Strona 1 z 1

Usb w lusterku

: 28 gru 2021, 23:07
autor: Maciej88
Witam czy ktoś może zdejmował obudowę gdzie powinno być gniazdo USB w lusterku bo mam tam w plastiku wytłoczone miejsce na gniazdo i zastanawia czy są tam pod spodem wyprowadzone może przewody i da się dołożyć gniazdo

Re: Usb w lusterku

: 03 sty 2022, 14:27
autor: hinio
Ciekawe. Chętnie też bym się dowiedział...

Re: Usb w lusterku

: 03 sty 2022, 14:50
autor: herman00
Mój RM2021. Ja też zaryzykowałem i nie zamówiłem USB. Liczyłem, że "da się" zrobić, tym bardziej że miałem gniazdo. Demontaż obudowy jest dość trudny i trzeba wiedzieć gdzie nacisnąć i co podważyć - robiłem to intuicyjnie i na szczęście nic nie zniszczyłem. Po rozebraniu obudowy stwierdziłem, że nie ma opcji i nic się nie da łatwo zrobić, kabli nie stwierdziłem - co nie oznacza że ich nie ma. Uznałem, że po prostu i bez problemu ciągnę kabel ze skrzynki bezpieczników lewym słupkiem i mam kamerkę przy lewym słupku - prawie jej nie widać. Nie ingeruję w instalację, mam zasilanie po "stacyjce" (sobie trzeba znaleźć w skrzynce) i jest super. Żadnych "zwisów" kabli itp. Złożenie tego ustrojstwa (obudowy) kosztowało nie sporo nerwów, bo zaczepy coś nie pasowały i ciężko było. Nie polecam.

Re: Usb w lusterku

: 04 sty 2022, 22:41
autor: Maciej88
herman00 pisze:
03 sty 2022, 14:50
Mój RM2021. Ja też zaryzykowałem i nie zamówiłem USB. Liczyłem, że "da się" zrobić, tym bardziej że miałem gniazdo. Demontaż obudowy jest dość trudny i trzeba wiedzieć gdzie nacisnąć i co podważyć - robiłem to intuicyjnie i na szczęście nic nie zniszczyłem. Po rozebraniu obudowy stwierdziłem, że nie ma opcji i nic się nie da łatwo zrobić, kabli nie stwierdziłem - co nie oznacza że ich nie ma. Uznałem, że po prostu i bez problemu ciągnę kabel ze skrzynki bezpieczników lewym słupkiem i mam kamerkę przy lewym słupku - prawie jej nie widać. Nie ingeruję w instalację, mam zasilanie po "stacyjce" (sobie trzeba znaleźć w skrzynce) i jest super. Żadnych "zwisów" kabli itp. Złożenie tego ustrojstwa (obudowy) kosztowało nie sporo nerwów, bo zaczepy coś nie pasowały i ciężko było. Nie polecam.
Ja nie mogłem dobrać usb bo brałem z placu nie mogłem zdjąć tej obudowy więc odpuściłem widziałem jedynie przewody uginając plastik