Opony całoroczne do RS'a
Opony całoroczne do RS'a
Cześć. Widziałem kilka tematów o oponach całorocznych i że ogolnie jakoś to się sprawdza w kodiaqu. Ale czy ktoś z Was używał/używa takich w RS'ie? Mój wulkanizator mówi że do mocniejszego auta takie opony po 2 sezonach są do wywalenia. Nie wiem czy to prawda czy tylko tak mówi żeby mieć robote przy zmianie opon. Robie przebiegi między 10 a 15 tyś rocznie a muszę się zdecydować na coś czy brać zimówki czy jednak całoroczne.
-
kolejowski
- Posty: 39
- Rejestracja: 02 mar 2025, 9:38
- Samochód: nie mam
Re: Opony całoroczne do RS'a
Auto jak auto. Nie jakiejś szczególnej mocy. Jak jeździsz normalnie i nie mieszkasz w górach to całoroczne czemu nie.
- maq
- Posty: 1054
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Re: Opony całoroczne do RS'a
Potwierdzam. Zdjąłem niedawno opony całoroczne po 14 tysiącach kilometrów i założyłem letnie, bo były na samochodzie i trzeba je dojeździć. Dobrze się trzymają i większego zużycia nie widać. RS TSI jest oczywiście mocniejszy i szybciej przenosi moc na koła niż TDI 200, ale moment obrotowy ma nawet ciut niższy. Nie korzysta się z pełnej mocy silnika prawie nigdy, zatem nie widzę racjonalnych argumentów, żeby się w RS miały szybciej zużywać.
- MałGorzata
- Posty: 3778
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: Opony całoroczne do RS'a
Mogę potwierdzić, że moment obrotowy i masa mają wpływ na zużycie opon. Moje fabryczne umarły po 30 tysiącach - fakt, że były prawie jak slicki od nowości bo niby małe opory ale jednak szybko się zużyły - prawda?
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
- maq
- Posty: 1054
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Opony całoroczne do RS'a
Bez dwóch zdań. Z tym, że Ty masz moment obrotowy od zera. Ścina gumę aż miło. Spalinowe muszą złapać obroty i dopiero potem przychodzi moc.
- MałGorzata
- Posty: 3778
- Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60
Re: Opony całoroczne do RS'a
Dlatego teraz mam mięsiste opony 4seasons. Jeszcze trochę przejadą.
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER
Re: Opony całoroczne do RS'a
Cześć. Na moim przykładzie-mam całoroczne Pirelli Cinturato Allseason w Lexus NX, którym jeździmy tylko "wokół komina" i rocznie nie robimy więcej niż 1,5k kilometrów (1500 km rocznie, tylko miasto). Sprawdzają się i w lato i w zimie, choć na mokrym po deszczu jest spory uślizg przy ruszaniu jak i hamowaniu (w porównaniu do opon typowo letnich Pirelli Cinturato P7 w drugim samochodzie). Przy tak małym przebiegu i tylko w mieście-całoroczne są ok, ale...no właśnie, pozostaje to "ale".
W drugim aucie, używanym znacznie więcej (Passat B8FL), którego zmieniam na Kodiaqa RS, przebiegi około 20k rocznie miasto + trasa, więc na pewno będę wymieniał opony lato-zima w Kodiaqu co pół roku.
Nie mówię, że całoroczne są całkowicie złym wyborem bo wszystko zależy od indywidualnego czucia auta i drogi jak i tego czy miasto czy trasy, ale jednak żadna opona całoroczna nie zachowa się w pełni dobrze zimą ani latem w porównaniu do dedykowanych opon sezonowych gdy jeździ się sporo w różnych trybach.
Powyższe subiektywne opinie opieram na doświadczeniu z oponami całorocznymi jak niżej:
Pirelli Cinturato Allseason (Lexus NX)- opisałem na wstępie.
Vredestein Quatrack5 (Volvo S90)-w wysokich temperaturach latem zaczyna brakować trakcji.
Michelin CrossClimate (Ford Edge)-odczuwalny aquaplaning w deszczu, no i sam bieżnik wygląda jak opona zimowa, która "zabiera" ze sobą cały syf na kostkę.
Reasumując-do spokojnej i zrównoważonej jazdy zarówno zimą jak i latem-opony całoroczne są jak najbardziej ok, ale jeśli chcesz mieć wszystko pod kontrolą bez względu na warunki i styl jazdy-polecam sezonową wymianę opon.
W drugim aucie, używanym znacznie więcej (Passat B8FL), którego zmieniam na Kodiaqa RS, przebiegi około 20k rocznie miasto + trasa, więc na pewno będę wymieniał opony lato-zima w Kodiaqu co pół roku.
Nie mówię, że całoroczne są całkowicie złym wyborem bo wszystko zależy od indywidualnego czucia auta i drogi jak i tego czy miasto czy trasy, ale jednak żadna opona całoroczna nie zachowa się w pełni dobrze zimą ani latem w porównaniu do dedykowanych opon sezonowych gdy jeździ się sporo w różnych trybach.
Powyższe subiektywne opinie opieram na doświadczeniu z oponami całorocznymi jak niżej:
Pirelli Cinturato Allseason (Lexus NX)- opisałem na wstępie.
Vredestein Quatrack5 (Volvo S90)-w wysokich temperaturach latem zaczyna brakować trakcji.
Michelin CrossClimate (Ford Edge)-odczuwalny aquaplaning w deszczu, no i sam bieżnik wygląda jak opona zimowa, która "zabiera" ze sobą cały syf na kostkę.
Reasumując-do spokojnej i zrównoważonej jazdy zarówno zimą jak i latem-opony całoroczne są jak najbardziej ok, ale jeśli chcesz mieć wszystko pod kontrolą bez względu na warunki i styl jazdy-polecam sezonową wymianę opon.
- maq
- Posty: 1054
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Re: Opony całoroczne do RS'a
Za mną tydzień porządnego testowania całorocznych Pirelli Cinturato All Season SF3 235/50R19 103 W XL FR SEAL INSIDE. Warunki jazdy zimowe w pełnym zakresie: deszcz przy temperaturze 2°, gołoledź, ubity śnieg, błoto pośniegowe. Jednym słowem komplet tego co nas może spotkać zimą. Wyprzedziłem sporo samochodów. Mnie zdaje się jeden. Opony ani razu, przez blisko tysiąc kilometrów, nie spowodowały przyspieszenia bicia serca. Nie sprawdzałem kiedy stracą przyczepność, ale jazda na lodzie z prędkością do 70 km/h i po śniegu do 90. jest dla mnie wystarczająca. Na zimowkach i tak bym nie jechał szybciej. Pirelli ani razu nie wyprowadziły auta z obranego toru jazdy.



