SHOUTBOX (beta)
-
Bili
- Posty: 485
- Rejestracja: 19 maja 2019, 13:53
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Samochód: Skoda Kodiaq 2.0TDI 200KM L&K
Re: SHOUTBOX (beta)
A to bardzo ciekawe co piszesz teraz. Ja generalnie teraz pomimo dużych mrozów odpalanie bez żadnych błędów, ale codziennie jeżdżone.
- maq
- Posty: 1056
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Re: SHOUTBOX (beta)
Mój też odpala bez problemu, również na mrozie, po półgodzinnej pracy webasto. Robię krótkie trasy. Dwa razy w tygodniu natomiast w okolicach 70 km. Jak podłączyłem dzisiaj aku do gniazdka, to ładowarka pracowała kilka godzin. W samochodzie żony, ten proces trwa kilkanaście minut, bo ma sprawny akumulator i przede wszystkim, samochód nie ładuje go swoją inteligencją, tylko prądem 

- MałGorzata
- Posty: 3779
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: SHOUTBOX (beta)
Mój tez odpala na mrozie bez problemu. 
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
- WaC
- Posty: 1273
- Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
- Lokalizacja: Bemowo
- Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7
Re: SHOUTBOX (beta)
Zobaczymy który z nas będzie kupował akumulator wcześniej. Myślę, że do lata jeszcze przejeżdżę, jeśli lato będzie bardzo upalne to też dla akumulatora niezbyt dobrze. Szkoda wkrętarki!
Teraz będę klął:
W dupie mam pierdoloną pseudoekologię. Ostatecznie padł mi w domowym odkurzaczu akumulator. Ładne kilka lat chodził. Nowy to koszt 300-400 zł. Z ciekawości rozebrałem ten stary, w środku siedem ogniw trochę większych od "paluszków" AA. Podobne kiedyś kupowałem do wkrętarki. Teraz uwaga, w środku oprócz tych ogniw, jakiś debil pierdolony (jebany ekonomista) wymyślił płytkę drukowaną ok. 2,5 x 10 cm na której jest masa układów scalonych. To wszystko chuj, żeby samodzielnie nie wymieniać ogniw, kurwiszony jebane wszystko zalały jakąś masą! Pierdolić już kwestię ceny, tylko wkurwiłem się tym marnotrawstwem! Mi natomiast każą napierdalać do sklepu z jakim kaucjowanym pieprzonym plastikiem po pół litrze wody niegazowanej i w dodatku bezalkoholowej!
Przepraszam wrażliwych.

Teraz będę klął:
W dupie mam pierdoloną pseudoekologię. Ostatecznie padł mi w domowym odkurzaczu akumulator. Ładne kilka lat chodził. Nowy to koszt 300-400 zł. Z ciekawości rozebrałem ten stary, w środku siedem ogniw trochę większych od "paluszków" AA. Podobne kiedyś kupowałem do wkrętarki. Teraz uwaga, w środku oprócz tych ogniw, jakiś debil pierdolony (jebany ekonomista) wymyślił płytkę drukowaną ok. 2,5 x 10 cm na której jest masa układów scalonych. To wszystko chuj, żeby samodzielnie nie wymieniać ogniw, kurwiszony jebane wszystko zalały jakąś masą! Pierdolić już kwestię ceny, tylko wkurwiłem się tym marnotrawstwem! Mi natomiast każą napierdalać do sklepu z jakim kaucjowanym pieprzonym plastikiem po pół litrze wody niegazowanej i w dodatku bezalkoholowej!
Przepraszam wrażliwych.

Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.
- maq
- Posty: 1056
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Re: SHOUTBOX (beta)
To taka ciekawostka. Znajomy śmiga od kilku miesięcy Jaecoo. Nie wiem który dokładnie model, chyba 7, hybryda. Wyposażenie po kokardę. Stacjonował na Mazurach i nie jeździł. Trzy noce było poniżej -20 stopni. Czas wracać do roboty. Ruszył na baterii trakcyjnej, ale miała tylko 16% procent naładowania. Kontrolki na desce zignorował. Przejechał kilkanaście kilometrów i fura włączyła tryb awaryjny. Zjechał na parking. Co się okazało? Otóż malutki akumulatorek od uruchamiania silnika się poddał. Była siódma rano, to i nie było gdzie szukać pomocy. Po dwóch godzinach zrobiło się cieplej i motor zapalił.
- maq
- Posty: 1056
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
SHOUTBOX (beta)
A i ja rozebrałem akumulator od wkrętarki. Jest dokładnie jak w Twoim odkurzaczu. Jedno ogniwo można kupić za 8 zł. Cały akumulator, z płytką, to już 120 zł.


- MałGorzata
- Posty: 3779
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: SHOUTBOX (beta)
nie kupujcie tych za 8 zł - 40 minimum
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
- WaC
- Posty: 1273
- Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
- Lokalizacja: Bemowo
- Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7
Re: SHOUTBOX (beta)
Maq, chodzi Ci o płytkę konstrukcyjną, nie o płytkę z układem drukowanym i elektroniką?
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.
- maq
- Posty: 1056
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
SHOUTBOX (beta)
Z układem drukowanym i elektroniką. Piszą, że to dba o właściwe ładowanie. Ogniwa są do niej przylutowane. Coś jak na zdjęciu, pobranym z sieci. Nie chcę ponownie otwierać budowy, bo mogą się uszkodzić zatrzaski, a kto wie czy nie kupię jakiegoś zamiennika. Znalazłem „odnowione” po 40 zł. Chociaż pewnie lepiej kupić nowy za 83 i sprawa z głowy. I tak nie będę używał wkrętarki. Dostałem dwa lata temu na imieniny i szkoda, żeby się popsuła 







- WaC
- Posty: 1273
- Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
- Lokalizacja: Bemowo
- Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7
Re: SHOUTBOX (beta)
To debile mogli to wkomponować w urządzenie albo ładowarkę.
Ja pod choinkę dostałem mydło. Nie myłem się od świąt.
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.



