Jechaliśmy cały czas na tempomacie z ustawionym maksymalnie dystansem oraz na ACC w opcji sport. DCC komfort. DSG w zależności od potrzeb. Najczęściej opcja sport podczas hamowania silnikiem.
Tempomat bardzo ładnie pracuje. Kiedy samochód przed Tobą zmienia pas na prawy, Kodiaq zaczyna przyspieszać dopiero w momencie całkowitego zakończenia manewru przez pojazd poprzedzający.
W zasadzie do 160 km/h nie czuć prędkości i jazda niczym nie różni od codziennych. W miarę wzrostu prędkości tylko wskazówka w miarę obrazuje to co się dzieje. Czyli pełen luzik
Jednak później prowadzenie wymaga już większej uwagi. Przechyły na zakrętach zaczynają być odczuwalne, w niektórych przypadkach lepiej jest się nie siłować i jednak zwalniać przed wejściem w zakręt. O ile do 160km/h można brać kilometry z marszu, później już jest coraz trudniej.
Od ok. 180km/h jazda jest możliwa w zasadzie tylko po linii prostej - nawet zmiana pasa wymaga dobrego przygotowania i koncentracji.
Vmax wg licznika samochodu ok. 207 km/h
Dobranoc




