Kodiaqi po nawałnicy i gradobiciu

Wszelkie dyskusje związane z zakupieniem Kodiaqa
michas600
Posty: 2
Rejestracja: 29 sie 2017, 16:36
Samochód: Kodiaq, Style 2.0 TSI

Kodiaqi po nawałnicy i gradobiciu

Post autor: michas600 »

Hej,

Jakiś czas temu dotarła do mnie informacja, że w pierwszych dniach sierpnia w Poznaniu nawałnica z gradobiciem zniszczyła około 300 samochodów (Kodiaq i Superb). Ponoć Skoda ma na własną rękę próżniowo wyciągać wgniecenia, wymieniać szyby itp. i te auta mają trafić do Klientów jakby nigdy nic. Pytam bo jestem na etapie takim, że lada dzień odbieram swojego Kodiaq'a. Czy może coś słyszeliście na ten temat?



AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

mapec
Posty: 16
Rejestracja: 23 mar 2017, 14:46
Samochód: VW, Touran, 1.6 TDI

Re: Kodiaqi po nawałnicy i gradobiciu

Post autor: mapec »

No to teraz dałeś do pieca chłopie

rafalhtc
Posty: 296
Rejestracja: 08 mar 2017, 15:44
Samochód: Hyundai Tucson 2017| 1.6 GDI | Comfort + Navi

Re: Kodiaqi po nawałnicy i gradobiciu

Post autor: rafalhtc »

Słabo:/

Wysłane z Tapatalk


Awatar użytkownika
fonus
Posty: 259
Rejestracja: 10 mar 2017, 9:33
Samochód: Kodiaq 1.4 TSI ACT 150 KM 2WD DSG Brąz Magnetic

Re: Kodiaqi po nawałnicy i gradobiciu

Post autor: fonus »

Takie rzeczy to tylko sprzątaczka prezesa może wiedzieć na pewno.

michas600
Posty: 2
Rejestracja: 29 sie 2017, 16:36
Samochód: Kodiaq, Style 2.0 TSI

Re: Kodiaqi po nawałnicy i gradobiciu

Post autor: michas600 »

Wysypał się sprzedawca a jeden gość podziękował za taki model i czekam do października na drugi taki sam. Ale jak to wyglądało na miejscu nie wiadomo i liczyłem że może ktoś coś podpowie.

Awatar użytkownika
BikeBert
Posty: 213
Rejestracja: 15 sty 2017, 14:53
Samochód: Kodiaq 2.0 TDI DSG

Re: Kodiaqi po nawałnicy i gradobiciu

Post autor: BikeBert »

Kilka lat temu po silnym gradobiciu w Wejherowie i okolicach znaczna większość aut na parkingach dealerów została uszkodzona (głównie wgnioty ale także potłuczone szyby). Ucierpiało też niestety moje auto zaparkowane w tych okolicach pod chmurką, podczad gdy ja niczego nieświadomy jeździłem rowerem 25 km dalej. Wówczas dealerzy ściągnęli dosłownie z całej Polski na kilka tygodni speców od usuwania wgniotów. Była to raczej "tajna" akcja. Auta po naprawie były sprzedawane "jakby nigdy nic".
Nie zdziwiłbym się gdyby w tym przypadku było podobnie.
Kodiaq => Ateca
My other car is a Mountain Bike

WuWu
Posty: 597
Rejestracja: 10 cze 2017, 23:18
Samochód: Kodiaq 1,4

Re: Kodiaqi po nawałnicy i gradobiciu

Post autor: WuWu »

Nie trzeba gradobicia. Jakiś czas temu pod dębem na parkingu stały dwie Octavie I i II. Na jedynce wszystko ok a na dwójce ponad 20 dołków po spadających żołędziach. Tak się udało czy blacha już coraz cieńsza? Wszystkie dołki dało się ładnie wyciągnąć bez śladu - oczywiście przez fachowca z młoteczkiem. Koszt jakieś 250zł.

Awatar użytkownika
BikeBert
Posty: 213
Rejestracja: 15 sty 2017, 14:53
Samochód: Kodiaq 2.0 TDI DSG

Re: Kodiaqi po nawałnicy i gradobiciu

Post autor: BikeBert »

Grubość blachy w dzisiejszych autach co najmniej mnie śmieszy. Za każdym razem, gdy myję lub wycieram dach z zaniepokojeniem obserwuję jak ugina się pod niewielkim naciskiem. Niebawem w autach wgnioty będą widoczne po mocniejszym deszczu. :D
Kodiaq => Ateca
My other car is a Mountain Bike

Ethel
Posty: 315
Rejestracja: 21 mar 2017, 9:42
Samochód: Kodiaq 1.4 TSI DSG Style

Re: Kodiaqi po nawałnicy i gradobiciu

Post autor: Ethel »

Nie mam tego problemu.. W kodiaqu nie siegne środka dachu 🤣

Skorek
Posty: 401
Rejestracja: 18 sty 2017, 20:56
Samochód: Skoda Kodiaq 2.0 TDI 4x4 AUTOMAT

Re: Kodiaqi po nawałnicy i gradobiciu

Post autor: Skorek »

Ethel pisze:
01 wrz 2017, 8:18
Nie mam tego problemu.. W kodiaqu nie siegne środka dachu 🤣
Ja też, bo szkło się nie wgniecie :)

ODPOWIEDZ