Mam takie auto. Jedyne elektryczne ustrojstwo to zawór paliwa na pompie wtryskowej. Reszta jest analogowa od silnika przez automatyczną skrzynię biegów, reduktor, wały napędowe, mosty aż po hamulce.
Z tym 'no problem' to tak nie do końca ale samochód można rzeczywiście naprawić w każdych warunkach lub dojechać do najbliższego kowala bez stresu w każdym zakątku globu.
Elektrycznie opuszczane czy podgrzewane szyby oraz elektryczne fotele oczywiście są. Jest też elektryczny klakson i wycieraczki na prąd.
----
Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER