Porównanie Kodiaqa z Santa Fe
-
bubuś
- Posty: 646
- Rejestracja: 04 lut 2018, 10:28
- Lokalizacja: Polska
- Samochód: był Kodiaq Style 2,0 TDI 140kW, 4x4, DSG + dodatki
Re: Porównanie Kodiaqa z Santa Fe
Ciekawe i jak się wydaje obiektywne porównanie.
Prześwit w w. III i IV koreańczyka zmniejszono z 22 cm (jak w moim) do 18,5 cm czyli coś tak jak w Kodiaqu.
Zwrotność IV wersji pozostała nie zmieniona i tak jak w moim modelu CM jest ekstra (promień skrętu wynosi 5,5 m). Na ciasnych parkingach nie ma problemu parkowania przodem czy tyłem.
Mechanika i elektronika koreańczyków jest nad wyraz trwała.
Sam jestem ciekawy, jak wygląda i na ile funkcjonalne jest wnętrze IV wariacji Santa Fe.
Auto to w wydaniu III było niby ładne, ale ciasnawsze w środku od Santa Fe II (takiego jak mój). Zmniejszyła się pojemność bagażnika (w moim z drugim bagażnikiem pod pokrywą było 770 litrów – koło zapasowe mocowane pod płytą podłogową). Dla kierowcy było w III ciaśniej (jakoś obniżyli kolumnę kierownicy – zawadzałem o nią kolanem prawej nogi przy próbie wysiadania, prawym kolanem bez przerwy dotykałem konsoli – w mojej Sanci mogę kolana rozsunąć na boki i nie ma szansy by dotknąć kolanem konsoli). Remedium na te niedostatki miało być Santa Fe Grand, ale nic z tego nie wyszło, auto było nieprzyzwoicie drogie i niewiele obszerniejsze. Generalnie Santa Fe III został cenowo skalkulowany na dość wysokim poziomie, przez co nie było nań zbyt wielu chętnych (przed wejściem IV wersji wyprzedawano z upustem nawet ok. 30 tys. zł, po 150-160 tys. zł.
Trzeba będzie autko obejrzeć i odbyć jazdę próbną, jak tylko pojawi się w salonach.
Fakt cena za obecny model jest wysoka, ale jak się uwzględni fakt, iż auto to z motorem 2,2 obłożone jest wysoką akcyzą, to sporo tłumaczy i wówczas przy podatku porównywalnym z Kodiaqiem ceny się bardzo do siebie zbliżają.
Może to auto być groźnym konkurentem dla Kodiaqa, jeśli Czesi nie ogarną się i nie zapewnią relatywnie krótkiego czasu oczekiwania na auto.
Prześwit w w. III i IV koreańczyka zmniejszono z 22 cm (jak w moim) do 18,5 cm czyli coś tak jak w Kodiaqu.
Zwrotność IV wersji pozostała nie zmieniona i tak jak w moim modelu CM jest ekstra (promień skrętu wynosi 5,5 m). Na ciasnych parkingach nie ma problemu parkowania przodem czy tyłem.
Mechanika i elektronika koreańczyków jest nad wyraz trwała.
Sam jestem ciekawy, jak wygląda i na ile funkcjonalne jest wnętrze IV wariacji Santa Fe.
Auto to w wydaniu III było niby ładne, ale ciasnawsze w środku od Santa Fe II (takiego jak mój). Zmniejszyła się pojemność bagażnika (w moim z drugim bagażnikiem pod pokrywą było 770 litrów – koło zapasowe mocowane pod płytą podłogową). Dla kierowcy było w III ciaśniej (jakoś obniżyli kolumnę kierownicy – zawadzałem o nią kolanem prawej nogi przy próbie wysiadania, prawym kolanem bez przerwy dotykałem konsoli – w mojej Sanci mogę kolana rozsunąć na boki i nie ma szansy by dotknąć kolanem konsoli). Remedium na te niedostatki miało być Santa Fe Grand, ale nic z tego nie wyszło, auto było nieprzyzwoicie drogie i niewiele obszerniejsze. Generalnie Santa Fe III został cenowo skalkulowany na dość wysokim poziomie, przez co nie było nań zbyt wielu chętnych (przed wejściem IV wersji wyprzedawano z upustem nawet ok. 30 tys. zł, po 150-160 tys. zł.
Trzeba będzie autko obejrzeć i odbyć jazdę próbną, jak tylko pojawi się w salonach.
Fakt cena za obecny model jest wysoka, ale jak się uwzględni fakt, iż auto to z motorem 2,2 obłożone jest wysoką akcyzą, to sporo tłumaczy i wówczas przy podatku porównywalnym z Kodiaqiem ceny się bardzo do siebie zbliżają.
Może to auto być groźnym konkurentem dla Kodiaqa, jeśli Czesi nie ogarną się i nie zapewnią relatywnie krótkiego czasu oczekiwania na auto.
Follow your dreams
Cenię swój wzrok i czas, dlatego nie czytam niechlujnie pisanych postów! Oczekujesz pomocy, używaj poprawnej pisowni.
Popieram akcję na rzecz poprawnej pisowni i ortografii w Internecie: BYKOM-STOP!
Cenię swój wzrok i czas, dlatego nie czytam niechlujnie pisanych postów! Oczekujesz pomocy, używaj poprawnej pisowni.
Popieram akcję na rzecz poprawnej pisowni i ortografii w Internecie: BYKOM-STOP!
-
rafalhtc
- Posty: 296
- Rejestracja: 08 mar 2017, 15:44
- Samochód: Hyundai Tucson 2017| 1.6 GDI | Comfort + Navi
Re: Porównanie Kodiaqa z Santa Fe
Nowe Santa Fe ma bardzo dużo nowych rozwiązań, jeszcze więcej systemów, przestrzeni i jeszcze więcej materiałów bardzo dobrej jakości.
Jest też co by nie było kolejną generacją bardzo udanego i dużego SUV-A i przez wielu docenianego.
Ja osobiście uważam też zważywszy na powyższe, że to segment jednak wyżej niż Kodiaq i jakością chociażby go jednak przebija.
To kawał samochodu w środku którego czujemy się niezwykle komfortowo i dużo bardziej komfortowo niż w innych modelach tego producenta. A jak czujemy/czujecie się w Kodiaqu? Jak w Octawii bo już Superb to inna liga
Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
Jest też co by nie było kolejną generacją bardzo udanego i dużego SUV-A i przez wielu docenianego.
Ja osobiście uważam też zważywszy na powyższe, że to segment jednak wyżej niż Kodiaq i jakością chociażby go jednak przebija.
To kawał samochodu w środku którego czujemy się niezwykle komfortowo i dużo bardziej komfortowo niż w innych modelach tego producenta. A jak czujemy/czujecie się w Kodiaqu? Jak w Octawii bo już Superb to inna liga
Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
- stingerA6
- Posty: 2047
- Rejestracja: 21 maja 2018, 21:19
- Lokalizacja: Lubuskie
- Samochód: Bardzo Mocarny Wagon - prawie Kodiaq
Re: Porównanie Kodiaqa z Santa Fe
Jak dla mnie Kodiaq jest nieporównywalny cenowo i to go właśnie wyróżnia wśród konkurencji
"Forum to nie agencja towarzyska.....wszystkim nie dogodzimy"
"Niektórzy pędzą na złamanie karku, aż ciężko ich nieraz wyprzedzić."
"Niektórzy pędzą na złamanie karku, aż ciężko ich nieraz wyprzedzić."
-
rafalhtc
- Posty: 296
- Rejestracja: 08 mar 2017, 15:44
- Samochód: Hyundai Tucson 2017| 1.6 GDI | Comfort + Navi
Re: Porównanie Kodiaqa z Santa Fe
Doposażony i z mocniejszym silnikiem już taki konkurencyjny cenowo niestety nie jest.
Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
Re: Porównanie Kodiaqa z Santa Fe
W Santa fe nie podoba mi się ten środkowy panel, klimatyzacji wraz z doklejonym krzywym tabletem do nawigacji.
-
rafalhtc
- Posty: 296
- Rejestracja: 08 mar 2017, 15:44
- Samochód: Hyundai Tucson 2017| 1.6 GDI | Comfort + Navi
Re: Porównanie Kodiaqa z Santa Fe
Fakt jest on też i Tucsonie po FL i też mi się ten panel nie widzi 
Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
- stingerA6
- Posty: 2047
- Rejestracja: 21 maja 2018, 21:19
- Lokalizacja: Lubuskie
- Samochód: Bardzo Mocarny Wagon - prawie Kodiaq
Re: Porównanie Kodiaqa z Santa Fe
Po doposażeniu i tak wychodzi ok 60 tys. na korzyść Kodiaqa. To dużo
"Forum to nie agencja towarzyska.....wszystkim nie dogodzimy"
"Niektórzy pędzą na złamanie karku, aż ciężko ich nieraz wyprzedzić."
"Niektórzy pędzą na złamanie karku, aż ciężko ich nieraz wyprzedzić."
-
Malenstwo8
- Posty: 2825
- Rejestracja: 05 paź 2017, 8:18
- Samochód: Kodiaq II RS :)
Re: Porównanie Kodiaqa z Santa Fe
Cena Santa fe jest moim zdanie wysoka, ale to pewnie wynika z cła. Natomiast oglądałem ostatnio jak Pertyn testował Tucsona i wszystko ładnie, pięknie (auto mi się nawet podoba), ale jak pokazał spalanie z silnika 1.6 benzynowego to zwiędłem. Podkreślał jeszcze, że to wynik uzyskany spokojną jazdą. Było średnio chyba coś 13,6. Dla mnie Huyndai jest niezłą marką, raczej bezawaryjną, który zrobił ogromny postęp wciągu ostatnich 20 lat, ale nadal mam wrażenie, że jakoś zawsze coś spieprzą w którymś momencie i całokształt na tym cierpi. Ja wiem, że Skoda dostała tchnienie technologiczne od VW, a Koreańce wszystko sami, ale nadal uważam, że do europejskiej motoryzacji mają jeszcze daleko.
-
rafalhtc
- Posty: 296
- Rejestracja: 08 mar 2017, 15:44
- Samochód: Hyundai Tucson 2017| 1.6 GDI | Comfort + Navi
Re: Porównanie Kodiaqa z Santa Fe
Pertyn gada takie głupoty, że się go słuchać często nie da. On ględzi, marudzi i bzdury opowiada.
Żadna z osób na naszym forum Tucsona posiadająca ten silnik nie ma takiego spalania.
Skąd on je wziął- nie mam pojęcia. Ile za to dostał aby to powiedzieć i pokazać- też nie mam pojęcia.
Szyberdach który mu przeszkadzał trzeba było domknąć do porządku lun zdjąć ten tandetny chiński uchwyt do nagrywania jaki przykleił do szyberu.
Co do stwierdzenia- daleko do europejskiej motoryzacji to z całym szacunkiem ale to można było powiedzieć 15 lat temu ale nie teraz gdy koreańskie samochody niczym nie odbiegają od reszty świata. Owszem nie piją oleju i normy spalin mają spełnione zgodnie z wymogami, a nie dzięki krętactwu w pomiarach. Jeśli to jest ta dalekość to wówczas się zgodzę.
Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
Żadna z osób na naszym forum Tucsona posiadająca ten silnik nie ma takiego spalania.
Skąd on je wziął- nie mam pojęcia. Ile za to dostał aby to powiedzieć i pokazać- też nie mam pojęcia.
Szyberdach który mu przeszkadzał trzeba było domknąć do porządku lun zdjąć ten tandetny chiński uchwyt do nagrywania jaki przykleił do szyberu.
Co do stwierdzenia- daleko do europejskiej motoryzacji to z całym szacunkiem ale to można było powiedzieć 15 lat temu ale nie teraz gdy koreańskie samochody niczym nie odbiegają od reszty świata. Owszem nie piją oleju i normy spalin mają spełnione zgodnie z wymogami, a nie dzięki krętactwu w pomiarach. Jeśli to jest ta dalekość to wówczas się zgodzę.
Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka



