HHC a DSG z funkcją Auto Hold

Wszelkie dyskusje związane z zakupieniem Kodiaqa
Antonio3er
Posty: 23
Rejestracja: 13 gru 2019, 12:51
Samochód: Skoda Kodiaq Style 2.0 TSI 190KM

Re: HHC a DSG z funkcją Auto Hold

Post autor: Antonio3er » 16 sty 2020, 7:16

JED pisze:
16 sty 2020, 1:36
Antonio3er pisze:
15 sty 2020, 12:28
JED pisze:
15 sty 2020, 11:36
Ja CHYBA zaczynam rozumieć, czym, tak naprawdę, różnią się marki premium od np. Skody...
W tym przypadku czym? W moim Mercedesie też czasem potrafią się zapiekać klocki na tylnych tarczach. Dodatkowo tylne hamulce piszczą, a przednie spaliłem na autostradzie, a wcale jakoś ostro nie jeżdżę.

Do tej pory miałem tylko samochody marek premium. Zamówiłem Kodiaqa ponieważ to jedyny samochód, w którym zmieściłem za sobą fotelik do jazdy tyłem. Póki co miałem okazję jeździć nim tylko podczas jazdy testowej i komfort jazdy nie odbiegał od tego jakiego doświadczyłem do tej pory w innych samochodach.

Zastanawiam się czy zmienię zdanie podczas dłuższego użytkowania.

Czytając na temat problemów jakie mają użytkownicy Kodiaqa mogę też stwierdzić, że podobne są w markach premium.
Do zeszłego roku i zakupu Skody miałem jedynie marki premium i/lub auta typu Impreza czy Lancer i nigdy w żadnym nic takiego, co występuje tutaj nie miało miejsca.
To widocznie mam pecha i Ci zazdroszczę bo u mnie wiecznie jakieś trzeszczące deski, boczki, stukające mocowania pasów bezpieczeństwa, skrzypiące zawieszenie, piszczące hamulce, zapiekający się hamulec postojowy i inne niby duperele a jednak denerwujące. Wszystko w samochodach marek BMW, Audi, Lexus, Mercedes.

W każdym razie nie ma co się licytować, każdy ma inne doświadczenia.

A jeżeli chodzi o temat zapiekającego się hamulca postojowego to moim zdaniem jedynym rozwiązaniem jest go wyłączyć przed zostawieniem samochodu. Wiem, że w samochodach grupy VAG da się to zrobić bo tak robiłem. W Mercedesie mi się nie udało, zawsze w którymś momencie zaciąga hamulec :-)

Sponsor

Re: HHC a DSG z funkcją Auto Hold

Sponsor


JED
Posty: 1116
Rejestracja: 29 mar 2019, 9:10
Lokalizacja: 3City/Swiat
Samochód: BMW X1 + Kodiaq 2.0 TDI L&K

Re: HHC a DSG z funkcją Auto Hold

Post autor: JED » 16 sty 2020, 13:27

O takim rozwiązaniu napisałem wcześniej.
Najpiekniejszy Laurin & Klement w PL. :mrgreen:

Wilu
Posty: 50
Rejestracja: 06 sie 2019, 17:48
Lokalizacja: Tychy
Samochód: Skoda Kodiaq L&K 2.0 TSI DSG

Re: HHC a DSG z funkcją Auto Hold

Post autor: Wilu » 16 sty 2020, 18:31

takie zapiekanie się ręcznego np po myjni zauważyłem w wielu markach, nie tylko Skodzie (m.in Nissanie, Oplu czy Citroenie). jak dla mnie to coś normalnego i nigdy nie robiłem z tego powodu problemu. wystarczyło spuścić ręczny, ruszyć z miejsca (często ze słyszalnym odrywaniem się klocka od tarczy) i pare razy przyhamować. objaw mijał jak ręką odjął.

polrob
Posty: 175
Rejestracja: 22 paź 2019, 0:25
Lokalizacja: War-Maz
Samochód: Kodiaq Style 1.5TSI manual 4x2 czarny magic RM2020

Re: HHC a DSG z funkcją Auto Hold

Post autor: polrob » 16 sty 2020, 20:28

Wilu pisze:
16 sty 2020, 18:31
takie zapiekanie się ręcznego np po myjni zauważyłem w wielu markach, nie tylko Skodzie (m.in Nissanie, Oplu czy Citroenie). jak dla mnie to coś normalnego i nigdy nie robiłem z tego powodu problemu. wystarczyło spuścić ręczny, ruszyć z miejsca (często ze słyszalnym odrywaniem się klocka od tarczy) i pare razy przyhamować. objaw mijał jak ręką odjął.
I zgodzę się z tym że po myjni może być taki efekt. Ale jak zaczyna się to dziać po każdym dłuższym postoju, np po nocy, to już nie jest to zbytnio normalny objaw.

Kordi
Posty: 129
Rejestracja: 15 gru 2019, 0:37
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Samochód: Skoda Kodiaq Style 1,5 TSI DSG

Re: HHC a DSG z funkcją Auto Hold

Post autor: Kordi » 16 sty 2020, 21:37

Witam . No i zgodnie z moimi przewidywaniami ASO odesłało mnie grzecznie do domu :-)
No w sumie logiczne , bo co mogli mi powiedzieć po trzech takich przypadkach "sklejenia" klocków , gdy tarcze i klocki wyglądają dalej jak nowe , bez żadnych oznak rysowania czy "spawania" klocka. Oczywiście irytujące są pytania typu : czy zapina pan pas:
:czy zamyka pan drzwi:
Masakra , żenujące te głupie pytania mają , jakby mieli z jakimś ułomnym doczynienia.
Jakbym ja sobie coś wymyślił i wmawiał problem .
No cóż , pozostaje czekać na rozwój w temacie , jeśli się będzie nasilać i będą widoczne ślady zużycia przez to tarcz to będzie wtedy podstawa do gwarancyjnej wymiany tarcz i klocków , teraz nie ma szans takiej akcji , chyba że SKODA ogólnie by zarządziła akcję serwisową , ale Pan mówi , że na to się nie zanosi bo nie ma takich przypadków jakoś mega dużo .

No ale takie tarcze jak kolegi JED to ja myślę , że bezwzględnie by uznali do wymiany , naprawdę u Ciebie wygląda to słabo , ja tak naprawdę mam dalej tarcze "nowe" , spanikowałem po 3 razach bo ja nigdy nie miałem takiego elektrycznego ręcznego , ale z tego co już zdążyłem wyczytać to to jest NORMA i nie tylko u Skody , więc co = trzeba z tym żyć :-)

A co do polemiki nad markami aut i samej Skody , to tak szczerze Wam napisze , że studiując te forum , zauważyłem ogólnie w większości zachwyty ach i ech nad Skodą , ale taka prawda jest , że to tylko Skoda , owszem mnie też jara jazda tym nowiuśkim KODIAQiem , ale Skoda będzie Skodą , tylko , za młodego jak ktoś by mi powiedział że kiedyś będę jeździł Skodziną to bym go wyśmiał, a dziś = sam się jaram Skodą , no bardziej tylko KODIAQiem i poleciałem do salonu , 1 raz w życiu kupić Skodę ....
A pisze to wam taki "Stary Mercedesiarz" ,
Ech , te 124-ki , Ech to była kwintesencja motoryzacji , dalej mam jeszcze w211 04r. 3,2cdi , ktore to jako piętnastolatek przewyższa komfortem jazdy i zawieszenia Kodiaqa , mam go w pełnym zawieszeniu na miechach i jazda nim po gorzowskich dziurach to jak rejs wycieczkowcem po oceanie = płynie .... KODIAQ dla mnie to prestiż bo nowy , ale MIETEK to MIETEK !
No i są fani innych Premium , gdzie my teraz , użytkownicy Skody to "biedule"
:-)
Taka prawda , możemy się podniecać wśród nas samych , ale Skodą nigdy prestiżu mieć nie będziemy .
Kumpel z Krakowa odwiedził mnie PANAMERĄ z 2011 r w białym kolorze , kozak , stwierdził że mój nowy KODIAQ fajny ale to tylko Skoda , a jemu na autostradzie to spieprzają na prawy pas jakby jakiś uprzywilejowany jechał , i mimo 9 latek to tam jest PRESTIŻ .
KODIAQ STYLE 1,5 TSI DSG 2019r. ,4x2, 5os., biel moon metalizowany , Amundsen , trzydziesty tydzień 19r.

JED
Posty: 1116
Rejestracja: 29 mar 2019, 9:10
Lokalizacja: 3City/Swiat
Samochód: BMW X1 + Kodiaq 2.0 TDI L&K

Re: HHC a DSG z funkcją Auto Hold

Post autor: JED » 17 sty 2020, 0:34

Tak, moje tarcze powinny być do wymiany - zobaczymy, co zrobi ASO.
Najpiekniejszy Laurin & Klement w PL. :mrgreen:

Wilu
Posty: 50
Rejestracja: 06 sie 2019, 17:48
Lokalizacja: Tychy
Samochód: Skoda Kodiaq L&K 2.0 TSI DSG

Re: HHC a DSG z funkcją Auto Hold

Post autor: Wilu » 17 sty 2020, 10:41

Kordi pisze:
16 sty 2020, 21:37
A co do polemiki nad markami aut i samej Skody , to tak szczerze Wam napisze , że studiując te forum , zauważyłem ogólnie w większości zachwyty ach i ech nad Skodą , ale taka prawda jest , że to tylko Skoda , owszem mnie też jara jazda tym nowiuśkim KODIAQiem , ale Skoda będzie Skodą...

Kordi pisze:
16 sty 2020, 21:37
Taka prawda , możemy się podniecać wśród nas samych , ale Skodą nigdy prestiżu mieć nie będziemy .
Kumpel z Krakowa odwiedził mnie PANAMERĄ z 2011 r w białym kolorze , kozak , stwierdził że mój nowy KODIAQ fajny ale to tylko Skoda , a jemu na autostradzie to spieprzają na prawy pas jakby jakiś uprzywilejowany jechał , i mimo 9 latek to tam jest PRESTIŻ .
Premium... Prestiż... a w czym bardziej prestiżowy jest np Audi Q5 czy jakieś inne BMW w cenie 200tyś od Kodiaqa w tej samej cenie? jestem niemal pewien że w tej cenie Kodiaq będzie miał więcej niż podobny samochód wyżej wspomnianych marek. W takim razie co czyni go tym premium czy prestiżowym? znaczek na masce? sama marka skoda ma tak bogatą historię, że bez wstydu może stanąć obok tego audi czy bmw. ja wiem że dla niektórych znaczek na masce to wyznacznik wszystkiego, ale nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością.
poza tym co jest prestiżowego w 9 letnim, zużytym aucie, z przebiegiem często grubo powyżej 200tyś km? na myśl zawsze w takiej sytuacji przychodzi mi dalsza rodzina mojej żony z woj. lubelskiego - tam w szopie mają 2 20-letnie audi i chwalą się na lewo i prawo jakie to premium prestiżowe fury mają. nawet jak podjadę moim Kodiaqiem za 200tyś to oni dalej będą twierdzić, że te ich audi stoją wyżej w hierarchii prestiżu.
BMW czy Audi mają prestiżowe modele, ale są to te z zaczynające się od 7, sorry, ale jak ktoś mi mówi o prestiżu w Audi A4 czy BMW 3 to chce mi się śmiać. oni tylko mają na masce znaczek marki, która ma w ofercie takie modele, ale te ich do nich nie należą. a szczególnie te powyżej 10 lat i wyeksploatowane przebiegiem.
i jeszcze na koniec - żeby jeździć autem klasy premium musi być kogoś na niego stać. premium to nie kupić i 10 i więcej letnie Audi A8 i naprawiać go na chińskich zamiennikach u Mietka za rogiem. w tym nie ma ani grama prestiżu, sorry. tak na koniec - znam jednego gościa, architekta, ojca mojego kumpla. facet po 60-tce, mega elegancki itd, od zawsze jeździ BMW, raz miał 5, później tylko 7. ale zawsze kupuje nowe w salonie, na pełnym wypasie (czyli z masą dodatków z cennika, które czasem kosztują prawie tyle co wersja bazowa), jeździ max 4-5 lat i wymienia na nowy. i tu mogę z czysty sumieniem powiedzieć - gość jeździ prestiżowym autem marki premium.

Awatar użytkownika
stingerA6
Posty: 1371
Rejestracja: 21 maja 2018, 21:19
Lokalizacja: Lubuskie
Samochód: Kodiaq Sportline 1.5 TSI DSG

Re: HHC a DSG z funkcją Auto Hold

Post autor: stingerA6 » 17 sty 2020, 10:43

Panowie temat nie jest o prestiżowych markach.
"Niektórzy pędzą na złamanie karku, aż ciężko ich nieraz wyprzedzić."
"Forum to nie agencja towarzyska. Wszystkim nie dogodzimy"

JED
Posty: 1116
Rejestracja: 29 mar 2019, 9:10
Lokalizacja: 3City/Swiat
Samochód: BMW X1 + Kodiaq 2.0 TDI L&K

Re: HHC a DSG z funkcją Auto Hold

Post autor: JED » 27 lut 2020, 11:58

Antonio3er pisze:
16 sty 2020, 7:16
JED pisze:
16 sty 2020, 1:36
Antonio3er pisze:
15 sty 2020, 12:28


W tym przypadku czym? W moim Mercedesie też czasem potrafią się zapiekać klocki na tylnych tarczach. Dodatkowo tylne hamulce piszczą, a przednie spaliłem na autostradzie, a wcale jakoś ostro nie jeżdżę.

Do tej pory miałem tylko samochody marek premium. Zamówiłem Kodiaqa ponieważ to jedyny samochód, w którym zmieściłem za sobą fotelik do jazdy tyłem. Póki co miałem okazję jeździć nim tylko podczas jazdy testowej i komfort jazdy nie odbiegał od tego jakiego doświadczyłem do tej pory w innych samochodach.

Zastanawiam się czy zmienię zdanie podczas dłuższego użytkowania.

Czytając na temat problemów jakie mają użytkownicy Kodiaqa mogę też stwierdzić, że podobne są w markach premium.
Do zeszłego roku i zakupu Skody miałem jedynie marki premium i/lub auta typu Impreza czy Lancer i nigdy w żadnym nic takiego, co występuje tutaj nie miało miejsca.
To widocznie mam pecha i Ci zazdroszczę bo u mnie wiecznie jakieś trzeszczące deski, boczki, stukające mocowania pasów bezpieczeństwa, skrzypiące zawieszenie, piszczące hamulce, zapiekający się hamulec postojowy i inne niby duperele a jednak denerwujące. Wszystko w samochodach marek BMW, Audi, Lexus, Mercedes.

W każdym razie nie ma co się licytować, każdy ma inne doświadczenia.

A jeżeli chodzi o temat zapiekającego się hamulca postojowego to moim zdaniem jedynym rozwiązaniem jest go wyłączyć przed zostawieniem samochodu. Wiem, że w samochodach grupy VAG da się to zrobić bo tak robiłem. W Mercedesie mi się nie udało, zawsze w którymś momencie zaciąga hamulec :-)
Finalnie znalazłem moment na wizytę w ASO.
Tylne klocki i tarcze w trakcie wymiany.
Przebieg poniżej 10 000 km - oprócz zapieczonego i oderwanego kawałka klocka, druga para zaczęła się rozpadać.
Średnio.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Najpiekniejszy Laurin & Klement w PL. :mrgreen:

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości