Strasznie głupia robota. Słupek kierowcy zajął mi 1,5h bo niemiłosiernie męczyłem się ze ściągnięciem w obawie o poduszkę czy sam element, a od strony pasażera max. 20 minut z powrotnym montażem włącznie. Nie potrzeba żadnych narzędzi, jedynie dłonie i palce.
Poniżej opis dla RS z systemem Canton (możliwe, że w innych wersjach wygląda to inaczej).
1. Nie ma żadnych śrub. Łącznie tylko 3 spinki.
2. Głośnik (jeśli macie) zostaje na słupku. Nie ściąga się żadnych zaślepek czy osłony głośnika.
3. Wywijamy uszczelkę.
4. Zaczynamy od góry i mocno szarpiemy w poziomie w kierunku środka auta by wyskoczyła spinka
5. Wkładamy palce od szyby pośrodku i szarpiemy (w poziomie) do środka auta
6. Dół niemal przy desce rozdzielczej to samo.
7. Jak slupek jest luźny-wysuwamy do góry.
8. Odpinamy kostkę od głośnika.
9. Oklejamy (u mnie pianka Bitmat memory) oraz na zdjeciu widać gdzie są spinki

10. Wkładamy na miejsce (zaczynamy od podszybia).
Jak dla mnie zdejmowanonie słupków A to najmniej intuicyjna procedura ze wszystkich dotychczasowych prac.
Uważamy na poduszkę (nie ruszamy jej bo nie jest przymocowana do plastikowej osłony którą ściągamy). Poduszka trzyma się metalowej części słupka.
Nie odpinałem akumulatora.
Efekt jest taki, że przy większych prędkościach faktycznie szumi nieco mniej. Główny szum z przodu idzie i tak z uszczelek w drzwiach (łączenie błotnika z drzwiami). Nadkola i drzwi miałem już wyciszone (poprzednie posty), więc słupki A to uzupełnienie.
Pozdrowienia!




