A czy ten asystent linii jak już kręci kierownicą to pozwala Ci pojechać jednak tam gdzie jechałeś czy nie. Np świadomie przejeżdżasz linię aby ominąć dziurę w ulicy a on wraca z powrotem na Twój pas. Czy możesz w tym czasie jednak mu na to nie pozwolić ?
Jak już pisałem w innym poście mnie już wystarczy ten system który dostałem bez pytania co hamuje sam auto jak coś "niby wyskoczy na drogę" jadąc 29km/h przez jakieś miasteczko mijając pieszych idących po chodniku w odległości niecałego metra samochód sam zahamował prawie do spodu. Jakbym nie był zapięty pasami to bym pewnie pocałował kierownicę nie mówiąc już o jakimś aucie jakby jechało za mną. Wszelkim nieobliczalnym automatom na razie dziękuję

.
obraz z kamerki - pusta ulica a tu Ci auto hamuje prawie do zera
Jakby tak układ jeszcze PIERWSZE potrafił przeanalizować Twój stan zdrowia i na wypadek zesłabnięcia lub zaśnięcia wtedy przejął kontrolę i zjechał na pobocze i zatrzymał auto.
A tak to śmiem twierdzić że z takimi systemami coraz mniej będzie się zwracać uwagi na drogę w czasie jazdy.