czy inaczej , dzięki Kolegom za Wasze przemyślenia i uwagi (oprócz tej jednej "wartościowej" o gównie -no comments ).
Marcin

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: Problem na 1 przeglądzie technicznym

Post autor: Malenstwo8 »

Marcin B. pisze:
13 gru 2025, 23:56
staram się nie jeździć 0- jedynkowo. To nie mój styl jazdy. Utrzymuję odstęp i hamuję łagodnie , zazwyczaj silnikiem, więc w zasadzie mogłem jeździć w nieświadomce, że problem taki jest. Mogłem przez to nie wyczuć do tej pory przy delikatnym hamowaniu , że auto ściąga na prawo.
Raz jeden miałem kiedyś hamowanie bardzo poważne, awaryjne i wtedy przesunęło mnie na prawą stonę drogi b. mocno. Wtedy jakoś nie pomyślałem o tym. Ta sytuacja, teraz myślę, by korespondowala z odczytem SKP na Błękitnej w W-wie. Ciężko mi uwierzyć , że tam jest lipa. Duża stacja, nowoczesna i zadbana. Jeżdżę tam prawie 20 lat... No ale może?
Nie będę już rozkminiał tematu i tasowal tym głowy. Być może dla spokoju sumienia i zaspokojenia ciekawości podjadę w wolnej chwili, raz jeszcze do innej stacji, celem weryfikacji. Tak czy inaczej , dzięki Kolegom za Wasze przemyślenia i uwagi (oprócz tej jednej "wartościowej" o gównie -no comments ).
Weź auto na boczną drogę i zrób parę prób odtrego hamowania. Wszystko będzie jasne.

RobertG7
Posty: 297
Rejestracja: 21 lip 2022, 13:21
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Kodiaq Sportline 2.0 TSI 4x4

Re: Problem na 1 przeglądzie technicznym

Post autor: RobertG7 »

Malenstwo8 pisze:
13 gru 2025, 20:51
Dla mnie coś nie tak jest z tą stacją od przeglądu.
Mi w innym aucie kiedyś diagnosta piowiedział, że amorki z przodu kaplica (przebieg 60tys), ale auto na gwarancji. ASO wzięło na swoją stację i wydruk pokazał, że wszystko ok. Tylko wceśniej spuścili ciśnienie z kół do nominalnego bez obciążenia. Czyli diagnosta nawet nie sprawdził jakie powinno być ciśnienie przy pomiarach i wydał wyrok - wymiana :)

Bili
Posty: 483
Rejestracja: 19 maja 2019, 13:53
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Samochód: Skoda Kodiaq 2.0TDI 200KM L&K

Re: Problem na 1 przeglądzie technicznym

Post autor: Bili »

A swoją drogą to jest coś, jakieś legalizacje ich urządzeń, że pokazują prawdę? Bo ja się czyta to może wolą tak powiedzieć, żeby nie mieć ewentualnych roblemów że zrobili przegląd.

Marcin B.
Posty: 75
Rejestracja: 30 gru 2022, 13:23
Lokalizacja: wawa
Samochód: kodiaq I rs tsi

Re: Problem na 1 przeglądzie technicznym

Post autor: Marcin B. »

Bili pisze:
15 gru 2025, 19:11
A swoją drogą to jest coś, jakieś legalizacje ich urządzeń, że pokazują prawdę? Bo ja się czyta to może wolą tak powiedzieć, żeby nie mieć ewentualnych roblemów że zrobili przegląd.
coś w tym chyba jest, w aso VAG na Grochowskiej diagnosta powiedział, że stacja dopiero co została otworzona, więc wyniki z niej są dla mnie bardziej przekonujące i zakładam , że stacja której dotąd ufałem i tam od lat jeździłem , tj. wynik z jej rolek, jest co najmniej niepewny. Dlatego przyjąłem, że wszystko jest ok., zapominam o tym i cieszę się z dalszej jazdy, jak to mi jeden z Kolegów na forum zasugerował:)
Marcin

ODPOWIEDZ