Czy to czyszczenie - filtr GPF ?
: 17 sty 2022, 10:03
Mam przejechane 22tys. Dodam że olej wymieniony 3 razy - po około 3tys, po 15 tys. (wymiany własne) i w ubiegłym tygodniu wymiana serwisowa w ASO - komunikat o serwisie olejowym na desce.
Przejazdy w 80% po Warszawie i okolicach, dlatego pewnie wymagał wymiany oleju już po 22 tys. km.
W niedzielę rano wyjazd z domu, dziwne zachowanie zespołu silnik-skrzynia. Przyspieszałem, a on utrzymywał bardzo długo bieg 2, kiedy normalnie od razu wrzuca bieg 3. Pomimo większych obrotów do zmiany biegu na wyższy brak mocy i prawidłowej reakcji na gaz. Biegu 7 w ogóle nie chciał wrzucić, pomimo prędkości około 85km/h. Po 2-3 minutach jazdy było czuć wysoką temperaturę. Pomyślałem, że pewnie filtr się czyści, bo silnik zmienił "gang" - inaczej brzmiał. Miałem diesla z suchym DPF i pamiętam w 2007 roku kiedy DPF wypalał się po raz pierwszy od zakupu auta, a ja nie wiedziałem jak to przebiega, pojechałem do serwisu OPLA, bo obroty nie chciały mi spaść na biegu jałowym poniżej 1100rpm i było czuć smród. W serwisie potraktowali mnie jak wariata i kazali przyjechać jak to się pojawi ponownie.
Teraz najdziwniejsze było to, że nie wrzucał biegu7 i lał paliwo bez opamiętania. Zużycie chwilowe nie spadało poniżej 18 litrów i jechał 85km/h na 6 biegu. Po przejechaniu 10km w miarę równomierną prędkością zużycie z tego dystansu wskazywało na 16L/100m (normalnie jak kończę ten odcinek w takim tempie, mam od uruchomienia zimnego silnika poniżej 10L/100km) i na dalszym odcinku zużycie (z odcinka, od uruchomienia) zaczęło rosnąć aż do wartości 18L/100km po przejechaniu 15km.
W końcu zatrzymanie auta i sprawdzenie wysokości obrotów - obroty na biegu jałowym prawidłowe, około 800 rpm., żadnych kontrolek na desce rozdzielczej.
Powrót do domu był już bez "atrakcji", normalna praca silnika, moc, jego brzmienie, prawidłowa zmiana biegów, zużycie z tego odcinka poniżej 8L/100km, wszystko w porządku - to chyba jednak filtr się czyścił.
Przejazdy w 80% po Warszawie i okolicach, dlatego pewnie wymagał wymiany oleju już po 22 tys. km.
W niedzielę rano wyjazd z domu, dziwne zachowanie zespołu silnik-skrzynia. Przyspieszałem, a on utrzymywał bardzo długo bieg 2, kiedy normalnie od razu wrzuca bieg 3. Pomimo większych obrotów do zmiany biegu na wyższy brak mocy i prawidłowej reakcji na gaz. Biegu 7 w ogóle nie chciał wrzucić, pomimo prędkości około 85km/h. Po 2-3 minutach jazdy było czuć wysoką temperaturę. Pomyślałem, że pewnie filtr się czyści, bo silnik zmienił "gang" - inaczej brzmiał. Miałem diesla z suchym DPF i pamiętam w 2007 roku kiedy DPF wypalał się po raz pierwszy od zakupu auta, a ja nie wiedziałem jak to przebiega, pojechałem do serwisu OPLA, bo obroty nie chciały mi spaść na biegu jałowym poniżej 1100rpm i było czuć smród. W serwisie potraktowali mnie jak wariata i kazali przyjechać jak to się pojawi ponownie.
Teraz najdziwniejsze było to, że nie wrzucał biegu7 i lał paliwo bez opamiętania. Zużycie chwilowe nie spadało poniżej 18 litrów i jechał 85km/h na 6 biegu. Po przejechaniu 10km w miarę równomierną prędkością zużycie z tego dystansu wskazywało na 16L/100m (normalnie jak kończę ten odcinek w takim tempie, mam od uruchomienia zimnego silnika poniżej 10L/100km) i na dalszym odcinku zużycie (z odcinka, od uruchomienia) zaczęło rosnąć aż do wartości 18L/100km po przejechaniu 15km.
W końcu zatrzymanie auta i sprawdzenie wysokości obrotów - obroty na biegu jałowym prawidłowe, około 800 rpm., żadnych kontrolek na desce rozdzielczej.
Powrót do domu był już bez "atrakcji", normalna praca silnika, moc, jego brzmienie, prawidłowa zmiana biegów, zużycie z tego odcinka poniżej 8L/100km, wszystko w porządku - to chyba jednak filtr się czyścił.