No to chyba dobrze. Czego tu się bać?MałGorzata pisze: ↑25 lis 2024, 23:22Obyś nie został niemiło zaskoczony.
Jeśli chodzi o bezawaryjność to mam już 140 000 km za sobą i odpukać... to auto jest jak zabawka. Żadnej awarii ani nieplanowanej wizyty w serwisie - nawet klocków nie trzeba jeszcze wymieniać.
TSI vs TDI
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: TSI vs TDI
- wlodzimieszka
- Posty: 34
- Rejestracja: 03 paź 2023, 14:16
- Samochód: KIA SPORTAGE
Re: TSI vs TDI
Cześć, myślę że już wybrałeś podświadomie bo chyba po jednym komentarzu decyzji nie podejmiesz? mój TSI pali mniej niż Małgorzaty. Trasa łodź warszawa 130-140 8.3L, ta sama predkość ale już warszawa lublin 9L.
Trasa łodź kielce jak się postaram 6,4L, rekord 5.9L norma 7L. Po mieście nie jeżdżę więc nie podaję. Co do samych warunków jazdy to jest to samochód mocno wiatrozależny stąd też warszawa-lodz gdzie mamy ekrany spalanie sporo mniejsze niż jak trasy przez puste pola. Zawsze jeżdżę 2+2+bagaże.
Tyle, że ja mam poprzednia generację więc może nie być miarodajnie ale to jak spala głownie zależy od tego jak jeździsz:)
Na końcu filmu masz wyniki spokojnej jazdy pod kątem maksymalnej oszczedności:
Trasa łodź kielce jak się postaram 6,4L, rekord 5.9L norma 7L. Po mieście nie jeżdżę więc nie podaję. Co do samych warunków jazdy to jest to samochód mocno wiatrozależny stąd też warszawa-lodz gdzie mamy ekrany spalanie sporo mniejsze niż jak trasy przez puste pola. Zawsze jeżdżę 2+2+bagaże.
Tyle, że ja mam poprzednia generację więc może nie być miarodajnie ale to jak spala głownie zależy od tego jak jeździsz:)
Na końcu filmu masz wyniki spokojnej jazdy pod kątem maksymalnej oszczedności:
- herman00
- Posty: 300
- Rejestracja: 22 lip 2020, 9:02
- Lokalizacja: Warszawa Ursynów
- Samochód: Zielony Misiek Style 2,0 TSi 4x4DSG
Re: TSI vs TDI
Dodaj AdBlue, czyszczenie DPF i dolewki oleju silnikowego do diesla i wyjdzie taki sam koszt jak benzyny.Diesel 2-3 mniej od benzyny
Na początku forum ktoś robił takie wyliczenie gdy silnik tdi był 11 000 droższy od benzyny, że różnica (11 000 zł) dzięki mniejszemu spalaniu zwróci się po ok 100-120 kkm
-
OnlineMałGorzata
- Posty: 3778
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: TSI vs TDI
Ale chyba nie kupujesz Enyaqa RS?Malenstwo8 pisze: ↑25 lis 2024, 23:44No to chyba dobrze. Czego tu się bać?MałGorzata pisze: ↑25 lis 2024, 23:22Obyś nie został niemiło zaskoczony.
Jeśli chodzi o bezawaryjność to mam już 140 000 km za sobą i odpukać... to auto jest jak zabawka. Żadnej awarii ani nieplanowanej wizyty w serwisie - nawet klocków nie trzeba jeszcze wymieniać.
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: TSI vs TDI
A w tym sensieMałGorzata pisze: ↑26 lis 2024, 8:49Ale chyba nie kupujesz Enyaqa RS?Malenstwo8 pisze: ↑25 lis 2024, 23:44No to chyba dobrze. Czego tu się bać?MałGorzata pisze: ↑25 lis 2024, 23:22Obyś nie został niemiło zaskoczony.
Jeśli chodzi o bezawaryjność to mam już 140 000 km za sobą i odpukać... to auto jest jak zabawka. Żadnej awarii ani nieplanowanej wizyty w serwisie - nawet klocków nie trzeba jeszcze wymieniać.![]()
Myślałem, że tak chwalisz poprzedniego Kodiaqa
-
OnlineMałGorzata
- Posty: 3778
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: TSI vs TDI
Poprzedni miał kilka napraw. Pompa wody w ukł chłodzenia, pompa wody w webasto, akumulator nie doczekał 4 lat, tapicerka się rozłaziła... Generalnie dużo wizyt w serwisie.
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: TSI vs TDI
Dzięki za pomocną opinię. W Twoim przypadku wygląda to bardzo sensownie i jak najbardziej mi odpowiada. Spalanie z filmu bardzo fajne.wlodzimieszka pisze: ↑26 lis 2024, 5:39Cześć, myślę że już wybrałeś podświadomie bo chyba po jednym komentarzu decyzji nie podejmiesz? mój TSI pali mniej niż Małgorzaty. Trasa łodź warszawa 130-140 8.3L, ta sama predkość ale już warszawa lublin 9L.
Trasa łodź kielce jak się postaram 6,4L, rekord 5.9L norma 7L. Po mieście nie jeżdżę więc nie podaję. Co do samych warunków jazdy to jest to samochód mocno wiatrozależny stąd też warszawa-lodz gdzie mamy ekrany spalanie sporo mniejsze niż jak trasy przez puste pola. Zawsze jeżdżę 2+2+bagaże.
Tyle, że ja mam poprzednia generację więc może nie być miarodajnie ale to jak spala głownie zależy od tego jak jeździsz:)
Na końcu filmu masz wyniki spokojnej jazdy pod kątem maksymalnej oszczedności:
Dzięki za rozsądny komentarz
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: TSI vs TDI
W poprzedniku ani razu nie czyściłem dpf (pilnowałem wypalania), adblue to też nie jakiś majątek. Oleju dolewałem ok 0,5 litra na 7-8 kkm. Szło żyćherman00 pisze: ↑26 lis 2024, 7:53Dodaj AdBlue, czyszczenie DPF i dolewki oleju silnikowego do diesla i wyjdzie taki sam koszt jak benzyny.Diesel 2-3 mniej od benzyny
Na początku forum ktoś robił takie wyliczenie gdy silnik tdi był 11 000 droższy od benzyny, że różnica (11 000 zł) dzięki mniejszemu spalaniu zwróci się po ok 100-120 kkm
Re: TSI vs TDI
Ja mam 2.0 TDI 4x4. Pali przy 140km/h około 7 litrów, przy 160 około litr więcej, jak jadę bardzo spokojnie 90-100 około 5,6-5,7. 400Nm z napędem na 4 koła jest bardzo przyjemne przy przyspieszaniu. Ze skrzyżowania, jak już DSG się obudzi to idzie jak przecinak.
DPF dopala u mnie się co 200-350km i trochę wkurwia. Jedziesz 200km trasę i jakiś kilometr od domu włącza się dopalanie (a wie, ze jadę do domu, bo ma to w wbite w nawigację). Wjeżdzasz do garażu, gasisz wyją wiatraki i śmierdzi. Można to wyczuć jak staniesz. Obroty są nie spadają poniżej 1000, nie włącza się start stop. Przy okazji - Start-stop jest strasznie wkurwiający. Dojazd do świateł, jeszcze nie staniesz, a on już gasi silnik, a Ty w tym momencie wciskasz gaz bo auta ruszyły. Dramat. Wyłącznik małą ikonką na wyświetlaczu.
Zaletą diesla są rzadsze wizyty na stacji - Kodiaq ma mały zbiornik. Przy benzynie to trzeba by pewnie co 400km tankować, bo nie lubię na rezerwie jeździć. W poprzednim aucie miałem 77litrów - mój rekord to 1300km na zbiorniku i jeszcze trochę było. W Kodiaq tak się nie da. Nawet w dieslu.
Jak kupowałem to z napędem na cztery był tylko diesel. Teraz bym się poważnie zawahał.
DPF dopala u mnie się co 200-350km i trochę wkurwia. Jedziesz 200km trasę i jakiś kilometr od domu włącza się dopalanie (a wie, ze jadę do domu, bo ma to w wbite w nawigację). Wjeżdzasz do garażu, gasisz wyją wiatraki i śmierdzi. Można to wyczuć jak staniesz. Obroty są nie spadają poniżej 1000, nie włącza się start stop. Przy okazji - Start-stop jest strasznie wkurwiający. Dojazd do świateł, jeszcze nie staniesz, a on już gasi silnik, a Ty w tym momencie wciskasz gaz bo auta ruszyły. Dramat. Wyłącznik małą ikonką na wyświetlaczu.
Zaletą diesla są rzadsze wizyty na stacji - Kodiaq ma mały zbiornik. Przy benzynie to trzeba by pewnie co 400km tankować, bo nie lubię na rezerwie jeździć. W poprzednim aucie miałem 77litrów - mój rekord to 1300km na zbiorniku i jeszcze trochę było. W Kodiaq tak się nie da. Nawet w dieslu.
Jak kupowałem to z napędem na cztery był tylko diesel. Teraz bym się poważnie zawahał.
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: TSI vs TDI
To i tak dobrze, że pokazuje kiedy się wypala. W moim poprzednim Kodiaqu też było to widać i czuć i to jest spoko. Miałem Volvo XC90, i powodzenia ze zorientowaniem się kiedy się dpf wypalał. Co chwila przybywało oleju (paliwo w oleju) i wyskakiwał komunikat, ale za nic nie szło tego ogarnąć. Żadnych wiatraków, smrodu, czy podniesionych obrotów.ABUK pisze: ↑26 lis 2024, 20:26Ja mam 2.0 TDI 4x4. Pali przy 140km/h około 7 litrów, przy 160 około litr więcej, jak jadę bardzo spokojnie 90-100 około 5,6-5,7. 400Nm z napędem na 4 koła jest bardzo przyjemne przy przyspieszaniu. Ze skrzyżowania, jak już DSG się obudzi to idzie jak przecinak.
DPF dopala u mnie się co 200-350km i trochę wkurwia. Jedziesz 200km trasę i jakiś kilometr od domu włącza się dopalanie (a wie, ze jadę do domu, bo ma to w wbite w nawigację). Wjeżdzasz do garażu, gasisz wyją wiatraki i śmierdzi. Można to wyczuć jak staniesz. Obroty są nie spadają poniżej 1000, nie włącza się start stop. Przy okazji - Start-stop jest strasznie wkurwiający. Dojazd do świateł, jeszcze nie staniesz, a on już gasi silnik, a Ty w tym momencie wciskasz gaz bo auta ruszyły. Dramat. Wyłącznik małą ikonką na wyświetlaczu.
Zaletą diesla są rzadsze wizyty na stacji - Kodiaq ma mały zbiornik. Przy benzynie to trzeba by pewnie co 400km tankować, bo nie lubię na rezerwie jeździć. W poprzednim aucie miałem 77litrów - mój rekord to 1300km na zbiorniku i jeszcze trochę było. W Kodiaq tak się nie da. Nawet w dieslu.
Jak kupowałem to z napędem na cztery był tylko diesel. Teraz bym się poważnie zawahał.



