Jeszcze raz cześć i mam pierwsze pytanie do forumowiczów.
Zewnętrzna końcówka kierunków w lusterkach jest widoczna z pozycji kierowcy.
Mi to przeszkadza, zwłaszcza przy opadach deszczu kiedy pomarańczowa plama na mokrej szybie uniemożliwia korzystanie z lusterka.
Zastanawiam się jak to oślepianie zmniejszyć.
Flamastrem? Lakierem do paznokci?
Może ktoś już robił taką modyfikację?
Kierunkowskaz w lusterkach
- WaC
- Posty: 1272
- Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
- Lokalizacja: Bemowo
- Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7
Re: Kierunkowskaz w lusterkach
Może spróbuj markerem, stopniowo będzie schodzić i być może przyzwyczaisz się.
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.
- maq
- Posty: 1055
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Re: Kierunkowskaz w lusterkach
Dokładnie. Mi przeszkadzało przez pierwszy tydzień. Idzie przywyknąć.
- WaC
- Posty: 1272
- Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
- Lokalizacja: Bemowo
- Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7
Re: Kierunkowskaz w lusterkach
Tzn?
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.
-
Arkady
- Posty: 14
- Rejestracja: 28 wrz 2025, 22:03
- Lokalizacja: WGM
- Samochód: Kodiaq Style 2.0 TSI; 4x4; 2018; 7 os.
Re: Kierunkowskaz w lusterkach
Już wyszedłem z flamastrem, ale na dworzu siąpi deszcz i wróciłem.
Re: Kierunkowskaz w lusterkach
To jest element który wplywa na bezpieczeństwo.
Po pierwsze mega poprawia widocznosc kierunkowskazu ktory widoczny jest dla kierowcy jadacego w naszym „martwym polu” i daje mu wiecej czasu na ewentualna reakcje.
Jest tez pomocny w sytuacji kiedy zapomnimy wyłączyć kierunkowskazu- np w czasie wspomnianego deszczu mozemy nie slyszec pracy przerywacza…
Ja bym w tym miejscu fabryki nie poprawial.
TO NIE JEST NA OZDOBE!
Po pierwsze mega poprawia widocznosc kierunkowskazu ktory widoczny jest dla kierowcy jadacego w naszym „martwym polu” i daje mu wiecej czasu na ewentualna reakcje.
Jest tez pomocny w sytuacji kiedy zapomnimy wyłączyć kierunkowskazu- np w czasie wspomnianego deszczu mozemy nie slyszec pracy przerywacza…
Ja bym w tym miejscu fabryki nie poprawial.
TO NIE JEST NA OZDOBE!
-
Arkady
- Posty: 14
- Rejestracja: 28 wrz 2025, 22:03
- Lokalizacja: WGM
- Samochód: Kodiaq Style 2.0 TSI; 4x4; 2018; 7 os.
Re: Kierunkowskaz w lusterkach
No sorry, ale od informowania kierowcy o włączonym kierunku to są kontrolki przy zegarach.dawidt3 pisze: ↑01 paź 2025, 16:34To jest element który wplywa na bezpieczeństwo.
Po pierwsze mega poprawia widocznosc kierunkowskazu ktory widoczny jest dla kierowcy jadacego w naszym „martwym polu” i daje mu wiecej czasu na ewentualna reakcje.
Jest tez pomocny w sytuacji kiedy zapomnimy wyłączyć kierunkowskazu- np w czasie wspomnianego deszczu mozemy nie slyszec pracy przerywacza…
Ja bym w tym miejscu fabryki nie poprawial.
TO NIE JEST NA OZDOBE!
I wygląda, że to jest na ozdobę/gadżet. Niestety.
W dodatku łatwo myli się z BLISem. Żeby jeszcze BLIS miał czerwony kolor. Było by ekstra. A jest gorzej, bo kierunek świeci mocniej niż BLIS.
Chcesz zmienić pas, widzisz kątem oka pomarańczową lampkę w lusterku, ale ją ignorujesz bo masz włączony kierunek.
Słyszysz drapanie blachy. A to był blis.
Taka moja opinia.
-
RobertG7
- Posty: 297
- Rejestracja: 21 lip 2022, 13:21
- Lokalizacja: Warszawa
- Samochód: Kodiaq Sportline 2.0 TSI 4x4
Re: Kierunkowskaz w lusterkach
O to zapewne chodziło w poprzednim wpisie "poprawia widocznosc kierunkowskazu ktory widoczny jest dla kierowcy jadacego w naszym „martwym polu”"Arkady pisze: ↑01 paź 2025, 19:31No sorry, ale od informowania kierowcy o włączonym kierunku to są kontrolki przy zegarach.dawidt3 pisze: ↑01 paź 2025, 16:34To jest element który wplywa na bezpieczeństwo.
Po pierwsze mega poprawia widocznosc kierunkowskazu ktory widoczny jest dla kierowcy jadacego w naszym „martwym polu” i daje mu wiecej czasu na ewentualna reakcje.
Jest tez pomocny w sytuacji kiedy zapomnimy wyłączyć kierunkowskazu- np w czasie wspomnianego deszczu mozemy nie slyszec pracy przerywacza…
Ja bym w tym miejscu fabryki nie poprawial.
TO NIE JEST NA OZDOBE!
I wygląda, że to jest na ozdobę/gadżet. Niestety.
W dodatku łatwo myli się z BLISem. Żeby jeszcze BLIS miał czerwony kolor. Było by ekstra. A jest gorzej, bo kierunek świeci mocniej niż BLIS.
Chcesz zmienić pas, widzisz kątem oka pomarańczową lampkę w lusterku, ale ją ignorujesz bo masz włączony kierunek.
Słyszysz drapanie blachy. A to był blis.
Taka moja opinia.
- maq
- Posty: 1055
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Re: Kierunkowskaz w lusterkach
To ja zdaje się inaczej jeżdżę. Jak mam zmienić pas, to zerkam w lusterko i na blis. Jeżeli jest czysto, to dopiero włączam kierunkowskaz. Dzięki temu się lampka jedna z drugą nie pomyli.



