Strona 1 z 2

TDI 110 czy 140 KW?

: 11 mar 2017, 17:00
autor: W.W.
Witam

Jak pewnie wielu z nas , przymierzam się do zakupu. Zatem podstawowy dylemat, jaką kupić?
To, że będzie to TDI i DSG, to dla mnie oczywistość. Kolor i tak wybierze żona. Wyposażenie opcjonalne też już wiadome. Pozostaje kwestia mocy silnika.
Słabszy, czy mocniejszy - oto jest pytanie?
Dodatkowo sprawę komplikuje fakt, że i tak zamierzam zoptymalizować mapy wtrysku. Zrobiłem to w obecnie posiadanym Passacie i różnica jest wyraźnie wyczuwalna.

Zatem jaki silnik wybrać?

Re: TDI 110 czy 140 KW?

: 11 mar 2017, 17:27
autor: Rafał
jeśli portfel nie ogranicza Twojego wyboru to bierz mocniejszy, to chyba logiczne (no chyba, że to ten sam silnik tylko z innym softem, który jesteś w stanie zmienić - wówczas pewnie nie warto nadpłacać).
ja miałem dylemat 1,4 tsi czy 2,0 tsi i wybrałem ten większy

Re: TDI 110 czy 140 KW?

: 11 mar 2017, 17:49
autor: W.W.
Właśnie dlatego pytam, bo moim zdaniem to JEST ten sam silnik, tylko z innym oprogramowaniem. Skoro i tak zamierzam go zmienić, to wybór wydaje się prosty.
Problem, w tym, że ja nie wiem, czy to JEST ten sam silnik z innym oprogramowaniem, czy są jeszcze inne zmiany.
Właśnie tego chce się tu dowiedzieć.

Re: TDI 110 czy 140 KW?

: 11 mar 2017, 19:44
autor: frutis13
Dla mnie, dla tag dużego auta wybór był oczywisty 140KW. Ale skoro chcesz mapować ustawienia silnika to może bez sensu przepłacać. Tylko czy zamierzasz zrobić to w trakcie trwania gwarancji?

Re: TDI 110 czy 140 KW?

: 11 mar 2017, 21:38
autor: dawajrapa
w.w. jezdzilem na jazdach probnych tym 140kW i szalu nie bylo, tj Kodiaq jest duzy i ciezki i potrzebuje troche mocy zeby sie odepchnac. Wydaje mi sie, ze 110kW i 140kW to podobne konstrukcyjnie jednostki, ale jednak nie takie same. Mozliwe, ze maja kilka drobnych, technicznych roznic, ktore procz samej mapy/softu wplywaja na taka roznice mocy (np. 2gi intercooler, wieksze wtryski, inne turbo, etc). Jak cena nie jest problemem, idz w 140kW i wtedy po zmianie mapy, czyli innymi slowy chiptuningu ;) powinno bardzo fajnie jechac.

Re: TDI 110 czy 140 KW?

: 12 mar 2017, 15:23
autor: Tomala72
Jestem na innych forach m.in. Kia, Opel i już widzę, że i tutaj zaczyna się kombinowanie jak z jabłka zrobić gruszkę.
Kup normalnie mocniejszą wersję i ewentualnie dokładaj elektronicznie kucy jak potrzebujesz. Wtedy będziesz "panisko".

Re: TDI 110 czy 140 KW?

: 12 mar 2017, 15:50
autor: Tomala72
W.W. pisze:
11 mar 2017, 17:49
Właśnie dlatego pytam, bo moim zdaniem to JEST ten sam silnik, tylko z innym oprogramowaniem. Skoro i tak zamierzam go zmienić, to wybór wydaje się prosty.
Problem, w tym, że ja nie wiem, czy to JEST ten sam silnik z innym oprogramowaniem, czy są jeszcze inne zmiany.
Właśnie tego chce się tu dowiedzieć.
W Temacie
Użytkuję KIA Sportage z silnikiem 2,0 CRDI 184 KM. Jest dostępna wersja 2,0 CRDI 135 KM.
Na hamowniach ten mocniejszy idzie podkręcić do prawie 211 KM a słabszy do 150 KM. :?
http://www.mojasportage.pl/download/file.php?id=2345

Re: TDI 110 czy 140 KW?

: 15 mar 2017, 9:53
autor: W.W.
dawajrapa pisze:
11 mar 2017, 21:38
Jak cena nie jest problemem, idz w 140kW i wtedy po zmianie mapy, czyli innymi slowy chiptuningu ;) powinno bardzo fajnie jechac.
To nie jest to samo. Popularny "Chiptuning" to nic innego jak dodatkowe pudełko z elektronika w środku, które wpinasz w fabryczne wiązki i ono oszukuje trochę silnik, zwiększając jego parametry, jak moc i moment. Można je kupić na Allegro czy Ebay-u. Oczywiście jest natychmiast wykrywane przy przeglądzie gwarancyjnym - jak ktoś zapomni go wyjąc przed. :lol:

Natomiast mapowanie, to zupełnie inna bajka. Zczytuje się fabryczne mapy i je modyfikuje dla konkretnego silnika i dla skrzyni DSG, o czym wielu zapomina! To robota na kilka godzina na hamowni i jeśli robiona przez fachowca, nie jest wykrywana przez w trakcie przeglądów w ASO. Wadą jest to, że czasem następuje duża aktualizacja oprogramowania w czasie przeglądu i wtedy cała robota idzie do kosza. Musisz ponownie udać się do fachowca i on wgra Twoja mapę - dostajesz jej kopię na pendrive. Wada, trochę kosztuje, choć nie tyle ile pierwsza wizyta. Zaleta, przy wgrywaniu można sprawdzić i dopasować ją do aktualnego stanu i możliwości eksploatowanego silnika i skrzyni.

Czy warto mapować? Ja swojego Passata zmapowałem od nowości - po przejechaniu ok. 5000 km. Dziś mam prawie 300 000 km. przejechane i nadal doskonale pracuje. Spalanie jest znacząco niższe, niż deklarują inni forumowicze a za nadwyżkę mocy dziękuję zwłaszcza przy wyprzedzaniu.

Re: TDI 110 czy 140 KW?

: 15 mar 2017, 10:12
autor: root
W.W. pisze:
15 mar 2017, 9:53
Natomiast mapowanie, to zupełnie inna bajka. […] To robota na kilka godzina na hamowni i jeśli robiona przez fachowca, nie jest wykrywana przez w trakcie przeglądów w ASO.
Jesteś pewien? Wydaje mi się, że jak poleci Ci silnik na gwarancji, to już Skoda znajdzie sposób, żeby Ci udowodnić, że przy nim grzebałeś…

Re: TDI 110 czy 140 KW?

: 15 mar 2017, 13:45
autor: dawajrapa
W.W. kwestia nazewnictwa... znam obydwie metody, tez 'mapowalem' swoje samochody, obecnie mam mocno dlubniete A4 1.8T w benzynie, ale nie do konca sie z Toba zgodze, ze mozna to zrobic tak, zeby ASO tego nie wykryto. Zeby dobrze zmapowac soft silnika, trzeba dostac sie do ECU, a te sa plombowane etc, i jakakolwiek ingerencja bedzie od razu widoczna. Sam Chiptuning to pojecie szerokie, i zalicza sie do niego zarowno mapowanie jak i wspomniane przez Ciebie boxy.
Boxy sa dobrym rozwiazaniem wlasnie do nowych aut, z uwagi, ze mozna je latwo wypiac przed planowanym przegladem i nie ma tematu. Nie mozesz wrzucac tez wszystkich boxow do jednego wora, bo co innego jakies chinskie rezystory z ebaya za pare USD, a co innego 'customowy' box zrobiony pod konkretny silnik przez dobrego tunera, wlasnie z uwagi na auto objete jeszcze gwarancja i wole wlasciciela, coby nie ingerowac fizycznie w ECU. I taki box potrafi kosztowac praktycznie tyle, co mapowanie... Sam jechalem ze swoim samochodem ze Szczecina do Gdanska, specjalnie po to, zeby zajal sie tym ktos, kto ma pojecie, bo specjalisow od 'kresek' w TDI jest wszedzie wielu, natomiast ludzi, ktorzy dlubia dobrze przy benzynach w Polsce mozna wyliczyc na palcach obydwu rąk...