Strona 1 z 1

Wymiana filtra kabinowego

: 13 cze 2021, 11:08
autor: klimas7
Jak odczepiacie prowadnicę trzymającą schowek, aby dostać się do filtra kabinowego? Na filmiku to wygląda bardzo prosto:

ale ja ściskam, ciągnę, ruszam, a nie mogę tego odczepić. Nie wiem czy coś źle robię czy autor filmu ma niedźwiedzi uścisk palców.

Chodzi mi dokładnie o to:
Obrazek

Re: Wymiana filtra kabinowego

: 13 cze 2021, 12:23
autor: michalmiko
Ja za pierwszym razem w ogóle tego nie odpiąłem. Wysuneło się całkiem z prowadnicy i nic się nie stało :D To trzeba tak popchnąć, bo jest na klik.

Re: Wymiana filtra kabinowego

: 13 cze 2021, 13:29
autor: klimas7
Ośmielony Twoimi doświadczeniami olałem pierwszy krok (odczepienie prowadnicy) i od razu pchnąłem zaczepy po lewej i prawej i tak jak pisałeś - prowadnica wypadła i nic się jej nie stało. :) Kupiłem oryginalny filtr Mann'a (FP26009, 53zł z darmową dostawą smart), który ponoć jest montowany w Kodiaqach, a okazało się, że u mnie był filtr Valeo.

Wymiana po 19 tys. km, tragedii nie było:
Obrazek

Mann zaleca wymianę filtru kabinowego co rok lub 15 tys. km, Skoda wymienia je chyba co 60 tys. km...

Re: Wymiana filtra kabinowego

: 16 cze 2021, 14:00
autor: michalmiko
No i super :) W moim ASO dwa lata temu proponowali mi wymianę filtra za około 150zł, albo jakiś lepszy za ponad 200zł :LOL: Po dwóch latach wymieniają wg. harmonogramu pakietu przeglądów. Nie mniej jednak podczas przeglądów warto zlecić odgrzybienie klimatyzacji, bo dość ciężko dostać się do parownika (dodatkowo płatne).
Ja z racji swojej alergii filtr wymieniam co roku, bez względu w jakim terenie auto jeździło, a że jeździ głównie w mieście i nie dużo, to jest to wystarczający czas :)