Strona 1 z 2

Pozostawiam auto na dłuższy czas - co z akumulatorem?

: 09 cze 2026, 21:43
autor: Bury_Kocur
Witam.
Mam pytanie do Szanownej Gawiedzi - w miesiącach letnich muszę zostawić auto na dwa/trzy miesiące.
Moje doświadczenia poprzednich lat dotyczące podobnego pozostawienia samochodu na dłużej bez jazdy pokazują, że układ elektryczny auta potrafi rozładować akumulator na tyle głęboko, że w roku ubiegłym po takim jego pozostawieniu bez ładowania padł on kompletnie i musiałem go wymienić.
I tu powstaje pytanie - co robić chcąc auto pozostawić na dłużej?
Czy pozostawić akumulator w samochodzie podłączony ryzykując jego kolejne rozładowanie czy też zdjąć z niego klemy ?
A jeżeli zdejmę klemy to co się stanie? Na pewno po ponownym podłączeniu baterii w samochodzie wygeneruje się spora ilość alarmów ale tutaj jest pytanie czy potem te alarmy się skasują czy też czego mnie jeszcze inna niespodzianka?
Co byście proponowali zrobić pozostawiając Kodiaqa na taki dłuższy okres bez jazdy?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pzdr
Włodek
PS - nie mam możliwości doładowywania akumulatora w okresie jego postoju - mam do wyboru w zasadzie dwie opcje - zostawić baterie w aucie normalnie podłączoną lub odłączyć klemy ryzykując po ponownym podłączeniu jakieś alarmy.

Re: Pozostawiam auto na dłuższy czas - co z akumulatorem?

: 09 cze 2026, 22:03
autor: MałGorzata
Bury_Kocur pisze:
09 cze 2026, 21:43
PS - nie mam możliwości doładowywania akumulatora w okresie jego postoju - mam do wyboru w zasadzie dwie opcje - zostawić baterie w aucie normalnie podłączoną lub odłączyć klemy ryzykując po ponownym podłączeniu jakieś alarmy.
W takiej sytuacji jeśli akumulator nie jest stary to trzeba iść na żywioł. Tylko wyłącz internet, alarmy itd.

Odłączanie akumulatora nie jest zdrowe.


Auto będzie stało na parkingu czy pod dachem?

Jest jeszcze opcja na mały panel słoneczny. Ja tak swojego kampera trzymam.

Re: Pozostawiam auto na dłuższy czas - co z akumulatorem?

: 10 cze 2026, 0:29
autor: WaC
Nie jestem specjalistą. Jako laik, przed pozostawieniem auta, naładowałbym aku do możliwie 100 % i wyłączyłbym wszelkie systemy lokalizacji itp. Jak Małgosie uważają, zgadzam się z Nimi, lepiej aku zostawić normalnie w systemie, tj. nie odłączać.
Nawet nie podglądać jego stanu tzw. telefonem.

Re: Pozostawiam auto na dłuższy czas - co z akumulatorem?

: 10 cze 2026, 9:32
autor: Bury_Kocur
MałGorzata pisze:
09 cze 2026, 22:03
Bury_Kocur pisze:
09 cze 2026, 21:43
PS - nie mam możliwości doładowywania akumulatora w okresie jego postoju - mam do wyboru w zasadzie dwie opcje - zostawić baterie w aucie normalnie podłączoną lub odłączyć klemy ryzykując po ponownym podłączeniu jakieś alarmy.
W takiej sytuacji jeśli akumulator nie jest stary to trzeba iść na żywioł. Tylko wyłącz internet, alarmy itd.

Odłączanie akumulatora nie jest zdrowe.


Auto będzie stało na parkingu czy pod dachem?

Jest jeszcze opcja na mały panel słoneczny. Ja tak swojego kampera trzymam.
Witaj - w instrukcji tego auta Koledzy z forum znaleźli taki zapis jak w załącznikach więc raczej odlączyć klemy trzeba.

Potem przed uruchomieniem podładuję go tak jak radzą w instrukcji, tzn. bez odłączania klem od aku, plus ładowarki do klemy plusowej, minus do terminala "-" na nadwoziu (nie do słupka "-" na aku). Powinien rozpoznać że był ładowany ze źródła zewnętrznego i nie powinien świrować.

A auto stać będzie na powietrzu pod plandeką.

Pzdr serd.
Włodek

Obrazek

Obrazek

Re: Pozostawiam auto na dłuższy czas - co z akumulatorem?

: 11 cze 2026, 21:03
autor: MałGorzata
Mam nadzieję, że po wszystkim napiszesz jak wyszło.

Re: Pozostawiam auto na dłuższy czas - co z akumulatorem?

: 11 cze 2026, 21:06
autor: Bury_Kocur
MałGorzata pisze:
11 cze 2026, 21:03
Mam nadzieję, że po wszystkim napiszesz jak wyszło.

napiszę, ale to będzie dopiero gdzieś wrzesień - wypływamy na prawie 3 miesięczny rejs i stąd pytania jak pozostawić auto.
pzdr
Włodek

Re: Pozostawiam auto na dłuższy czas - co z akumulatorem?

: 11 cze 2026, 21:54
autor: MałGorzata
Ciepliwie poczekamy. Zrobisz jakieś pomiary? - Napięcie przed i po na przykład.

Re: Pozostawiam auto na dłuższy czas - co z akumulatorem?

: 11 cze 2026, 22:15
autor: Sas
Jak przerwa ma trwać 3 miesiące to pełne rozgrzanie auta i silnika, klimatyzacja na off, ogrzewanie na max (pozbywanie się wilgoci) i wietrzenie kabiny. Potem odstawienie i zakrycie minimum całych kół z przewiewem od spodu (najlepiej całe auto) - inaczej po powrocie będziesz miał wżery w tarczach. Ja osobiście zdjąłbym klemę, ale trzeba liczyć się z tym, że część błędów będzie do wykasowania - nie wszystkie same znikną, ale lampka MIL powinna zgasnąć. Dobrze wybrać miejsce, gryzonie lubią stojące auta przez kilka dni. Jeśli chcesz odstawić auto na terenach nadmorskich / przy oceanie, tam gdzie dociera bryza to polecam garaż zamknęty - inaczej podczas postoju ruda zacznie szaleć po wszystich odkrytych częściach metalowych (zamki, śruby, etc.).

Re: Pozostawiam auto na dłuższy czas - co z akumulatorem?

: 12 cze 2026, 12:33
autor: RobertG7
Ja bym poszukał po znajomych lub mniej znajomych jakiegoś garażu na ten czas i tyle. Nakrywanie pokrowcem nie jest dobrym pomysłem

Re: Pozostawiam auto na dłuższy czas - co z akumulatorem?

: 12 cze 2026, 17:19
autor: Bury_Kocur
Okazało się dziś, że to co chcę zrobić jest banalnie proste.

Kolega podesłał fotkę jak zamknąć drzwi mechanicznie bez ZC, bo tego nie wiedziałem - są w drzwiach mechaniczne zamki ale trzeba wiedzieć gdzie.

Zrobiłem dziś próby jak poradził Kolega i jest OK.

Zamknąłem powyższym sposobem drzwi pasażera i oba tylne i się zamknęły.

Otworzyłem maskę i i zdjąłem klemy - nic nie wyło !!!

Drzwi kierowcy zamknąłem kluczykiem  od zewnątrz - po zdjęciu zaślepki klamki

Wszystko działa - - hura - mam rozwiązany problem

pzdr

Wlodek