Wygląda na to, że mój Kodiaq będzie się produkował w 15 tygodniu (w piątek dealer pokazał mi to w systemie) więc muszę powoli myśleć nad zakupem kompletu felgi + opony na zimę. I teraz co Waszym zdaniem będzie najlepszą opcją:
- stalowe 17/18 + opony zimowe,
- aluminiowe 17/18 + opony zimowe,
- opony całoroczne na fabrycznym komplecie,
- ?
Do obecnego samochodu drugi komplet kół, który wymieniam sam.
Kodiaq 1.4TSI 150KM DSG, napęd na przód. Codzienny dojazd do pracy 70 km w obie strony plus weekendowe wyjazdy na narty w góry zimą. Więc moim zdaniem raczej opony całoroczne odpadają. Co do reszty propozycji to nie wiem, jakieś sugestie?
Felgi na zimę
-
krzysiek
- Posty: 179
- Rejestracja: 08 mar 2017, 8:39
- Samochód: Kodiaq 2.0 TDI Style 190 KM + troche bajerów
Re: Felgi na zimę
Mysle ze 18 bo na 17 to troszke smiesznie bedzie wygladac tak duze auto i raczej alusy zdecydowanie lepiej to bedzie wygladac.
-
root
- Administrator
- Posty: 1392
- Rejestracja: 09 lis 2016, 12:06
- Lokalizacja: Warszawa
- Samochód: Volvo V90
Re: Felgi na zimę
Dla mnie samochód nie musi wyglądać, ale musi być bezpieczny. Ale ja to dziwny jestem.
Ze stalówkami możesz mieć problem z dostaniem, więc pewnie będziesz zdany na alumy tak czy inaczej. Opony całoroczne to moim zdaniem średni pomysł. Spójrz na ten wykres:

Moim zdaniem opony całoroczne muszą mieć bardziej charakterystykę zimówek, bo inaczej to trochę nie miałoby sensu zimą. A wtedy ich skuteczność na suchym jest nieco za słaba. W sumie to ma to sens tylko, jeśli wyrabiasz bardzo mało kilometrów rocznie i nie masz do czynienia z większą zimą (czyli głównie w większym mieście).
Ze stalówkami możesz mieć problem z dostaniem, więc pewnie będziesz zdany na alumy tak czy inaczej. Opony całoroczne to moim zdaniem średni pomysł. Spójrz na ten wykres:

Moim zdaniem opony całoroczne muszą mieć bardziej charakterystykę zimówek, bo inaczej to trochę nie miałoby sensu zimą. A wtedy ich skuteczność na suchym jest nieco za słaba. W sumie to ma to sens tylko, jeśli wyrabiasz bardzo mało kilometrów rocznie i nie masz do czynienia z większą zimą (czyli głównie w większym mieście).
Twój znajomy posiada albo zastanawia się nad zakupem Kodiaqa? Daj mu znać o naszym forum! 
-
krzysiek
- Posty: 179
- Rejestracja: 08 mar 2017, 8:39
- Samochód: Kodiaq 2.0 TDI Style 190 KM + troche bajerów
Re: Felgi na zimę
Ale bezpieczenstwo nie musi sie klocic z wygladem, zreszta dla mnie akurat wybor opon jest prosty tylko i wylacznie zimowki. Mysle ze zabawa w caloroczne opony nie ma sensu wiekszego nawet w wiekszym miescie bo i tam moze zima dobrze dac sie we znaki.
-
krzysiek
- Posty: 179
- Rejestracja: 08 mar 2017, 8:39
- Samochód: Kodiaq 2.0 TDI Style 190 KM + troche bajerów
Re: Felgi na zimę
17 tylko i wylacznie jesli naprawde finanse wstrzymuja. Osobiscie na lato 19 i tak samo bedzie na zime.
Re: Felgi na zimę
Hmm, a dlaczego nie ma mowy o oponach 19'' ?
W nich moim zdaniem auto prezentuje się najlepiej.
W nich moim zdaniem auto prezentuje się najlepiej.
DO developer
-
krzysiek
- Posty: 179
- Rejestracja: 08 mar 2017, 8:39
- Samochód: Kodiaq 2.0 TDI Style 190 KM + troche bajerów
Re: Felgi na zimę
Dokladnie to napisalem. Ale darekj rozwaza 17 lub 18 to zdecydowanie 18.
-
darekj
- Posty: 19
- Rejestracja: 06 lut 2017, 10:01
- Lokalizacja: Rybnik
- Samochód: Skoda Kodiaq 1.4TSI DSG 4x2 7os. Style
Re: Felgi na zimę
Tak jak pisał krzysiek 19 na felgach aluminowych nie rozważam ze względów finansowych, różnicę wolę przeznaczyć zabawki z mojego hobby. Zgadzam się, że większa felga wygląda lepiej więc wybór pozostanie między 17 a 18. To w takim układzie jakich producentów felg byście polecali, z oferty Skody (aktulanie patrzę na Superb) nie ma nic ciekawego - mnie interesują felgi ciemne, antracyt, ciemno szare lub czarne?
Zmieniał już ktoś z Was kolor felg, nie podoba mi się kolor felg Triglav z wersji Style i chciałbym je jakoś uatrakcyjnić, co o tym sądzicie?
Zmieniał już ktoś z Was kolor felg, nie podoba mi się kolor felg Triglav z wersji Style i chciałbym je jakoś uatrakcyjnić, co o tym sądzicie?
-
Rafał
- Posty: 523
- Rejestracja: 17 lut 2017, 10:53
- Lokalizacja: Solec Kujawski, kuj-pom
- Samochód: 2.0 tsi lava blue
Re: Felgi na zimę
ale musimy pamiętać że:
- z zasady zimówki kupuje się o rozmiar mniejsze (węższe) -chodzi o mniejszą powierzchnię styku opony z podłożem, a o za tym idzie większy punktowy nacisk,
- porządne opony zimowe 19" to pewnie coś koło 1000/szt - więc, może się okazać, że lepiej ciut dołożyć, kupić 17/18 razem z kołami alu/stal.
- z zasady zimówki kupuje się o rozmiar mniejsze (węższe) -chodzi o mniejszą powierzchnię styku opony z podłożem, a o za tym idzie większy punktowy nacisk,
- porządne opony zimowe 19" to pewnie coś koło 1000/szt - więc, może się okazać, że lepiej ciut dołożyć, kupić 17/18 razem z kołami alu/stal.
Re: Felgi na zimę
U mnie przemalowanie na jeden kolor całych nowych felg to koszt ok 500-600 zł, natomiast jeśli już jakaś zabawa w dwa kolory to od 800.



