Ogólne dywagacje w oczekiwaniu na Kodiego

Wszelkie dyskusje związane z zakupieniem Kodiaqa
sylwekr
Posty: 136
Rejestracja: 25 cze 2021, 22:51
Samochód: Kodiaq L&K 2.0TSI

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: sylwekr »

Shadow1 pisze:
02 lis 2021, 10:22
Na szczęści mój 6-letni Mondeo jeszcze daje radę i mam nadzieję że dociągnie do tego najważniejszego w naszej sytuacji telefonu, że można już odbierać i wszystko jest ok.
Moje 22 letnie Audi A8 jak dowiedziało się, że następca już zamówiony to zaczęło się buntować :? , a to w zawieszeniu wahacz się odezwał, a to w zacisku hamulcowym dźwignia od ręcznego zapiekła się, a to akumulator padł. Jak montowałem nowy akumulator to mu wytłumaczyłem, że jeszcze jeden tego typu numer i na złom odprowadzę . Na zgodę zalałem go jeszcze świeżym olejem i na razie dzielnie się trzyma i chyba chce udowodnić, że ta zmiana niepotrzebna.... :D



AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

tomnowy
Posty: 559
Rejestracja: 31 sie 2021, 17:54
Samochód: Kodiaq 1.5 Style

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: tomnowy »

Shadow ten artykuł to na siłe naciągane powiązanie z Turowem, każda elektrownia i elektrociepłownia przyczynia się do efektu znamy klimatu, a i tak spaliny z elektrowni są czystsze i mniej szkodliwe niz spaliny z kopciuchow i aut że starym dieslem

szablesi76
Posty: 74
Rejestracja: 26 maja 2021, 20:24
Samochód: Kodiaq 2021 2.0 tdi dsg

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: szablesi76 »

tomnowy pisze:Shadow ten artykuł to na siłe naciągane powiązanie z Turowem, każda elektrownia i elektrociepłownia przyczynia się do efektu znamy klimatu, a i tak spaliny z elektrowni są czystsze i mniej szkodliwe niz spaliny z kopciuchow i aut że starym dieslem
To zapraszam do Płocka. Wprawdzie nie ma tu elektrowni ale jest inny potentat który śmiało może konkurować ze wszystkimi kopciuchami na ulicy


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

tomnowy
Posty: 559
Rejestracja: 31 sie 2021, 17:54
Samochód: Kodiaq 1.5 Style

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: tomnowy »

na rafineriach się nie znam to nie wiem jak to wyglada z elektowniami mam wiedzę i doswiadczenie, t9 moge się wypowiedzieć

Awatar użytkownika
WaC
Posty: 1272
Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
Lokalizacja: Bemowo
Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7

Re: Czas oczekiwania na Kodiaqa

Post autor: WaC »

sylwekr pisze:
02 lis 2021, 11:26
(...) chyba chce udowodnić, że ta zmiana niepotrzebna.... :D
Podobnie miewałem w poprzednich autach, przed ich sprzedażą. Mimo, iż nie są to żywe istoty, lecz w moim mniemaniu mają coś w rodzaju swojej duszy. Zawsze przywiązuję się do swoich samochodów.
... a tu teraz, kurcze nowość, nie dość, że brakuje komponentów do aut, to teraz na piwo będę czekał?
https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103090,277 ... cerny.html
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.

Awatar użytkownika
WaC
Posty: 1272
Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
Lokalizacja: Bemowo
Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7

Re: Ogólne dywagacje w oczekiwaniu na Kodiego

Post autor: WaC »

Obrazek
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.

tomnowy
Posty: 559
Rejestracja: 31 sie 2021, 17:54
Samochód: Kodiaq 1.5 Style

Re: Ogólne dywagacje w oczekiwaniu na Kodiego

Post autor: tomnowy »

Chinczyczy dostali od rządu info zeby zrobić zapasy w razie jakiejs nie przewidzianej sytuacji, może czas zorobic tez zapasy u nas, np. piwa, paliwa, papierosów, puszek, pampersow:)

Awatar użytkownika
WaC
Posty: 1272
Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
Lokalizacja: Bemowo
Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7

Re: Ogólne dywagacje w oczekiwaniu na Kodiego

Post autor: WaC »

WaC pisze:
04 lis 2021, 18:40
lolas18 pisze:
04 lis 2021, 17:58
... mój wyprodukowany miał być w 2 tygodniu września i wyprodukowali...
To i tak myślę, że odbierzesz przede mną. W moim przypadku będzie to rok produkcji 2022, choć mi na tym nie zależy, gdyż pewnie to mój ostatni samochód, mam zamiar pojeździć nim 15-20 lat. Zawsze (co prawda tylko 4) miałem nowe auta z salonu, najdłużej - 9 lat Peugeot 407 SW.
tomnowy pisze:
04 lis 2021, 19:08
15 lat to jestes optista że tyle wytrzyma skoda

Zawsze dbałem o swoje samochody. Zawsze miałem chętnych do ich kupna. Serwisowane w ASO i "garażowane", choć w przypadku trzymania auta w zimie (sól) w temperaturze dodatniej, to nie zawsze pozytyw. Miałem małe roczne przebiegi, a obecnie jestem na emeryturze, więc nie robię tys. km tygodniowo.
hinio pisze:
04 lis 2021, 19:16
Znajomy ma starą octavię, 320k nakręcone, ile to ma lat to ja nawet nie wiem. Pamiętam że zawsze ją miał. Dopiero teraz wymienia na nowy...
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.

balzaak
Posty: 51
Rejestracja: 19 lip 2021, 10:44
Samochód: Skoda Kodiaq 2.0 TDI

Re: Ogólne dywagacje w oczekiwaniu na Kodiego

Post autor: balzaak »

tomnowy pisze:
04 lis 2021, 19:08
15 lat to jestes optista że tyle wytrzyma skoda
15 lat to wcale nie tak dużo. Skody które żeśmy mieli (teraz mają 21, 17, 13 i 12 lat) nadal jeżdżą i mają się świetnie - wiem bo znamy właścicieli. Nawet nie wiem czy Favorit z '92 gdzieś po Zabrzu jeszcze nie śmiga. Teraz dochodzą nowe sposoby na dbanie o samochód, firmy detailingowe, nowoczesny sprzęt serwisowy, dostęp do części itd. łatwo jest utrzymać samochód w dobrym stanie jak się chce i nie oszczędza na serwisach.

Dla porównania teściu ma 20 letniego mercedesa c klasę - przebieg symboliczny, bo chyba nawet 100tys nie pękło, garażowany non stop, a progi przegnite jak kanapki w plecaku po wakacjach.

Także nie są te skodówki takie źle :) Chociaż bardziej sceptycznie podchodzę do tych z małymi, wyżyłowanymi silnikami jak 1.0 TSI 110KM u żony w Fabii, ale to jest akurat drugie auto w rodzinie i nie robi jakichś niesamowitych przebiegów, więc podejrzewam że też będzie ok.

Xysiu
Posty: 29
Rejestracja: 01 wrz 2021, 19:21
Samochód: Kodiaq FL 2.0 TSI L&K

Re: Ogólne dywagacje w oczekiwaniu na Kodiego

Post autor: Xysiu »

15 lat - czy dużo to nie wiem (obecnie mam 12 letnią Octavie, tez salonową i "dbaną", czekam, jak większość z komentująch w tym wątku na Kodiaqa) ale przed zamówieniem miałem (i nadal mam) inne obawy związane z planowanym długim okresem użytkowania samochodu. Co w dłuższej perspektywie będzie z samochodami benzynowymi/dieslami w obliczu planowanych eko-regulacji w UE/na świecie? Norwegia w przyszlym roku planuje zakończyć sprzedaz aut spalinowych, rózne kraje blokują wjazd spalinowymi do miast/centrów, benzyna drożeje itd. itp. Kto wie w jakiej rzeczywistości znajdziemy sie za kilka lat mając nawet sprawne auto... tak czy siak Kodiak zamowiony i czekam tak jak Wy 😀

Krzysiek

ODPOWIEDZ