Docieranie

Dyskusje na temat Škody Kodiaq I generacji (2016-2024)
Barcelonista
Posty: 23
Rejestracja: 31 paź 2018, 9:53
Samochód: Sportline 190 km

Docieranie

Post autor: Barcelonista »

Jak docieracie swojego misia?

Proszę o zadawanie pytań we właściwym wątku! Przeniosłem --root



AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

bubuś
Posty: 646
Rejestracja: 04 lut 2018, 10:28
Lokalizacja: Polska
Samochód: był Kodiaq Style 2,0 TDI 140kW, 4x4, DSG + dodatki

Re: Docieranie

Post autor: bubuś »

Barcelonista pisze:
26 lis 2018, 21:29
Jak docieracie swojego misia?
Ja zgodnie z klasycznymi starymi kanonami sztuki motoryzacyjnej.
Polega to na jednoczesnym docieraniu - czytaj układaniu - całego auta, czyli wszystkich jego podzespołów: silnika, układu kierowniczego, zawieszenia, skrzyni biegów, układu hamulcowego (klocki trzeba odgazować), opony (nawet instrukcja podaje, że przez pierwsze 500 km opona traci technologiczny tłuszczyk i dopiero zaczyna łapać właściwą przyczepność). Odbywa się to poprzez starannie dobrane jazdy, na niewielkich prędkościach obrotowych silnika 1500-3000 (ja na drogach miejskich, po dziurach, studzienkach, zakrętach, światłach na skrzyżowaniach, itp. itd.). Na szybsze jazdy po trasach przyjdzie czas po ok. 700 km.
Follow your dreams :D
Cenię swój wzrok i czas, dlatego nie czytam niechlujnie pisanych postów! Oczekujesz pomocy, używaj poprawnej pisowni.
Popieram akcję na rzecz poprawnej pisowni i ortografii w Internecie: BYKOM-STOP!

Michał_Wawa
Posty: 86
Rejestracja: 22 paź 2018, 20:03
Samochód: Kodiaq

Re: Docieranie

Post autor: Michał_Wawa »

bubuś pisze:
26 lis 2018, 21:53
Ja zgodnie z klasycznymi starymi kanonami sztuki motoryzacyjnej.
Polega to na jednoczesnym docieraniu - czytaj układaniu - całego auta, czyli wszystkich jego podzespołów: silnika, układu kierowniczego, zawieszenia, skrzyni biegów, układu hamulcowego (klocki trzeba odgazować), opony (nawet instrukcja podaje, że przez pierwsze 500 km opona traci technologiczny tłuszczyk i dopiero zaczyna łapać właściwą przyczepność). Odbywa się to poprzez starannie dobrane jazdy, na niewielkich prędkościach obrotowych silnika 1500-3000
Nie załapałem chyba... To na serio ten tekst czy taki humorystyczny więcej ?? :roll:
Pozdrawiam,

Michał

bubuś
Posty: 646
Rejestracja: 04 lut 2018, 10:28
Lokalizacja: Polska
Samochód: był Kodiaq Style 2,0 TDI 140kW, 4x4, DSG + dodatki

Re: Docieranie

Post autor: bubuś »

Michał_Wawa pisze:
26 lis 2018, 22:51
bubuś pisze:
26 lis 2018, 21:53
Ja zgodnie z klasycznymi starymi kanonami sztuki motoryzacyjnej.
Polega to na jednoczesnym docieraniu - czytaj układaniu - całego auta, czyli wszystkich jego podzespołów: silnika, układu kierowniczego, zawieszenia, skrzyni biegów, układu hamulcowego (klocki trzeba odgazować), opony (nawet instrukcja podaje, że przez pierwsze 500 km opona traci technologiczny tłuszczyk i dopiero zaczyna łapać właściwą przyczepność). Odbywa się to poprzez starannie dobrane jazdy, na niewielkich prędkościach obrotowych silnika 1500-3000
Nie załapałem chyba... To na serio ten tekst czy taki humorystyczny więcej ?? :roll:
Nie jestem psychoanalitykiem, więc nic na to nie poradzę, że nie załapałeś.
Follow your dreams :D
Cenię swój wzrok i czas, dlatego nie czytam niechlujnie pisanych postów! Oczekujesz pomocy, używaj poprawnej pisowni.
Popieram akcję na rzecz poprawnej pisowni i ortografii w Internecie: BYKOM-STOP!

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: Docieranie

Post autor: Malenstwo8 »

Nie mam nic przeciwko docieraniu, ale napiszę od siebie. Odebrałem auto 200 km od miejsca zamieszkania. Ciężko mi było spełnić zalecane warunki docierania na autostradzie w drodze powrotnej, tak więc nie przekraczałem 120 km/h i w miarę możliwości w tym zakresie prędkości zmieniałem obciążenia obrotowe silnika. Obyło się bez gwałtownych hamowań oraz przyśpieszeń. Tyle co mogłem zrobić. Autko ma się dobrze jak na razie po 21 kkm :)

golob
Posty: 153
Rejestracja: 19 cze 2017, 10:10
Samochód: Kodiaq Style 1.5 DSG 4x2

Re: Docieranie

Post autor: golob »

Wystarczy zajrzeć do instrukcji obsługi Kodiaqa strona 221:

Docieranie silnika i jazda ekonomiczna
 Wprowadzenie do tematu
Docieranie silnika
Podczas pierwszych 1 500 km o jakości procesu docierania nowego silnika decyduje
styl jazdy.
Podczas pierwszego 1000 km nie przekraczać 3/4 maksymalnej dozwolonej
prędkości obrotowej silnika i zrezygnować z jazdy z przyczepą.
W obszarze przebiegu od 1000 do 1500 km można pozwolić na wzrost obciążenia
silnika do maksymalnej dozwolonej wartości obrotowej silnika.

Michał_Wawa
Posty: 86
Rejestracja: 22 paź 2018, 20:03
Samochód: Kodiaq

Re: Docieranie

Post autor: Michał_Wawa »

golob pisze:
27 lis 2018, 9:42
Wystarczy zajrzeć do instrukcji obsługi Kodiaqa strona 221:

Docieranie silnika i jazda ekonomiczna
A o odgazowywaniu klocków :mrgreen: i technologicznym tłuszczyku opon też tam piszą? :lol:
Pozdrawiam,

Michał

bubuś
Posty: 646
Rejestracja: 04 lut 2018, 10:28
Lokalizacja: Polska
Samochód: był Kodiaq Style 2,0 TDI 140kW, 4x4, DSG + dodatki

Re: Docieranie

Post autor: bubuś »

Michał_Wawa pisze:
27 lis 2018, 10:21
golob pisze:
27 lis 2018, 9:42
Wystarczy zajrzeć do instrukcji obsługi Kodiaqa strona 221:

Docieranie silnika i jazda ekonomiczna
A o odgazowywaniu klocków :mrgreen: i technologicznym tłuszczyku opon też tam piszą? :lol:
Stroisz się w warszawskiego cwaniaka, a nie dotarło do Ciebie, że nie tylko instrukcja obsługi jest jedyną wyrocznią. Gdybyś poszukał na na necie, wnet byś znalazł mnóstwo wiedzy o prawidłowym docieraniu/układania auta. Skoro pytasz o hamulce, to proszę m.in. https://brakestock.pl/instrukcje/view-d ... owych.html
O oponach instrukcja niestety wspomina, nie doczytałeś, bo wszystko wiesz lepiej.
Follow your dreams :D
Cenię swój wzrok i czas, dlatego nie czytam niechlujnie pisanych postów! Oczekujesz pomocy, używaj poprawnej pisowni.
Popieram akcję na rzecz poprawnej pisowni i ortografii w Internecie: BYKOM-STOP!

Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: Docieranie

Post autor: Malenstwo8 »

Klocki należy odgazować, mówiąc inaczej nie należy przez bodajże pierwsze 200 km ostro hamować (no chyba, że tak się zdarzy - wiadomo ) :)

RobKos
Posty: 321
Rejestracja: 26 kwie 2018, 9:34
Samochód: Skoda Kodiaq 2.0 TDI 190KM Style DSG 4x4

Re: Docieranie

Post autor: RobKos »

Do 1000 km jeździmy w wersji light nie dociskając pedału gazu do podłogi:)
W wersji hard też staramy się nie wyciskać pedału jak z sok z cytryny, no chyba, że ktoś ma ciężką nogę:D
I po 2-3 tys. km warto chyba wlać świeży olej.

ODPOWIEDZ