Witam.
Mam pytanie do Szanownej Gawiedzi - w miesiącach letnich muszę zostawić auto na dwa/trzy miesiące.
Moje doświadczenia poprzednich lat dotyczące podobnego pozostawienia samochodu na dłużej bez jazdy pokazują, że układ elektryczny auta potrafi rozładować akumulator na tyle głęboko, że w roku ubiegłym po takim jego pozostawieniu bez ładowania padł on kompletnie i musiałem go wymienić.
I tu powstaje pytanie - co robić chcąc auto pozostawić na dłużej?
Czy pozostawić akumulator w samochodzie podłączony ryzykując jego kolejne rozładowanie czy też zdjąć z niego klemy ?
A jeżeli zdejmę klemy to co się stanie? Na pewno po ponownym podłączeniu baterii w samochodzie wygeneruje się spora ilość alarmów ale tutaj jest pytanie czy potem te alarmy się skasują czy też czego mnie jeszcze inna niespodzianka?
Co byście proponowali zrobić pozostawiając Kodiaqa na taki dłuższy okres bez jazdy?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pzdr
Włodek
PS - nie mam możliwości doładowywania akumulatora w okresie jego postoju - mam do wyboru w zasadzie dwie opcje - zostawić baterie w aucie normalnie podłączoną lub odłączyć klemy ryzykując po ponownym podłączeniu jakieś alarmy.
Pozostawiam auto na dłuższy czas - co z akumulatorem?
- Bury_Kocur
- Posty: 218
- Rejestracja: 05 lut 2023, 13:44
- Lokalizacja: Cząstków Mazowiecki
- Samochód: Misio 2,0 l TDI 150 kucyków + DSG
- MałGorzata
- Posty: 3778
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: Pozostawiam auto na dłuższy czas - co z akumulatorem?
W takiej sytuacji jeśli akumulator nie jest stary to trzeba iść na żywioł. Tylko wyłącz internet, alarmy itd.Bury_Kocur pisze: ↑09 cze 2026, 21:43PS - nie mam możliwości doładowywania akumulatora w okresie jego postoju - mam do wyboru w zasadzie dwie opcje - zostawić baterie w aucie normalnie podłączoną lub odłączyć klemy ryzykując po ponownym podłączeniu jakieś alarmy.
Odłączanie akumulatora nie jest zdrowe.
Auto będzie stało na parkingu czy pod dachem?
Jest jeszcze opcja na mały panel słoneczny. Ja tak swojego kampera trzymam.
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
- WaC
- Posty: 1272
- Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
- Lokalizacja: Bemowo
- Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7
Re: Pozostawiam auto na dłuższy czas - co z akumulatorem?
Nie jestem specjalistą. Jako laik, przed pozostawieniem auta, naładowałbym aku do możliwie 100 % i wyłączyłbym wszelkie systemy lokalizacji itp. Jak Małgosie uważają, zgadzam się z Nimi, lepiej aku zostawić normalnie w systemie, tj. nie odłączać.
Nawet nie podglądać jego stanu tzw. telefonem.
Nawet nie podglądać jego stanu tzw. telefonem.
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.
- Bury_Kocur
- Posty: 218
- Rejestracja: 05 lut 2023, 13:44
- Lokalizacja: Cząstków Mazowiecki
- Samochód: Misio 2,0 l TDI 150 kucyków + DSG
Re: Pozostawiam auto na dłuższy czas - co z akumulatorem?
Witaj - w instrukcji tego auta Koledzy z forum znaleźli taki zapis jak w załącznikach więc raczej odlączyć klemy trzeba.MałGorzata pisze: ↑09 cze 2026, 22:03W takiej sytuacji jeśli akumulator nie jest stary to trzeba iść na żywioł. Tylko wyłącz internet, alarmy itd.Bury_Kocur pisze: ↑09 cze 2026, 21:43PS - nie mam możliwości doładowywania akumulatora w okresie jego postoju - mam do wyboru w zasadzie dwie opcje - zostawić baterie w aucie normalnie podłączoną lub odłączyć klemy ryzykując po ponownym podłączeniu jakieś alarmy.
Odłączanie akumulatora nie jest zdrowe.
Auto będzie stało na parkingu czy pod dachem?
Jest jeszcze opcja na mały panel słoneczny. Ja tak swojego kampera trzymam.
Potem przed uruchomieniem podładuję go tak jak radzą w instrukcji, tzn. bez odłączania klem od aku, plus ładowarki do klemy plusowej, minus do terminala "-" na nadwoziu (nie do słupka "-" na aku). Powinien rozpoznać że był ładowany ze źródła zewnętrznego i nie powinien świrować.
A auto stać będzie na powietrzu pod plandeką.
Pzdr serd.
Włodek


- MałGorzata
- Posty: 3778
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: Pozostawiam auto na dłuższy czas - co z akumulatorem?
Mam nadzieję, że po wszystkim napiszesz jak wyszło.
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
- Bury_Kocur
- Posty: 218
- Rejestracja: 05 lut 2023, 13:44
- Lokalizacja: Cząstków Mazowiecki
- Samochód: Misio 2,0 l TDI 150 kucyków + DSG
Re: Pozostawiam auto na dłuższy czas - co z akumulatorem?
napiszę, ale to będzie dopiero gdzieś wrzesień - wypływamy na prawie 3 miesięczny rejs i stąd pytania jak pozostawić auto.
pzdr
Włodek
- MałGorzata
- Posty: 3778
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: Pozostawiam auto na dłuższy czas - co z akumulatorem?
Ciepliwie poczekamy. Zrobisz jakieś pomiary? - Napięcie przed i po na przykład.
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Re: Pozostawiam auto na dłuższy czas - co z akumulatorem?
Jak przerwa ma trwać 3 miesiące to pełne rozgrzanie auta i silnika, klimatyzacja na off, ogrzewanie na max (pozbywanie się wilgoci) i wietrzenie kabiny. Potem odstawienie i zakrycie minimum całych kół z przewiewem od spodu (najlepiej całe auto) - inaczej po powrocie będziesz miał wżery w tarczach. Ja osobiście zdjąłbym klemę, ale trzeba liczyć się z tym, że część błędów będzie do wykasowania - nie wszystkie same znikną, ale lampka MIL powinna zgasnąć. Dobrze wybrać miejsce, gryzonie lubią stojące auta przez kilka dni. Jeśli chcesz odstawić auto na terenach nadmorskich / przy oceanie, tam gdzie dociera bryza to polecam garaż zamknęty - inaczej podczas postoju ruda zacznie szaleć po wszystich odkrytych częściach metalowych (zamki, śruby, etc.).
-
RobertG7
- Posty: 297
- Rejestracja: 21 lip 2022, 13:21
- Lokalizacja: Warszawa
- Samochód: Kodiaq Sportline 2.0 TSI 4x4
Re: Pozostawiam auto na dłuższy czas - co z akumulatorem?
Ja bym poszukał po znajomych lub mniej znajomych jakiegoś garażu na ten czas i tyle. Nakrywanie pokrowcem nie jest dobrym pomysłem
- Bury_Kocur
- Posty: 218
- Rejestracja: 05 lut 2023, 13:44
- Lokalizacja: Cząstków Mazowiecki
- Samochód: Misio 2,0 l TDI 150 kucyków + DSG
Re: Pozostawiam auto na dłuższy czas - co z akumulatorem?
Okazało się dziś, że to co chcę zrobić jest banalnie proste.
Kolega podesłał fotkę jak zamknąć drzwi mechanicznie bez ZC, bo tego nie wiedziałem - są w drzwiach mechaniczne zamki ale trzeba wiedzieć gdzie.
Zrobiłem dziś próby jak poradził Kolega i jest OK.
Zamknąłem powyższym sposobem drzwi pasażera i oba tylne i się zamknęły.
Otworzyłem maskę i i zdjąłem klemy - nic nie wyło !!!
Drzwi kierowcy zamknąłem kluczykiem od zewnątrz - po zdjęciu zaślepki klamki
Wszystko działa - - hura - mam rozwiązany problem
pzdr
Wlodek
Kolega podesłał fotkę jak zamknąć drzwi mechanicznie bez ZC, bo tego nie wiedziałem - są w drzwiach mechaniczne zamki ale trzeba wiedzieć gdzie.
Zrobiłem dziś próby jak poradził Kolega i jest OK.
Zamknąłem powyższym sposobem drzwi pasażera i oba tylne i się zamknęły.
Otworzyłem maskę i i zdjąłem klemy - nic nie wyło !!!
Drzwi kierowcy zamknąłem kluczykiem od zewnątrz - po zdjęciu zaślepki klamki
Wszystko działa - - hura - mam rozwiązany problem
pzdr
Wlodek
Ostatnio zmieniony 12 cze 2026, 21:39 przez Bury_Kocur, łącznie zmieniany 1 raz.



