Kodiaq 1,5 tsi

Wszelkie dyskusje związane z zakupieniem Kodiaqa
RobertG7
Posty: 297
Rejestracja: 21 lip 2022, 13:21
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Kodiaq Sportline 2.0 TSI 4x4

Re: Kodiaq 1,5 tsi

Post autor: RobertG7 »

Odene pisze:
17 maja 2024, 12:51
RobertG7 pisze:
17 maja 2024, 11:47
W Kodiaqu 1.5 jest ta sama skrzynia co w 2.0 - DQ381
Ooooo, a to dobra nowina. Czyli szybciej silnik się skończy niż skrzynia :D
Niekoniecznie, DQ381 nie jest niezawodna



AUTO-PAK


REKLAMA:

AUTO-PAK
Kalinski


REKLAMA:

Kalinski

lechoo93
Posty: 18
Rejestracja: 04 mar 2025, 15:18
Samochód: Kodiaq II 1,5 TSI

Re: Kodiaq 1,5 tsi

Post autor: lechoo93 »

Cześć,
mam dylemat, już jestem nastawiony na kodiaqa 2 gen tylko kwestia wyboru silnika.... obecny konfig to jest 258 tys PLN za 2.0 TSI vs 239 tys za 1.5 TSI MHEV.
Opinie widze przeróżne. Jeden delaer poleca mi wziąć 2.0 TSI bo przecież ten 1.5 nie da rady ciągnać takiej budy, drugi delaer mówi mi że 1.5 TSI zupełnie wystarczy i będzie oszczędny.
Ceny troche zwalają z nóg. Dodam że mogę liczyc na upust rzędu 20-22 tys brutto..
Z konfiguracji wziąłem sobie koniakową skórę (żonie się bardzo podoba) + wentylowane fotele (mi na tym zależy). Niestety w tych zrypanych pakietach, żeby wziąć wentylowane fotele muszę wziąć głośniki, podwójną podłogę bagaznika i koło zapasowe (kto to wymyślił...)
Doradzicie mi coś? Obecnie mam 20 letnie kombi z 2 litrową benzyną 140 KM i LPG, mocy mu nie brakuje, jest mega tani w eksploatacji i trochę się boję że kupie coś za 200 koła czym nie będę chciał jeździć bo dużo pali :D (wariant 2.0 TSI)
A z drugiej strony myślę że kupię za 200 koła auto którym będzie się jeździło gorzej niż 20 letnim kombi wartym 5 tysięcy (wariant 1.5 TSI)

Dodam że głównie jeździmy po małym miescie, od czasu do czasu planuejmy wypad na wakcje (pewnie ponad 1000km, 4x w roku), od czasu do czasu dojazdy do większych miast autostradą (około 50-100km w jedną stronę). Czasami jazda po krajówkach około 40 km w jedną stronę. Auto ma służyć jako drugie.
Zasugerujecie coś?

Awatar użytkownika
itepe
Posty: 383
Rejestracja: 05 gru 2024, 11:27
Lokalizacja: Łodź
Samochód: Kodiaq II 1.5 TSI mHEV

Re: Kodiaq 1,5 tsi

Post autor: itepe »

Moja sugestia jest taka, żebyś kierował się własnymi oczekiwaniami. W myśl zasady "tanio to już było", szykuj się na wydatki. Zakup to dopiero skromny początek. Zarówno 1,5 jak i 2.0 będzie palił "dużo".
2.0, ponieważ jest duży i mocny, nie ma wspomagania elektrycznego oraz napęd 4x4, 1,5mHEV bo jest mały i jak depniesz to nawet hybryda nie pomoże. Do tego jak weźmiesz silnik 1,5 to w mojej ocenie (podkreślam) jazda na benzynie 95 słabej jakości jeszcze to powiększy. A wynika to z tego, że ten silnik będzie raczej próbował schodzić poniżej 2 krpm w cyklu miejskim, jest to tzw. silni wysilony.
Sam mam 1,5 mHEV i 95% jazd mam po mieście (Łódź, bardzo zakorkowana) i na 98 jest spoko, ale po mieście to raczej trzeba baaaardzo delikatnie, aby nie wychodziło ponad 10l/100km.
Zdawałem sobie z tego sprawę i póki co wszystko się potwierdza. Odebrałem na początku lutego, przejechałem 2,5 kkm, sporo w trasach, ale spokojnie. W mieście nie ruszam pierwszy spod świateł i tak na następnych wszyscy grzecznie stoją... :P
Co do zabytków - cóż, tego nie ma co porównywać, to inna klasa, masa i czasy...
Życzę Ci udanego wyboru!
Kris

AndyBundy
Posty: 23
Rejestracja: 04 mar 2025, 12:04
Samochód: Kodiaq 2 2024 1.5 TSI

Re: Kodiaq 1,5 tsi

Post autor: AndyBundy »

Od października jeżdżę kodżakiem drugiej generacji 1.5tsi mhev, wcześniej 4 lata jeździłem superbem 1.5 TSI którym zrobiłem przez ten czas równo 200kkm. W superbie ten silnik mnie często irytował, w trybie skrzyni D strasznie zmulał szybko przerzucając biegi na wyższe i każde dynamiczne przyspieszanie wiązało się z nieprzyjemną spóźnioną redukcją i szarpnięciem. Większość czasu przejeździłem w trybie S żeby później zmieniał biegi na wyższe i redukcje nie były tak nieprzyjemne dla podróżujących. Brakowało mi jakiegoś trybu pośredniego między D a S, bo sport czasem trzymał te obroty za wysoko. Zamawiając Kodiaqa chciałem wziąć diesla 2.0 150km ale absurdalna różnica w cenie 16k dla tej samej mocy zniechęciła mnie, wolałem te 16k wsadzić w wyposażenie dodatkowe (i dobrze zrobiłem). Stwierdziłem, że jakoś się przemęczę i ostatecznie zamowiłem benzyniaka. Demówką jeździłem tylko dieslem 193km 4x4, tylko taką wtedy mieli. Po odbiorze mojego benzyniaka byłem bardzo zdumiony na plus kulturą pracy skrzyni, doborem obrotów, szybkością i gładkością redukcji oraz dynamiką do 120kmh. Zdecydowanie vag ogarnął zarządzanie tym silnikiem i skrzynią dla nowych norm emisji, myślę że superb był ofiarą konieczności dostosowania pracy zespołu napędowego do wprowadzanych wówczas norm wltp i efektem tego była fatalna praca zespołu napędowego. Liczyłem się również z dużym spalaniem i dużo mniejszym bakiem co przełożyło się na mały zasięg. Przy mojej raczej dynamicznej jeździe spalanie mieszane to ok 8-9 litrów na setkę, na autostradach jeżdżę na tempomacie ok 140-160. Superb przy tym samym stylu jazdy palił ok 6.5-7.5 litra, średnio 1,5l mniej niż kodiaq. W razie potrzeby da się pojechać dużo szybciej, choć powyżej 160 to już rozpędza się leniwie. Auto jest czułe na styl jazdy, przy grzecznej przepisowej jeździe spalanie to ok 5,5 litra na krajówkach - zasięg pod 900km, za to z przyczepką z motocyklem pod wiatr autostradą przy 140 to już bywało i 15 litrów, tankowanie co 300km. Średnio na baku robię 600-650km. Zawsze mam bagażnik pełny po roletę gratów służbowych z czego większość to narzędzia, superb zawsze był z tym majdanem przysiadnięty na tylnej osi, Kodiaq stoi równiutko i lepiej się prowadzi mimo ciężkiego ogonka. W superbie kiedy silnik przełączał się w tryb 2-cylindrowy to auto nieprzyjemnie wibrowało, w kodiaqu to nie występuje i zapomniałem o tym problemie. Bardzo poprawiono pracę radaru ACC, zwalnianie do poprzedzających pojazdów nareszcie jest płynne, w połączeniu z dostosowaniem prędkości do przebiegu drogi (mimo że nie mam nawigacji Skody) naprawdę da się używać tempomatu nawet tam, gdzie do tej pory było to średnio wygodne. Na krajówkach można ustawić komfortowe 100-110 i do zakrętów będzie płynnie i adekwatnie zwalniał, to im się udało. Na medal jest też start silnika z miękkiej hybrydy, absolutnie pierwsze auto w którym nie muszę pamięcią mięśniową zaraz po starcie wyłączać start-stop, nawet ruszanie spod świateł jest płynne i szybkie, nie ma też nieprzyjemnego bujania autem przy gaszeniu i zapalaniu silnika. Działa to tak, jak od zawsze powinno, czyli bez wpływu na komfort jazdy. Niestety dzięki normom unijnym jest kupa innych bezsensownych systemów które po uruchomieniu auta systematycznie od razu wyłączam, na szczęście skoda wyszła na przeciw użytkownikom i asystenta pasa z ostrzeganiem o limicie prędkości da się wyłączyć czterema kliknięciami na kierownicy. O wiele łatwiej niż w VW.

Reasumując, po 20k km z kodżakiem jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tym silnikiem, na pewno jest on mega poprawiony względem starszych 1.5tsi DSG i jak na tak duże i załadowane auto muszę szczerze przyznać, że nie ma tragedii. Oleju jeszcze nie musiałem dolewać, cyfrowy wskaźnik poziomu pokazuje stan niski, ale jeszcze nie było komunikatu o konieczności dolewki. Tu koledzy którzy wzięli diesle mogą mi zazdrościć, bo oni dolewają olej regularnie. Właściwie to jestem gotów nawet polecić ten silnik, na autostradzie dynamika jest wystarczająca żeby sprawnie się poruszać, a jeżdżąc delikatnie da się osiągnąć całkiem przyzwoite spalanie. Przy tym ile ten samochód oferuje komfortu i miejsca, uważam że to bardzo sensowny kompromis. Nie wiem na ile wyposażenie wpływa na masę auta ale poza skórami to dopchnąłem prawie wszystko - hak, szklany dach (genialny!), Canton, DCC+, matrixy, elektryczne fotele, koło zapasowe, podwójna podłoga bagażnika, felgi 19" i kupa innego graciwa, z pewnoscią jest cięższy na pusto o minimum 200kg od superba a jeździ zdecydowanie sprawniej. Trochę mi tęskno za bakiem 70 litrów i zasięgiem 1000km mimo mojego stylu jazdy, ale da się żyć z zasięgiem ok 600km. Przypuszczam, że gdyby bak zrobili ok 70 litrów z zasięgiem 1000km przy normalnej jeździe, to wyliczona emisja CO2 dla modelu poszybowała by mocno w górę, Skoda by musiała więcej dopłacać za emisję gamy modelowej, co by znów podniosło koszt zakupu auta przez konsumenta. Na końcu łańcucha jest szarak taki jak ja, przy limicie CO2 w jakim muszę się zmieścić zamawiając auto służbowe prawdopodobnie ten silnik byłby już dla mnie poza zasięgiem. Tak było z kodiaqiem pierwszej generacji.

10 za styl, 9.0 za telemark, 7.0 za dystans... Poza podium, ale przechodzi do drugiej serii.




lechoo93
Posty: 18
Rejestracja: 04 mar 2025, 15:18
Samochód: Kodiaq II 1,5 TSI

Re: Kodiaq 1,5 tsi

Post autor: lechoo93 »

dzięki za porady, zwłaszcza za obszerny opis AndyBundy.
Muszę przemysleć czy w ogóle kupować tego kodiaqa, czy moze pójśc w jakąś hybrydę, lub nawet octavie. Myślę przyszłościowo o 7 miejscach, za 2-3 lata mogą się przydać.. Osobiście kupiłbym octavie, ale żona jest zakochana w tym Kodiaqu :D

VoytaZ
Posty: 190
Rejestracja: 08 lis 2020, 12:33
Samochód: Kodiaq Sportline 1.5 TSI 150KM, 4X2 7DSG

Re: Kodiaq 1,5 tsi

Post autor: VoytaZ »

Ja bym Kodiaqa na nic nie zamienił. Tym bardziej moją rodzina. Trzeba się przyzwyczaić tylko że 1,5 tsi w mieście pali 10l, ale za to w trasie już całkiem przyzwoite około 7. Silnik wg mnie daje spokojnie radę.
Kodiaq Sportline Black Magic 1.5 TSI 150KM DSG7

AndyBundy
Posty: 23
Rejestracja: 04 mar 2025, 12:04
Samochód: Kodiaq 2 2024 1.5 TSI

Re: Kodiaq 1,5 tsi

Post autor: AndyBundy »

Do kabiny i komfortu nawet nie doszedłem, skupiłem się na silniku :)

Przy bryle i obrysie zewnętrznym ten samochód jest przepastny w środku. Szybko docenisz wysokość siedzeń przy wsiadaniu, regulowaną tylną kanapę, dostęp do siedzeń przy otwartych drzwiach (szczególnie z tyłu), ciszę w środku, komfort zawieszenia, prześwit zderzaków (bezstresowe parkowanie), widoczność drogi z pozycji kierowcy.... To jest jeden z tych samochodów gdzie ludzie z przyjemnością wybierają miejsca z tyłu bo jest to wygoda a nie kara. Mam okno dachowe które robi niesamowite wrażenie siedząc z tyłu, ale i z przodu dla mnie jest różnica ponieważ jak niechcący zamknę roletę to od razu jakoś ciemno mi się robi w kabinie, smutniej. Stopień przyciemnienia szyb jest akurat żeby bezpośrednie słońce nie przeszkadzało przy otwartej rolecie. Sam dach jest trochę mocniej przyciemniony niż szyby boczne tylne.

Octavia jest trochę tańsza i można ją przy tej samej cenie nieco lepiej doposażyć, ale na mój gust różnica jest zbyt mała żeby rezygnować z większej wszechstronności i klasy kodżaka. Octavię bym polecił komuś kto jeszcze jest młody i nie robi mu problemu siadanie blisko ziemi z małym prześwitem do dachu, przy tańszym silniku chce mieć jak najlepszą sprawność auta przyspieszeniem i frajdę w zakrętach. Jest lżejsza i bardziej aerodynamiczna więc mniej spali. Wąska i w miarę krótka, łatwo zaparkować na ciasnym parkingu. W swojej klasie compact królowa wszechstronności, ale wrzucając do porównania Kodiaqa, to niestety walka robi się nie równa, kodiaq zwyczajnie jest o klasę wyżej, może nawet o dwie. Jedyna octavia na którą bym się skusił zamiast kodiaqa to RS 4x4, jak już mam rezygnować z udogodnień suva, to przynajmniej za cenę super zabawy na górskich winklach.

RobertG7
Posty: 297
Rejestracja: 21 lip 2022, 13:21
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Kodiaq Sportline 2.0 TSI 4x4

Re: Kodiaq 1,5 tsi

Post autor: RobertG7 »

AndyBundy pisze:
07 mar 2025, 7:43
Wąska i w miarę krótka, łatwo zaparkować na ciasnym parkingu. W swojej klasie compact królowa wszechstronności, ale wrzucając do porównania Kodiaqa, to niestety walka robi się nie równa, kodiaq zwyczajnie jest o klasę wyżej, może nawet o dwie. Jedyna octavia na którą bym się skusił zamiast kodiaqa to RS 4x4, jak już mam rezygnować z udogodnień suva, to przynajmniej za cenę super zabawy na górskich winklach.
Ale zdajesz sobie sprawę, że Octavia 4 jest krótsza od kodiaqa jedynie o 6 cm i węższa o 3,5 cm? Czyli w praktyce pomijalne wartości.
Co do Octavii RS 4x4 tylko rynek wtórny wersja sprzed 3 lat.

AndyBundy
Posty: 23
Rejestracja: 04 mar 2025, 12:04
Samochód: Kodiaq 2 2024 1.5 TSI

Re: Kodiaq 1,5 tsi

Post autor: AndyBundy »

A to nie wiedziałem że są tak blisko obrysem, może w głowie miałem superba który był sporo dłuższy, co było odczuwalne przy szukaniu miejsca na zaparkowanie na kopertę. Akurat zamawiałem auto jak wszedł lift Octavii i już nie mogłem zamówić diesla 4x4 bo zniknął z oferty, w tym samym czasie pojawił się nowy Kodiaq i superb, wybrałem wyższego i mój kręgosłup jest mi za to wdzięczny :)

lechoo93
Posty: 18
Rejestracja: 04 mar 2025, 15:18
Samochód: Kodiaq II 1,5 TSI

Re: Kodiaq 1,5 tsi

Post autor: lechoo93 »

tak, octavia jest niemal identyczna na długość.
co do wygody to fakt, oglądaliśmy wiele samochodów i jak wsiadłem do kodiaqa to się zakochałem w komforcie siedzeń (mam prawie 2 metry wzrostu). Dużo wygodniej niż w superbie co ciekawe.
WYdaje mi się że już wybrałem wyposażenie, teraz zamówić. Rozrzut w salonach jest spory, ale utargowałem około 22-23 tys rabatu. Myślicie że idzie ugrać więcej przy cenie auta 239,640k?
Co do wyposażenia to mam dylemat nad kamerami 360° - jeden gość w salonie mi je chciał obrzydzić, mówiąc że nic nie dają, ale wydaje mi się że jeśli dopłata 4200 ma oszczędzić kilku rysek to warto. Dodatkowo chce wziąć Hak (na rowery głównie, tym silnikiem nie ma co myśleć o przyczepie kampingowej), ale jak już płacić 4650 to można dorzucić 500 zł do trailer assist (wymaga kamer 360).
Dla mnie najważniejszym wyposażeniem jest wentylowany fotel, a żonie podoba się koniakowe wnętrze, wiec tu jestesmy zgodni. Denerwuje mnie trochę że pakiet z wentylowanymi fotelami wchodzi razem z głosnikami canton (Testowałem je na jeździe próbnej i muszę z żalem przyznać że o ile bass jest w porządku to wysokie tony nie zrobiły na mnie dobrego wrażenia. Dodatkowo w pakiecie z wentylowanymi fotelami jest.... KOŁO ZAPASOWE I PODWÓJNA PODŁOGA BAGAŻNIKA. Kto to wymyślił? :D
Trzeci rząd zamontuje, bo tak jak mówię, na razie nie jest potrzebny ale kto wie co bedzie za 2-3 lata :)
Wersja to Edition 130 (ze względu na full led matrixy)
Skomentujecie jakoś wyposażenie co warto dodać, lub z czego warto zrezygnować?


Wybrane wyposażenie i usługi Cena
Kolor
Biel Moon Metalizowany 3550 zł
Obręcze kół
Obręcze kół ze stopów lekkich Soira 7,5Jx18" antracytowe 50 zł
Wnętrze
Design Selection Suite Cognac
Komfort
Pakiet Assisted Drive Plus 4200 zł
– Crew Protect Assist
– Adaptive Lane Assist + Emergency Assist + Traffic Jam Assist
– Adaptive Cruise Control (ACC)
– Top AreaView Camera - system kamer 360°
– Intelligent Park Assist IPA+RPA
– Trained Park Assist
Pakiet Winter z kierownicą 3-ramienną 1800 zł
– Sportowa kierownica skórzana, wielofunkcyjna, podgrzewana z
manetkami
– Podgrzewane fotele przednie i zewnętrzne miejsca kanapy w 2. rzędzie
siedzeń
Pakiet Convenience Plus Klima 10 750 zł
– Elektryczna regulacja przednich foteli
– Fotele wentylowane z masażem
– Elektrycznie sterowana pokrywa bagażnika z bezdotykowym
otwieraniem i zamykaniem
– Podwójna podłoga bagażnika
– Dojazdowe koło zapasowe
– Canton Sound System
Dźwiękochłonne szyby boczne z przodu z Sunset 1250 zł
Elektrycznie sterowane panoramiczne okno dachowe 6350 zł
Design Selection Suite cognac 8900 zł
Elektrycznie ogrzewana przednia szyba 1450 zł
Funkcjonalność
Osłona podwozia (dodatkowa osłona silnika oraz dodatkowe elementy
ochronne; bez zmiany prześwitu)
1300 zł
Trzeci rząd siedzeń 5100 zł
Hak holowniczy elektrycznie zwalniany, mechanicznie odchylany, z
adapterem z Trailer Assist 5150 zł
Pakiety serwisowe
Pakiet Škoda Premium Care 80 tys./ 4 lata 4940 zł

ODPOWIEDZ