Chcę się podzielić z Wami kilkoma punktami odnośnie wyciszenia podłogi bagażnika.
Na początek-wiadomo-wyjmujemy wszystko co jest w środku (dla mnie przy okazji była to szansa na zapoznanie się z procesem wyjmowaniem koła dojazdowego, który w wersji 7os początkowo nie byl tak oczywisty ze względu na potrzebę uniesienia tylnej kanapy na siłownikach). ...bo przecież kto by czytał instrukcję obsługi:).
Jako, że mam już wygłuszone tylne nadkola z zewnątrz-nie zdejmowałem żadnych boczków czy plastików w środku auta. Nie odklejałem również przyklejonej do podłogi fizeliny a jedynie trochę odchyliłem na brzegach gdzie się dało by mata się przykleiła.
Po pierwsze: odtłuszczamy (tym razem użyty uniwersalny zmywacz w aerozolu od Bitmat).
Matą STP Silver 1.8mm wyklejałem tylko widoczne elementy blachy na płaskich powierzchniach i w obrysie koła dojazdowego. Po dokładnym wyrolowaniu bąbli metalowym walkiem (istotne by całkowicie zniknęły, inaczej mata nie przylega dokładnie i nie spełnia swojej funkcji), przykleiłem piankę STP K6s na wierzch mat. Ważne! Matę STP 1.8 kładziemy "na zakładkę" max 0.5-2cm, a piankę K6S układamy "do czoła" starając się by łączenie pianki było w miarę niewidoczne. Mi to wyszło całkiem ok, ale zawsze da się lepiej.
Pamiętajcie aby nie zasłonić widocznych gumowych zaślepek/otworów serwisowych.
Mata Silver 1.8 zaskakująco dobrze wytłumiła rezonanse pod kołem i wokół niego, a pianka skutecznie zmniejszyła hałas. Nie robiłem żadnych pomiarów i opieram sie na subiektywnych odczuciach.
Dla mnie wygłuszenie bagaznika jest szczególnie pożyteczne w wersji dla 7 osób, gdyż pomiędzy oparciem tylnej kanapy a roletą pozostaje dobre 5-7cm fabrycznej dziury (niestety). Nie wiem czy bez wcześniejszego wyciszenia tylnych nadkoli efekt byłby taki sam. Pewnie nie aż tak spektakularny, ale wydaje mi sie, że samo wygłuszenie bagażnika też coś da.
PS. Dla tych z Was co być może zaczynają przygodę z własnoręcznym wygłuszeniem (czyli tak jak ja), sugeruję zacząć właśnie od bagażnika ponieważ jest to najłatwiejsza przestrzeń do działania i nauczenia się obróbki mat i pianki.

Efekt w postaci wychwycenia rezonansu i wygłuszenia hałasu jest dobrze zauważalny (słyszalny), a skalę trudności oceniam na 1 w pięciopunktowej klasyfikacji.
Po zamontowaniu koła i organizera na lewarek i klucze nie widać by cokolwiek było pod spodem zakładane.
Koszt całkowity: ok 120-150PLN (dwie maty STP1.8 i trochę ponad metr pianki K6S).
Czas: 2.5-3h
PS. Na rynku jest masa innych produktów do wygłuszenia, a na YT widziałem różne szkoły układania i wyboru materiałów. Zdecydowalem się na użycie akurat tych, bo mają dobry stosunek jakość-cena (niektórzy wyciszają drzwi i bagażnik matami 2.5 i pianką K9S (czy też innymi produktami).
Powyższy poradnik proszę traktować tylko poglądowo i dokonać własnych wyborów zarówno względem materiałów jak i techniki montażu:)











