Hej podpowiedzcie proszę, jak wygląda sprawa za kierownicą Kodiaqa wśród pań, czy Panie wzrostu 150cm odnajdą się w tym aucie czy z automatu to auto będzie za duże?
Dzięki za wszelkie odpowiedzi
Re: Był test dwumetrowca,a co z niskimi?
: 06 lut 2024, 11:11
autor: Mans
W sumie najbardziej w danym aucie to liczy się zakres regulacji fotela kierowcy a także jego wielkość oraz co najważniejsze dopasowanie dla danej osoby odpowiedniej pozycji za kierownicą bo łączy się ona automatycznie z prawidłową widocznością we wszystkich kierunkach a co za tym idzie z Naszym bezpieczeństwem
Generalnie zakres regulacji foteli z przodu w Kodiaqu jest ogromny ale obawiam się co by tutaj nie napisać, że dla Ciebie
nie obędzie się jednak bez wizyty w salonie i jazdy testowej.
Oczywiście mówimy tutaj o tej starszej generacji Kodiaqa bo ta nowa na razie tylko na obrazku
Tutaj jest test gdzie kobitka tak na oko ma pewnie jakieś 170 cm bo jej głowa lekko wystaje
ponad dachem (Kodiaq 166cm wysokości )
I widać po fotelu i jej nogach ,że jest już dość mocno przysunięta do przodu
Pytanie także gdzie na tych olbrzymich fotelach Kodiaqa wyląduje Twoja głowa bo obawiam się, że przy wzroście 150cm
znajdzie się ona już poniżej środka zagłówka a tak być nie powinno
Wydaje mi się, że dla Ciebie zdecydowanie lepszym wyborem będzie mniejsza Skoda Karoq
a pewnie najlepszym przy Twoim wzroście jeszcze mniejszy nowy VW T-Cross 2024
Tak jak napisałem wcześniej polecam odwiedzić pierwszy lepszy salon Skody czy VW
i się po prostu przymierzyć do tych trzech aut
Innej rady nie widzę
Re: Był test dwumetrowca,a co z niskimi?
: 06 lut 2024, 18:52
autor: Juiceman
Dzięki za odpowiedź, umówiliśmy się do salonu na piątek, ja lubię duże auta, żona mniejsze. Niestety wypad na wakacje to jesteśmy zapakowani po sam dach i czasami brakuje miejsca.
Hej podpowiedzcie proszę, jak wygląda sprawa za kierownicą Kodiaqa wśród pań, czy Panie wzrostu 150cm odnajdą się w tym aucie czy z automatu to auto będzie za duże?
Dzięki za wszelkie odpowiedzi
162cm bez problemu
Re: Był test dwumetrowca,a co z niskimi?
: 09 lut 2024, 17:24
autor: Juiceman
Odpowiadając na pytanie, owszem Panie o niskim wzroście odnajdą się w kodiaqu bez problemowo, wkładanie malucha do fotelika jest ciutke lepsze,zaś dla osoby wyższej jest mega różnica na plus. Dziękuję za wszystkim wypowiadającym się w tym temacie
Re: Był test dwumetrowca,a co z niskimi?
: 09 lut 2024, 19:21
autor: floox
Każdy człowiek może sobie poradzić z każdym samochodem, ale po co się męczyć? Ja mam ponad 190 cm, a jak jadę do miasta to pożyczam od żony VW Upa, bo nim zawsze gdzieś znajdę miejsce. Ale oczywiście każdemu według potrzeb.
Odpowiadając na pytanie, owszem Panie o niskim wzroście odnajdą się w kodiaqu bez problemowo, wkładanie malucha do fotelika jest ciutke lepsze,zaś dla osoby wyższej jest mega różnica na plus. Dziękuję za wszystkim wypowiadającym się w tym temacie
186cm, potwierdzam i mój kręgosłup też
Chociaż to dotyczy większości SUV którymi jeździłem.
Każdy człowiek może sobie poradzić z każdym samochodem, ale po co się męczyć? Ja mam ponad 190 cm, a jak jadę do miasta to pożyczam od żony VW Upa, bo nim zawsze gdzieś znajdę miejsce. Ale oczywiście każdemu według potrzeb.
Ja mam "przyjemność" pożyczać mazdę 3 (2008 rok) i siedzenie kończy mi się poniżej ramion. Każda przejażdżka powyżej 30km zamienia się w męczarnie. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie ale samochód jest z rynku japońskiego, może po prostu tam montują mniejsze fotele.
Re: Był test dwumetrowca,a co z niskimi?
: 12 lut 2024, 11:33
autor: floox
10 lat jazdy Mazdami mam za sobą, kochane samochodziki. Nie są zbyt oszczędne pod względem paliwa, natomiast (poza korozją w niektórych) totalnie żadnych problemów na przestrzeni sporych przebiegów. Pamiętam jak wsiadłem w salonie do nowej 6, odsunąłem fotel pod siebie i okazało się, że tam już się skończył podłokietnik na drzwiach Tym niemniej - ostatnio jeździłem CX-60, ponad 3 litrowy diesel, typ napęd - piękna bestia, tylko niestety trochę kiepsko zawieszona. Miała iść zamiast Kodiaqa, ale jednak misiek pokonał ją przestronnością wnętrza.
10 lat jazdy Mazdami mam za sobą, kochane samochodziki. Nie są zbyt oszczędne pod względem paliwa, natomiast (poza korozją w niektórych) totalnie żadnych problemów na przestrzeni sporych przebiegów. Pamiętam jak wsiadłem w salonie do nowej 6, odsunąłem fotel pod siebie i okazało się, że tam już się skończył podłokietnik na drzwiach Tym niemniej - ostatnio jeździłem CX-60, ponad 3 litrowy diesel, typ napęd - piękna bestia, tylko niestety trochę kiepsko zawieszona. Miała iść zamiast Kodiaqa, ale jednak misiek pokonał ją przestronnością wnętrza.
Ja jeździłem CX-60 PHEV, który okazał się twardy i dość ciasny przy wzroście 194 cm. Toyota Highlander też nie przypadła mi do gustu. Po raz drugi wybór padł na Kodiaqa