Pierwszy Kodiaq II na naszym forum

Dyskusje na temat Škody Kodiaq II generacji (2024-)
Malenstwo8
Posty: 2825
Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
Samochód: Kodiaq II RS :)

Re: Pierwszy Kodiaq II na naszym forum

Post autor: Malenstwo8 »

Nie da się dzisiaj skonfigurować Kodiaqa za 350 tys i nie sądzę, żeby się dało także za rok. Bez przesady.



AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

RoznieBywa
Posty: 120
Rejestracja: 12 wrz 2022, 14:24
Samochód: Kodiaq

Re: Pierwszy Kodiaq II na naszym forum

Post autor: RoznieBywa »

floox pisze:
11 wrz 2024, 21:48
Problem więc jest głównie z ceną. Za 300 koła wsiadam już do Mercedesa GLC z miękką hybrydą, a za dodatkowo odżałowane 40 klocków (może teraz nawet mniej, bo bieda w automotive ze sprzedażą) złapię jeszcze miechy + tylną oś skrętną. I wtedy mam auto szersze, z większym rozstawem kół, ładnie się prowadzące, bardzo komfortowe, niezwykle zwrotne i ze znaczkiem na kierownicy, który zawsze w motoryzacji coś znaczył (choć porażek po drodze nie brakowało).
Mając do wyboru nowego Kodiaqa i starego Allspace'a też wybrałbym tego drugiego, jednak mając do wyboru full opcję starego Kodiaqa, VW i Seata Tarraco wybrałem jednak tego pierwszego. Wygląd to rzecz gustu, ale technicznie w pozostałych 2 wcale nie było widać tego starania się o markę macierzystą czy jakąś inną jak piszesz. Wręcz przeciwnie do szewskiej pasji doprowadzały mnie te tandetne rozwiązania VW np. w bagażniku gdzie roleta latała jak głupia, a pasy 3 rzędu siedzeń zahaczały o nią przy każdym zwijaniu/rozwijaniu bo źle zostały zaprojektowano zaczepy do ich trzymania. Tak samo te rączki pierwotnie wydawały mi się o niebo lepiej spasowane w VW czy Seacie, ale po kolejnych km czar z nich jednak pryskał bo zaczynały skrzypieć tak samo. O dotykowych przyciskach nawet nie wspominam bo też byłem gotów się do nich sam przekonać skoro nie było wtedy w VW wyboru, jednak obsługa tego w praktyce nawet nie umywa się do tych zwykłych i wie to każdy kto próbował to klikać zimą w rękawiczkach oraz każdy komu nie chciały one reagować tak jak się w danej chwili spodziewał. Już dotykowe sterowanie głośnością radia w Kodiaqach pokazuje jak słabe jest to dla mnie rozwiązanie. Tak czy inaczej chciałem nawiązać do czegoś innego: zawsze jak porównuje się cenę na maxa wyposażonego auta klasy średniej to najtańszej wersji klasy wyższej to mamy efekt małej różnicy, jednak prawda jest taka, że obiektywnie analizując cenniki należy porównywać identyczne lub niemal zbliżone wersje wyposażenia. Znaczek na kierownicy czy masce nie powoduje komfortu jazdy, nie gwarantuje też niestety w dzisiejszych czasach jakości, prędzej odpowiada za koszty serwisu x2, więc moim zdaniem nie ma co się na niego oglądać. Zresztą widzę to za każdym razem kiedy wsiadam do tak sobie wyposażonego leasingowanego Audi A6 które bez wahania zamieniłbym na max opcję Superba. Z nowym Mercedesem miałem do czynienia kilka lat temu i trzeba było z niego uciekać jak najszybciej, ale może była to kwestia pecha i wadliwego egzemplarza, chociaż patrząc na wykonanie u nich nawet takich pierdół jak obudowa kluczyków w najdroższych wersjach wcale bym na to nie postawił.

Awatar użytkownika
wlodzimieszka
Posty: 34
Rejestracja: 03 paź 2023, 14:16
Samochód: KIA SPORTAGE

Re: Pierwszy Kodiaq II na naszym forum

Post autor: wlodzimieszka »

Nie ma co do swoich racji przekonywać, każdy z nas kieruje się innymi priorytetami, inne życia prowadzimy i inne mamy portfele. Kawaler do wzięcia nie kupi 7 osobowego kodiaqa tylko GLC. Inny zrnowu bedzie wolal 6letnie x7 i tak w nieskończoność. Jestem na forum bo wziąłem 7osobowego kodiaqa w wersji rs bo w tych i tak dużych pieniądzach nie znalazłem drugiego 7osobowego auta, którego potrzebowałem i które by było tak dopakowane z takim zapasem mocy. Za 220tys mam 7os auto, które ma wszystko poza prestiżem bo za ten musiałbym dołożyć drugie tyle chcąc auto 7 osobowe.
Jeździmy rodzinnie kodiaqiem już rok czasu głownie wypady po polskich krajówkach i ten samochód w moim przypadku sprawdza się bezbłędnie, zapakuję w niego ile pasuje czy objetościowo czy wagowo bo ani miejsca ani mocy mu nie brakuje i chociaż czasem zerkam w stronę aut bardziej prestiżowych to po wklepaniu w konfiguratorze jakiejś ciekawej 7osobówki widzę, że to nie na moją kieszeń i z uśmiechem wracam do mojej Skoduni:)

Awatar użytkownika
floox
Posty: 41
Rejestracja: 21 maja 2022, 15:02
Samochód: SKODA KODIAQ 2.0 TDI (SPRZEDAM!!!)

Re: Pierwszy Kodiaq II na naszym forum

Post autor: floox »

Generalnie mi nie chodziło o preferencje tylko o ceny. Jak kupowaliśmy naszego pierwszego Kodiaqa, którego teraz chcę sprzedać, kosztował 200 koła. W salonie Skody (wtedy) był to najdroższy samochód jaki sprzedali. My też się trochę krzywiliśmy, bo za Skodę 200 koła? To w 2018 roku nie było takie oczywiste. Po przejechaniu pierwszych kilku tysięcy km doszedłem do wniosku, że ten samochód mógłby spokojnie kosztować więcej. To jest tak dobry samochód.

Przy drugiej jednak generacji doszliśmy już do odwrotnego wniosku. Znów - gdyby ten samochód był o NIEBO lepszy od polifta zapewne stałby już na parkingu firmowym. Ale nie jest. I to jest clue mojego udziału w dyskusji.

Teraz jeżdżę poliftowym Klementem 2.0TSi (niestety czarnym) i oprócz koloru jestem mega albo nawet tera zadowolony. Kolega natomiast swoim Tiguanem przejechał już 8 tys. km, roleta fakt gówniana, ale innych wskazanych wad nie zauważa. Jakość wnętrza lepsza od Klementa i dużo lepsza od tego nowego miśka.

Pzdr Flx

Mans
Posty: 834
Rejestracja: 02 lis 2017, 20:55
Lokalizacja: Europa
Samochód: VW Tiguan FL 1.5 TSI DSG7

Re: Pierwszy Kodiaq II na naszym forum

Post autor: Mans »

Nowy Kodiaq to trochę taki przerost formy nad treścią ;)

Ogólnie co do wnętrza to Czechom takie mocno skrzypiące to wszystko w nim wyszło :o

Ostatnio zmieniony 14 wrz 2024, 11:50 przez Mans, łącznie zmieniany 2 razy.

RobertG7
Posty: 297
Rejestracja: 21 lip 2022, 13:21
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Kodiaq Sportline 2.0 TSI 4x4

Re: Pierwszy Kodiaq II na naszym forum

Post autor: RobertG7 »

Ok, może się komuś nie podobać itd, ale myślę, że większość to takie udawane narzekania, bo tak naprawdę chciałoby się mieć nowego Kodiaqa np zamiast krótkiego Tiguana, tylko, że w tym momencie to nie opłaca się sprzedawać, albo też nie ma się tyle $$$ żeby dołożyć

tomek000
Posty: 99
Rejestracja: 15 sty 2020, 7:36
Samochód: Kodiaq 1.5tsi DSG Style

Re: Pierwszy Kodiaq II na naszym forum

Post autor: tomek000 »

RobertG7 pisze:
14 wrz 2024, 9:21
Ok, może się komuś nie podobać itd, ale myślę, że większość to takie udawane narzekania, bo tak naprawdę chciałoby się mieć nowego Kodiaqa np zamiast krótkiego Tiguana, tylko, że w tym momencie to nie opłaca się sprzedawać, albo też nie ma się tyle $$$ żeby dołożyć
I dokładnie tak jest jak piszesz. Od ponad 20lat jestem na różnych forach i ZAWSZE userzy majacy stary model schodzący piszą jakie to nowe jest złe, kiedyś to były samochody nie to co teraz, a ich super (bo jest ich).
Potem mija kilka lat, kupują nowy model i się nim zachwycają :)

Nawet tutaj ile było pitolenia, że Kodiaq przed liftem to był super, ten po lifcie nijaki itd itd.
Teraz ten nowy jest wrogiem nr jeden.

I tak już chyba będzie zawsze, ja się przyzwyczaiłem w każdym bądź razie :D a swojego chętne zmieniłbym na nowego.

Mans
Posty: 834
Rejestracja: 02 lis 2017, 20:55
Lokalizacja: Europa
Samochód: VW Tiguan FL 1.5 TSI DSG7

Re: Pierwszy Kodiaq II na naszym forum

Post autor: Mans »

A ja dlatego nie kupię nowego Kodiaqa bo po prostu jak dla mnie jest on jakiś nijaki
i do tego z pewnością dojadą jeszcze tzw. choroby wieku dziecięcego.
Kolejny babol :(



Serwisy grupy VAG w całej Europie pękają w szwach pełne nowych aut a producent nie umie poradzić sobie z problemami z elektroniką bo asystenci sypią w nieskończoność błędami aż do całkowitego rozładowania akumulatora :roll:

Polecam grupę na FB o nowym Tiguanie ;)
Cyt...
Witam,
moje auto padło całkiem i dostałem informację od serwisu że problem jest znany i zaczyna się od asystentów..
potem pada akumulator 48V a następnie 12V i nie można już auta odpalić.
Producent wie o tym mankamencie i nie potrafi sobie z tym od marca tego roku poradzić.
Moje auto jest w serwisie i nie wiedzą co dalej.. także jak ktoś ma problemy z asystentami to z mojego doświadczenia nie jechałbym nigdzie dalej.. bo to się może skończyć lawetą jak w moim przypadku...

Obym był złym prorokiem ale z nowym Kodiaqiem pewnie będzie tak samo bo to przecież te same komponenty.
Dziękuję nie skorzystam :roll:

Awatar użytkownika
MałGorzata
Posty: 3778
Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
Lokalizacja: Wielkopolska
Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60

Re: Pierwszy Kodiaq II na naszym forum

Post autor: MałGorzata »

tomek000 pisze:
14 wrz 2024, 12:44
Nawet tutaj ile było pitolenia, że Kodiaq przed liftem to był super, ten po lifcie nijaki itd itd.
Kodiaq przed liftem nie był nijaki. Ludzie się zanim oglądali, zaczepiali na stacjach benzynowych, pod sklepami czy na myjniach.

Trwało to do zimy 2017.

Potem spowszedniał.
viewtopic.php?f=9&t=169
----

Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER

tomek000
Posty: 99
Rejestracja: 15 sty 2020, 7:36
Samochód: Kodiaq 1.5tsi DSG Style

Re: Pierwszy Kodiaq II na naszym forum

Post autor: tomek000 »

MałGorzata pisze:
17 wrz 2024, 21:16
tomek000 pisze:
14 wrz 2024, 12:44
Nawet tutaj ile było pitolenia, że Kodiaq przed liftem to był super, ten po lifcie nijaki itd itd.
Kodiaq przed liftem nie był nijaki. Ludzie się zanim oglądali, zaczepiali na stacjach benzynowych, pod sklepami czy na myjniach.

Trwało to do zimy 2017.

Potem spowszedniał.
viewtopic.php?f=9&t=169
Tak zapytam wprost, było czytane ze zrozumieniem co napisałem i wyżej jest cytowane?

ODPOWIEDZ