Strona 1 z 1

Zero Range

: 24 sty 2024, 9:59
autor: thom4
Szanowni użytkownicy, czy ktoś z Was miał przypadek, że jechał Kodiaqiem gdy było wskazanie zero do tankowania? Jeśli tak ile kilometrów przejechaliście i ile weszło paliwa?
Od razu napiszę, że wiem to nie jest zalecane, ani dobre. Ale w trasie mogą różne rzeczy się zdarzyć.

Re: Zero Range

: 24 sty 2024, 13:45
autor: MałGorzata
Będzie spam czy nie?

Re: Zero Range

: 24 sty 2024, 14:07
autor: elmiko
Mi się zdarzyło na autobanie ~15 km do najbliższej stacji z 0 na zegarach. Z duszą na ramieniu.

Re: Zero Range

: 24 sty 2024, 18:22
autor: Marcelus
Kiedyś żona mnie po drodze odbierała jadąc z Ursynowa na Białołęke w W-wie, godziny około 16tej więc wszędzie korki, wskakuje na fotel pasażera i jedziemy odebrać syna z przedszkola, żona mi mówi że miała telko przez telefon dlatego nie mogła oddzwonić, jedziemy tak chwilę, zerkam z ciekawości na zegary a tam zasięg 0km, pytam się jak długo już tak jedzie bo z Ursynowa przejechała około 20km, nie wiedziała ale mocno się spięła obawiając się że zaraz gdzieś staniemy, przejechaliśmy delikatnie operując pedałem gazu jeszcze jakoś około 4-5km, nie pamiętam ile litrów weszło do zbiornika.

Wysłane z mojego Pixel 2 XL przy użyciu Tapatalka


Re: Zero Range

: 25 sty 2024, 2:43
autor: WaC
W instrukcji zapisano: Pojemność zbiornika paliwa wynosi około 58 litrów, z czego ok. 7 litrów stanowi rezerwę.

Pewnie z "instrybutora" :lol: wlano 62 litry. :D

Re: Zero Range

: 25 sty 2024, 2:48
autor: WaC
Marcelus pisze:
24 sty 2024, 18:22
... ale mocno się spięła ...
W Miśku, tego nie miałem, jedynie 30 km do zero. Wiem jednak, co to jest, gdy jedzie się w fotelu na stojąco...

Jak by nie było - fajny temat. Dawajcie więcej swoich przygód, proszę.
Jakby ktoś zapomniał:
Obrazek
Nie napisali, jak otworzyć klapkę wlewu... pokrywę

Re: Zero Range

: 26 sty 2024, 12:57
autor: wlodzimieszka
Dojechalem do zera na stację benzynową ale przez jakiś błąd czujników, range na autostradzie miałem 110km kiedy w jednej chwili zmieniło się na 60km i tankując wtedy do pełna nalało 55litrów i pistolet odbił, temat zgłoszony do serwisu ale komputer niczego nie pokazał, zrobili reset i narazie nie było powtórki. Inna sprawa z moim miskiem jest taka, że temperatury nawiewów zmieniają się razem z obrotami silnika. Ustawię na klimatyzacji 21 stopni ale jak mu depnę to leci ogień a jak jadę spokojnie to tylko zimne powietrze, tak że jeśli jadę raz dynamicznie raz spokojnie to muszę co chwilę kręcić gałką od ogrzewania, czy komuś coś podobnego się przydarzyło ?