Kupno używanego kodiaqa

Wszelkie dyskusje związane z zakupieniem Kodiaqa
mati87mo@op.pl
Posty: 2
Rejestracja: 22 wrz 2025, 19:55
Samochód: Skoda kodiaq

Kupno używanego kodiaqa

Post autor: mati87mo@op.pl »

Witam państwa. Wiele lat oszczędzałem żeby kupić Skodę kodiaq. Znalazłem piekny okaz z 2021 r silnik 1.5 fsi 150 km, automat dsg. Koszt pojazdu 84 tys po opłatach tylko doliczyć koszty rejestracji. Boje się bo samochód ma przejechane prawie 200.000 km co robić. W środku jest idealny. Nie widać śladów użytkowania. Auto z Holandii, sprzedawca mówi jest to przebieg autostradowy. Nie mam pieniędzy żeby od razu remontować silnik. Proszę o poradę, na co zwrócić szczególną uwagę. Czy kupować czy lepiej odpuścić. Opinie są różne, natomiast jeżeli chodzi o silnik 1.5 fsi mało jest opinia bo w sumie to silnik nowej generacji. Będę wdzięczny za podpowiedź i poradę. Pozdrawiam Mateusz



AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

Awatar użytkownika
MałGorzata
Posty: 3778
Rejestracja: 09 lip 2017, 22:34
Lokalizacja: Wielkopolska
Samochód: (Kodiaq Style 2.0 TSI 4x4 7DSG) -> -> -> Enyaq 60

Re: Kupno używanego kodiaqa

Post autor: MałGorzata »

Wg mnie większe obawy powinieneś mieć w stosunku do skrzyni. 200 tysi to "w sam raz". Oczywiście to tylko gdybanie.
----

Wysłane z mojego desktopa przy pomocy myszki lub klawisza ENTER

RoznieBywa
Posty: 120
Rejestracja: 12 wrz 2022, 14:24
Samochód: Kodiaq

Re: Kupno używanego kodiaqa

Post autor: RoznieBywa »

mati87mo@op.pl pisze:
23 wrz 2025, 22:25
Witam państwa. Wiele lat oszczędzałem żeby kupić Skodę kodiaq. Znalazłem piekny okaz z 2021 r silnik 1.5 fsi 150 km, automat dsg. Koszt pojazdu 84 tys po opłatach tylko doliczyć koszty rejestracji. Boje się bo samochód ma przejechane prawie 200.000 km co robić.
Przede wszystkim sprawdzić stan oraz historię tego pojazdu, korzystając z jak największej liczby metod (w tym tych płatnych bo kilkadziesiąt złotych to jest nic w porównaniu do 84 tys.). Średnia cen w Polsce dla Kodiaqów z rocznika 2020-2021 to około 100 tys. zł (plus minus 10%). Handlarze nie sprowadzają aut z zagranicy dla marży rzędu 3 tys. zł (czas, koszty paliwa, ryzyko powoduje, że zysk jednostkowy musi być większy), więc należałoby się zastanowić dlaczego ktoś miałby sprzedawać takie auto w Holandii za około 17tys. Euro. Aktualnie na autoscout24 najtańszy egzemplarz z tamtego rejonu, z rocznika 2020 z identycznym przebiegiem, ale w manualu, kosztuje 18tys. euro. (bo automat to już 20 tys. Euro). Okazje się zdarzają, ale bardzo rzadko, a tym czasem tysiące ludzi chcą wierzyć że to akurat ich spotyka szczęście. Handlarz jak trafia okazje to też nie rozdaje tego za pół darmo tylko wystawia za cenę rynkową i ma jeszcze większy zysk dla siebie. Zwykle w takich przypadkach są 2 możliwości: auto może być pokolizyjne, wówczas ubezpieczalnie sprzedają je za 50% ceny więc jest na czym zarobić. Przy drobnych uderzeniach i wystrzelonych poduszkach, naprawia się te auta tak, że elementy blacharskie mogą mieć nawet fabryczny lakier. Druga możliwość jest natomiast taka, że auto może mieć usterki mechaniczne (np. DSG), może też być po zalaniu i wówczas trzeba się przygotować na spore wydatki.

mati87mo@op.pl
Posty: 2
Rejestracja: 22 wrz 2025, 19:55
Samochód: Skoda kodiaq

Re: Kupno używanego kodiaqa

Post autor: mati87mo@op.pl »

Wiem za auto miało zarysowany lewy błotnik oraz klapę. Są zdjęcia z Holandii, były dwie małe przecierki lakieru. A skrzynie można w jakiś sposób sprawdzić...

ODPOWIEDZ