Kodiaq II RS wrażenia po 2500km
- MałGorzata
- Posty: 3778
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km
Skoda Peaq. Chyba znowu kupimy bez jazdy próbnej jak Kodiaqa i Enyaqa.
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
- maq
- Posty: 1055
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Kodiaq II RS wrażenia po 2500km
Przy kolejnym, to i ja się zastanowię. W przyszłym tygodniu montujemy na dachu magazynu panele i do tego banki energii. 
- MałGorzata
- Posty: 3778
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km
Właśnie zamortyzowała nam się instalacja PV. Będzie jeżdżenie za darmo.
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km
Czołem! Tak, Kodiaq poszedł w świat i teraz cieszy bliską osobę. Powód zmiany prozaiczny: trafiły się fajne okazje. RS miał być (i przez prawie rok był) głównym dużym autem w rodzinie, natomiast kumpel sprzedawał trzyletnie X5 w full opcji więc RS został "zdegradowany" do jazdy wokół komina. Zamiast RS (za duży na drugie auto) wzięliśmy dwuletnie GLC plug-in jako bardziej kompaktowy samochód.kszonek pisze: ↑18 cze 2026, 21:53Piotr1982 pisze: ↑22 lut 2026, 8:07Cześć. Aż sprawdziłem i wnioski są takie, że przy włączonym silniku to nie działa.Malenstwo8 pisze: ↑21 lut 2026, 13:07Piotrze, chciałem Cię zapytać czy u Ciebie tez jest tak, że jak auto jest zgaszone, to bez problemu otwieram tylną klapę nogą. Przy włączonym silniku jeszcze nigdy mi się nie udało. Oczywiście easy open włączone w ustawieniach.
To jakieś zabezpieczenie?
Ma to sens w sumie.
Ten temat to kopalnia wiedzy dla kogoś kto przymierza się do K2RS. Dzięki!
Czy dobrze zrozumiałem, że swojego Kodiaqa sprzedałeś? Tak sugerują posty z wyprzedażą akcesoriów. Jak tak to podzielisz się powodem? Ja jestem na etapie "rączki swędzą żeby zamówić", więc szukam czy to nie błąd.
Nadal podtrzymuję, że auta premium jak Merc czy BMW nie są warte swojej ceny kupując je nowe w salonie, lecz spadek wartości po dwóch-trzech latach pozwalał w moim przypadku myśleć o zakupie i tak się stało gdyż oba samochody kupiliśmy od znajomych więc znam historię i to jak były użytkowane. Materiały wiadomo że są lepsze, ale poza jakością skór to nie jest jakaś olbrzymia różnica szczerze mówiąc.
Co do samej Skody-mam duży sentyment do wersji RS, ale w obliczu możliwego liftingu zastanowiłbym się dwa razy. Najbardziej wnerwiającą rzeczą w Skodzie były dla mnie zbyt wąskie opony, co udało się trochę poprawić wizualnie dzięki dystansom. Cała reszta-super autko do jazdy (choć po czasie uważam, że obiektywnie lepszym wyborem w tej klasie byłby jednak Tayron w R-Line ze względu na lepsze światła matrix, lepszych asystentów, fotele ergo-comfort, podwójne szyby przód i tył, keyless w czterech drzwiach i jednak trochę lepsze materiały). RS jeździłem po jakimś czasie już tylko w trybie comfort.
- maq
- Posty: 1055
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km
Fajnie, że się odezwałeś 
Auto wyższej klasy niż Skoda, z pewnego źródła i małym przebiegiem, oczywiście że będzie, a właściwie nie będzie irytowało tańszymi materiałami i gorszym spasowaniem. Oby tylko remont za kilkanaście tysięcy nie zgasił euforii, bo te za pół bańki w salonie potrafią potem drenować kieszeń. W firmie dalej czeka na klienta dziesięcioletnie BMW 518d (mapa 215KM). Już pół roku, a jest najtańsze z polskiego salonu i lakierem z fabryki. Wczoraj się nim przejechałem na południe, żeby wygonić pająki z wydechu oraz podładować akumulator (oryginalny i śmiga). Auto o wiele starsze od mojej skody, przebieg trzy razy większy, a nic nie trzeszczy w środku, bez względu na nawierzchnię, nawet po trylinkach. W Kodiaqu coś tam zawsze brzęknie. Fakt, że to sedan i ma sztywniejsze nadwozie od suva, jednak trzyma się zaskakująco dobrze.
Tryb comfort również włączam zaraz po ruszeniu, razem z dezaktywacją start-stop. Na sport jechałem może z pięć razy. W RS tym bardziej nie widzę innej opcji z uwagi na niski profil opon. Niby niewiele, jednak różnica w wybieraniu nierówności jest zauważalna.
Moja furmanka mam nadzieję się nie obrazi przez powyższe. L&K spełnia wszystkie moje oczekiwania i nie rozglądam się za niczym innym. Ładna, zgrabna, lubimy się

Auto wyższej klasy niż Skoda, z pewnego źródła i małym przebiegiem, oczywiście że będzie, a właściwie nie będzie irytowało tańszymi materiałami i gorszym spasowaniem. Oby tylko remont za kilkanaście tysięcy nie zgasił euforii, bo te za pół bańki w salonie potrafią potem drenować kieszeń. W firmie dalej czeka na klienta dziesięcioletnie BMW 518d (mapa 215KM). Już pół roku, a jest najtańsze z polskiego salonu i lakierem z fabryki. Wczoraj się nim przejechałem na południe, żeby wygonić pająki z wydechu oraz podładować akumulator (oryginalny i śmiga). Auto o wiele starsze od mojej skody, przebieg trzy razy większy, a nic nie trzeszczy w środku, bez względu na nawierzchnię, nawet po trylinkach. W Kodiaqu coś tam zawsze brzęknie. Fakt, że to sedan i ma sztywniejsze nadwozie od suva, jednak trzyma się zaskakująco dobrze.
Tryb comfort również włączam zaraz po ruszeniu, razem z dezaktywacją start-stop. Na sport jechałem może z pięć razy. W RS tym bardziej nie widzę innej opcji z uwagi na niski profil opon. Niby niewiele, jednak różnica w wybieraniu nierówności jest zauważalna.
Moja furmanka mam nadzieję się nie obrazi przez powyższe. L&K spełnia wszystkie moje oczekiwania i nie rozglądam się za niczym innym. Ładna, zgrabna, lubimy się

-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km
Ja jeżdzę w trybie normal. Najbardziej mi podpasował.
Sport za twardy, komfort za bardzo buja przy szybkiej jeździe.
Aktualnie jestem w okolicach Wisły i śmiganie po serpentynach bawi mnie bardzo
Sport za twardy, komfort za bardzo buja przy szybkiej jeździe.
Aktualnie jestem w okolicach Wisły i śmiganie po serpentynach bawi mnie bardzo
- MałGorzata
- Posty: 3778
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km
Wtedy tylko sport.Malenstwo8 pisze: ↑04 lip 2026, 14:58Aktualnie jestem w okolicach Wisły i śmiganie po serpentynach bawi mnie bardzo![]()
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km
Tak. Wtedy tak.MałGorzata pisze: ↑04 lip 2026, 20:39Wtedy tylko sport.Malenstwo8 pisze: ↑04 lip 2026, 14:58Aktualnie jestem w okolicach Wisły i śmiganie po serpentynach bawi mnie bardzo![]()
Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km
Tez stałem sie miesiąc temu właścicielem rs-a 2.0 tsi i mam trochę mieszane uczucia z jednej strony auto b. Ładne ale z drugiej nie wiem czy po raz drugi bym go kupił. Moze dla tego ze wcześniej jeździłem dieslami i tu brakuje mu trochę przy wyprzedzaniu.
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: Kodiaq II RS wrażenia po 2500km
To jakimi dieslami jeździłeś?
To musiało być chyba ponad 300 KM i z 600 Nm.



