Doposażenie wersji Style - co wybrać
-
karbab
- Posty: 142
- Rejestracja: 15 cze 2017, 21:45
- Lokalizacja: Gliwice
- Samochód: Skoda Kodiaq 2.0 TSI 4x4 7DSG
Re: Doposażenie wersji Style - co wybrać
Dlatego mówię - podzwoń i sprawdź, gdzie mają testówkę z ACC do 160. Moim zdaniem radzi sobie bez problemów.
- jankess4
- Posty: 320
- Rejestracja: 30 mar 2017, 19:49
- Lokalizacja: TORUŃ
- Samochód: KODIAQ 1,4 TSI 4x4 STYLE MANUAL
Re: Doposażenie wersji Style - co wybrać
Mam Acc do 160 km/H działa w mojej ocenie bez zarzutu. Żadnych problemów na drodze nie miałem.
Re: Doposażenie wersji Style - co wybrać
I ja dorzucę coś od siebie.
Fotel elektryczny to również opcja obniżania lusterek podczas cofania... Żałuję, iż tego nie wziąłem, gdyż jestem jedynym kierowcą i wydawało mi się to zbędnym bajerem. Mam kamery 360 ale raz miałem sytuację, iż musiałem obniżyć lusterka - jakiś debil mnie zastawił i wyjeżdzałem na parę milimetrów
Asystent parkowania (nie mam) jest wyposażony w 4 dodatkowe czujniki po bokach. Normalnie masz 8
Nie wiem czy rozważałeś asystenta wyjazdu tyłem i blind spot. Wbrew pozorom użyteczne.
Bez DCC przy kołach 19' jest dość twardo. Żona w crossoverze segmentu B na kołach 16 ma większy komfort niż ja
Fotel elektryczny to również opcja obniżania lusterek podczas cofania... Żałuję, iż tego nie wziąłem, gdyż jestem jedynym kierowcą i wydawało mi się to zbędnym bajerem. Mam kamery 360 ale raz miałem sytuację, iż musiałem obniżyć lusterka - jakiś debil mnie zastawił i wyjeżdzałem na parę milimetrów
Asystent parkowania (nie mam) jest wyposażony w 4 dodatkowe czujniki po bokach. Normalnie masz 8
Nie wiem czy rozważałeś asystenta wyjazdu tyłem i blind spot. Wbrew pozorom użyteczne.
Bez DCC przy kołach 19' jest dość twardo. Żona w crossoverze segmentu B na kołach 16 ma większy komfort niż ja
-
ThorPL
- Posty: 87
- Rejestracja: 17 sty 2018, 14:13
- Samochód: Kodiaq 2.0 TDI 190KM STYLE Czarna Bestia :D
Re: Doposażenie wersji Style - co wybrać
Ja do ACC 210 nie miałem zamiaru dopłacać dodatkowej kwoty wiec zostało na standardzie,
U mnie dobrane fresh+ canton, pakiet rodzinny,dodatkowe poduchy pow, systek crew protect(czy jak sie to pisze:) ), el. fotel kier z lusterkami,podgrzewane tył siedzenia,monitorowanie martwego pola w lust, i grzana przednia szyba:)gniazdo 220/230V, bluethoot plus:), pakiet oświetlenia AMBIENTE z dekorem
i felgi SIRUIS
Ale trzeba pamiętać, że każdy ma indywidualne podejscie:) wiec dla jednego bedzie cos atrakcyjne a dla drugiego kompletnie zbędne
U mnie dobrane fresh+ canton, pakiet rodzinny,dodatkowe poduchy pow, systek crew protect(czy jak sie to pisze:) ), el. fotel kier z lusterkami,podgrzewane tył siedzenia,monitorowanie martwego pola w lust, i grzana przednia szyba:)gniazdo 220/230V, bluethoot plus:), pakiet oświetlenia AMBIENTE z dekorem
i felgi SIRUIS
Ale trzeba pamiętać, że każdy ma indywidualne podejscie:) wiec dla jednego bedzie cos atrakcyjne a dla drugiego kompletnie zbędne
Re: Doposażenie wersji Style - co wybrać
Apropo systemu wspomagania parkowania to odkryłem niedawno, że kodiaq (z czujnikami i kamerą) ma "wspomaganie" pokazujące manewry kierownicą jakie trzeba wykonać (do parkowania równoległego) - może ktoś ma doświadczenia w tym temacie bo delikatny manewr kierownicą i dostaje komunikat - powtórz manewr 
Re: Doposażenie wersji Style - co wybrać
Jest w instrukcji, cofają włącz kierukowskaz w odpowiednią stronę i poprowadzi Cię.msolak81 pisze: ↑05 mar 2018, 11:04Apropo systemu wspomagania parkowania to odkryłem niedawno, że kodiaq (z czujnikami i kamerą) ma "wspomaganie" pokazujące manewry kierownicą jakie trzeba wykonać (do parkowania równoległego) - może ktoś ma doświadczenia w tym temacie bo delikatny manewr kierownicą i dostaje komunikat - powtórz manewr![]()
-
Marcin
- Posty: 150
- Rejestracja: 19 maja 2017, 23:52
- Lokalizacja: Kraków
- Samochód: WRX STI 04'; Corolla TS 02', Scala 19'
Re: Doposażenie wersji Style - co wybrać
Tak zwany Parking Aidmsolak81 pisze: ↑05 mar 2018, 11:04Apropo systemu wspomagania parkowania to odkryłem niedawno, że kodiaq (z czujnikami i kamerą) ma "wspomaganie" pokazujące manewry kierownicą jakie trzeba wykonać (do parkowania równoległego) - może ktoś ma doświadczenia w tym temacie bo delikatny manewr kierownicą i dostaje komunikat - powtórz manewr![]()
Planujesz zakup samochodu?
Zapraszam poza forum 606987746
https://skodakrakow.otomoto.pl/
Dużo dostępnych!
Podkreślam!Każdy z moich postów to wyłącznie moja opinia. Nie jest to oficjalne stanowisko Skody ani salonu w którym pracuję.
Zapraszam poza forum 606987746
https://skodakrakow.otomoto.pl/
Dużo dostępnych!
Podkreślam!Każdy z moich postów to wyłącznie moja opinia. Nie jest to oficjalne stanowisko Skody ani salonu w którym pracuję.
Re: Doposażenie wersji Style - co wybrać
Mój znajomy, współpracownik z poprzedniej firmy, pracuje w Delphi, gdzie opracowuje się ten system. Zadałem mu podobne pytanie, gdy kupowałem kodiaq i potwierdził, że jest różnica i w elektronice (inne komponenty) i oprogramowaniu. Zamówiłem wprawdzie do 210 km/h ale w wyniku pomyłki dealer'a dostałem do 160 km/h. Na dzień dzisiejszy jestem jednak zadowolony - spełnia swoją funkcję bezbłędnie.
DO developer
-
karbab
- Posty: 142
- Rejestracja: 15 cze 2017, 21:45
- Lokalizacja: Gliwice
- Samochód: Skoda Kodiaq 2.0 TSI 4x4 7DSG
Re: Doposażenie wersji Style - co wybrać
Wszystkim rozyślającym nad wyborem ACC (160 czy 210) opiszę odrobinę jak to wygląda u mnie. Mam nadzieję, że pomoże w dokonaniu wyboru.
Nie wiem, jak to jest u Was, ale ja zauważyłem, że mając te wszystkie aktywne tempomaty, ograniczniki prędkości i komfortowe zawieszenie i przyzwoity system nagłośnienia, zacząłem mieć frajdę ze spokojnej i nienerwowej jazdy.
Przez lata jeździłem Hondą Jazz rocznik 2004. Przeorałem tym samochodem całą Polskę, więc do samego samochodziku, który jest jaki jest, doszło jeszcze zużycie. Jeżdżenie tym samochodem polegało na tym, żeby jak najszybciej dostać z punktu a do punktu B, bo sama podróż była taka sobie.
Od blisko miesiąca jeżdżę Kodiaq'iem (to spory przeskok z Hondy Jazz) i widzę, że ten samochód daje mi na tyle dużo komfortu i radości, że codzienne, 30-kilometrowe dojazdy do pracy, to teraz okazja, żeby posłuchać sobie muzyki i odrobinę zrelaksować się albo przed pracą albo podczas powrotu do domu.
Codziennie jeżdżę DTŚ-ką na odcinku Gliwice-Katowice i zauważyłem, że jeżdżę ewidentnie spokojniej i bez pośpiechu (czyli też bezpieczniej dla siebie i innych).
Jeżdżąc Hondą Jazz codziennie do pracy i ok. 1-2 razy w miesiącu na większą odległość (200-600 km), moją potrzebą było dojechać jak najszybciej. Stąd w pierwszym odruchu myślałem nad ACC do 210. Finalnie odpuściłem i w ogóle mi tego nie brakuję, bo w nowym samochodzie po prostu nie mam nawet ochoty cisnąć nieprzepisowo. Bo trzeba sobie powiedzieć - jeżdżenie w prędkościami po 180-200 km/h w polskich warunkach po pierwsze możliwe jest tylko na krótkich odcinkach, po drugie jest, co tu dużo mówić, nieodpowiedzialne wobec siebie i innych ludzi, a po trzecie spalanie rośnie w taki sposób, że co chwilę trzeba tankować.
Serio... ile razy w życiu w ogóle jechaliście z prędkością 200 km/h? A nawet jeśli zdarza się Wam jeździć z prędkościami w okolicach 180 km/h, to ile taka jazda trwa? Minutę? Trzy? A nawet jeśli raz czy dwa udało się komuś tak pojechać przez 15 minut, to serio potrzebuje do tego tempomatu? Przy obecnych niedoskonałościach tych wszystkich systemów, ja bym się jednak trochę bał oddać pełnię władzy komputerowi przy takiej prędkości. Systemy działają dobrze, dopóki macie fajną pogodę, dobrą widoczność, prostą drogę i ładne narysowane pasy. Wystarczy, że na jakimś odcinku jest zmiana organizacji ruchu, a stare pasy są słabo zatarte (albo gdzieś się krzyżują) i po zawodach. A jak człowiek zacznie z tego wszystkiego korzystać, to łatwo się rozleniwić i na moment zapomnieć.
Chciałbym poznać jakieś argumenty za ACC do 210, poza historiami, jak to ktoś pracuje w fabryce w Indiach i podobno jest tam inny soft - ten argument pada już któryś raz (ten sam był na forum Superba kilka lat temu) i ma wartość raczej anegdotyczną, bo w zasadzie trudno powiedzieć, na co się ten magiczny soft ma realnie przekładać.
IMHO jeśli nie ma się budżetu na full opcję,to lepiej się zastanowić nad podgrzewaną kierownicą, czy Webasto. Mam obie te rzeczy i bardzo polecam.
Nie wiem, jak to jest u Was, ale ja zauważyłem, że mając te wszystkie aktywne tempomaty, ograniczniki prędkości i komfortowe zawieszenie i przyzwoity system nagłośnienia, zacząłem mieć frajdę ze spokojnej i nienerwowej jazdy.
Przez lata jeździłem Hondą Jazz rocznik 2004. Przeorałem tym samochodem całą Polskę, więc do samego samochodziku, który jest jaki jest, doszło jeszcze zużycie. Jeżdżenie tym samochodem polegało na tym, żeby jak najszybciej dostać z punktu a do punktu B, bo sama podróż była taka sobie.
Od blisko miesiąca jeżdżę Kodiaq'iem (to spory przeskok z Hondy Jazz) i widzę, że ten samochód daje mi na tyle dużo komfortu i radości, że codzienne, 30-kilometrowe dojazdy do pracy, to teraz okazja, żeby posłuchać sobie muzyki i odrobinę zrelaksować się albo przed pracą albo podczas powrotu do domu.
Codziennie jeżdżę DTŚ-ką na odcinku Gliwice-Katowice i zauważyłem, że jeżdżę ewidentnie spokojniej i bez pośpiechu (czyli też bezpieczniej dla siebie i innych).
Jeżdżąc Hondą Jazz codziennie do pracy i ok. 1-2 razy w miesiącu na większą odległość (200-600 km), moją potrzebą było dojechać jak najszybciej. Stąd w pierwszym odruchu myślałem nad ACC do 210. Finalnie odpuściłem i w ogóle mi tego nie brakuję, bo w nowym samochodzie po prostu nie mam nawet ochoty cisnąć nieprzepisowo. Bo trzeba sobie powiedzieć - jeżdżenie w prędkościami po 180-200 km/h w polskich warunkach po pierwsze możliwe jest tylko na krótkich odcinkach, po drugie jest, co tu dużo mówić, nieodpowiedzialne wobec siebie i innych ludzi, a po trzecie spalanie rośnie w taki sposób, że co chwilę trzeba tankować.
Serio... ile razy w życiu w ogóle jechaliście z prędkością 200 km/h? A nawet jeśli zdarza się Wam jeździć z prędkościami w okolicach 180 km/h, to ile taka jazda trwa? Minutę? Trzy? A nawet jeśli raz czy dwa udało się komuś tak pojechać przez 15 minut, to serio potrzebuje do tego tempomatu? Przy obecnych niedoskonałościach tych wszystkich systemów, ja bym się jednak trochę bał oddać pełnię władzy komputerowi przy takiej prędkości. Systemy działają dobrze, dopóki macie fajną pogodę, dobrą widoczność, prostą drogę i ładne narysowane pasy. Wystarczy, że na jakimś odcinku jest zmiana organizacji ruchu, a stare pasy są słabo zatarte (albo gdzieś się krzyżują) i po zawodach. A jak człowiek zacznie z tego wszystkiego korzystać, to łatwo się rozleniwić i na moment zapomnieć.
Chciałbym poznać jakieś argumenty za ACC do 210, poza historiami, jak to ktoś pracuje w fabryce w Indiach i podobno jest tam inny soft - ten argument pada już któryś raz (ten sam był na forum Superba kilka lat temu) i ma wartość raczej anegdotyczną, bo w zasadzie trudno powiedzieć, na co się ten magiczny soft ma realnie przekładać.
IMHO jeśli nie ma się budżetu na full opcję,to lepiej się zastanowić nad podgrzewaną kierownicą, czy Webasto. Mam obie te rzeczy i bardzo polecam.
Re: Doposażenie wersji Style - co wybrać
moim skromnym zdaniem przy automacie tempomat typu ACC ma sens nawet do 210km/h przy manualu już niekoniecznie nawet do 160, jak ktoś sporo podróżuje po autostradach to ok ale nawet u nas obowiązuje limit 140 km/h w Niemczech niby nie ale trzeba by tam mieszkać 



