Strona 1 z 1

Buczenie i wycie pow. 60 km/h, pomóżcie!

: 18 mar 2026, 14:11
autor: slaw
Witam Was i proszę o pomoc. Od ponad roku walczę z huczeniem i wyciem, które zaczyna się od 60 km/h. Oprócz huczenia są wibracje na kierownicy, które po dłuższej jeździe powodują mrowienie u ręki. Niby nie jest to głośne, ale mnie w....wia, oczywiście żona jak prowadzi to nic nie słyszy ;) Kodiaq 2.0 TDI 190 KM 2018r. 4x4, 200tys. nalotu. Zaczęło się od koszmarnej pomyłki mechanika, który przy serwisie haldexa spuścił olej z mechanizmu różnicowego zamiast właśnie z haldexa. W tej sposób zrobiłem z 500 km na suchym dyferencjale. Mechanik na własny koszt wymienił wszystkie łożyska i było w miarę ok. Ale z czasem wycie i buczenie znowu było słyszalne. Na początek wymieniłem wszystkie piasty na nowe. Wykluczyłem koła: felgi proste, wyważone, opony nowe zimowe i letnie, geometria skorygowana. Inny mechanik osłuchał napęd na podnośniku, stwierdził że hałasuje w okolicy sprzędła haldex. Zamontowaliśmy zregenerowany cały deferencjał, mniej wyje ale wyje. Zauważyłem duży luz na przegubie wewnętrznym prawej przedniej półosi: diagnoza przekładnia kątowa do regeneracji i półoś do wymiany. Kątówka wymieniona na zregenerowaną, półoś nowa. I zgadnijcie. Dalej wyje. W międzyczsie była wymieniona poduszka skrzyni DSG. Wyje dalej. Za tydzień jadę do innego mechanika, który specjalizuje się w VAGach i mówił, że atak w dyferencjale może być źle spasowany i regeneracja źle zrobiona. Ja zaproponuję mu żeby wymontował cały wał, żeby sprawdzić dyski elastyczne i łożysko podpory. Co myślicie? Co jeszcze sprawdzić? Poduszkę prawą silnika i tą na dole?