Cahir pisze: ↑15 wrz 2023, 8:27
Jeśli zastanawiacie się dlaczego najwięcej jest "golasów" na placu, to dlatego, że na nich najlepiej się zarabia. Prosta produkcja, powtarzalność, to generuje niższe koszta.
A później te samochody są "wyprzedawane' z wysokimi rabatami, aby zachęcić klientów do kupna danej marki.
Przynajmniej tak mi się wydaje
To jest cała logistyka produkcji, która uwzględnia w różnych markach różne czynniki, ale generalne zasady są te same. Na przykład przy małym popycie na tańsze/droższe modele idzie komunikat z centrali o konieczności zamawiania wybranej wersji tak aby pozbyć się z magazynów jak najwięcej wyprodukowanych foteli, rodzajów tapicerek itp. (zwłaszcza jeśli zmienia się produkcja danego modelu). Innym razem salony aby wyrobić minimum biorą jak najwięcej, ale jak najtańszych aut, aby nie mrozić zasobów. Są też stałe warunki z flotami, którym można wcisnąć wiele, ale w ramach ogólnych ustaleń cen, wariantów wyposażenia (musi być np. koło zapasowe) i nikt wtedy nie patrzy czy coś się opłaca czy nie. Dla przykładu w zeszłym roku jeden z banków oferował firmom najem/leasing Kodiaqa, ale w najtańszej opcji jaka tylko mogła być. Nikt się nie zastanawiał kto kupi później takiego SUVa ani bez kamery cofania, ani bez ogrzewanych foteli, ani tym bardziej jaka będzie "wygoda" jeżdżenia czymś takim. Samo zamówienie rozeszło się po warszawskich korporacjach jak świeże bułeczki.