Pełno się tych Kodiaqów porobiło.
Na początku był widziany jeden Kodiaq na tydzień, ludzie zagadywali pod sklepem, na stacji i pytali o auto.
Później jeden dziennie a teraz... Ho ho.
Pełno się tych Kodiaqów porobiło.
Pełno się tych Kodiaqów porobiło.