Witam wszystkich
Dzisiaj moja Skodzina miała lekką stłuczkę a dokładniej to było najechanie na tył innego auta przy prędkości 30km/h może nawet 20km/h. Rezultat jest taki że w Skodzie odpadła jedynie tablica rejestracyjna (z tych widocznych oznak kolizji) ale także czujniki różne nie działają jak np ACC, czujniki parkowania (w tym kamery) czujniki ciśnienia w oponach, czujnik temperatury zewnętrznej i stąd moje pytanie czy ktoś może wiedzieć co należy przede wszystkim sprawdzić i gdzie?? czy to może być jedno z drugim jakoś powiązane? I jak to naprawić?? (samo kasowanie błędów nic nie daje) Może to dość głupie pytanie ale jestem laikiem tak więc wolę się doradzić bardziej doświadczonych osób zanim mnie może jakiś mechanik chcieć wyru... na kasę.
Stłuczka
- WaC
- Posty: 1272
- Rejestracja: 17 wrz 2021, 21:41
- Lokalizacja: Bemowo
- Samochód: Sportline 2.0 TSI 4x4 DSG7
Re: Stłuczka
Kurczę szkoda, najważniejsze, że nic poważniejszego. Przeszukaj wszystkie kostki i złącza, może bezpieczniki. Podejrzewam, że bez ASO, może nie udać się. Poczekaj na bardziej kompetentne porady.
Moje motto: Nie bierz życia na serio i tak nie wyjdziesz z tego żywy.
-
Onlineitepe
- Posty: 383
- Rejestracja: 05 gru 2024, 11:27
- Lokalizacja: Łodź
- Samochód: Kodiaq II 1.5 TSI mHEV
Re: Stłuczka
Jak samochód nówka, to nie kombinuj. Wszystko się moze zdarzyć, życzę, aby było mniej niż więcej strat.
Ku przestrodze: koledze z pracy żonie też ktoś w kufer wjechał (Toyota Yaris), lekko wgnieciony zderzak, czujniki wariowały. Facet chciał dać 300 zł, nie chciał dać ubezpieczenia. Zadzownili po policję, przyjechali, dostał pouczenie, ale OC musiał dać. Pojechali na serwis.
Pod spodem było popękane wszystko na czym zderzak się trzymał, 2 z 4 czujników uszkodzona, połamana kostka wiązki czujników. malowanie zderzaka. Koszt 20 000.
Taka historia, trudno uwierzyć, ale takie rzeczy się dzieją.
Ku przestrodze: koledze z pracy żonie też ktoś w kufer wjechał (Toyota Yaris), lekko wgnieciony zderzak, czujniki wariowały. Facet chciał dać 300 zł, nie chciał dać ubezpieczenia. Zadzownili po policję, przyjechali, dostał pouczenie, ale OC musiał dać. Pojechali na serwis.
Pod spodem było popękane wszystko na czym zderzak się trzymał, 2 z 4 czujników uszkodzona, połamana kostka wiązki czujników. malowanie zderzaka. Koszt 20 000.
Taka historia, trudno uwierzyć, ale takie rzeczy się dzieją.
Kris
Re: Stłuczka
Auto z 2017 roku, sprawdzałem pod maską ale wszystko wygląda ok na tyle ile można zajrzeć bez podnośnika itd.
-
Onlineitepe
- Posty: 383
- Rejestracja: 05 gru 2024, 11:27
- Lokalizacja: Łodź
- Samochód: Kodiaq II 1.5 TSI mHEV
- maq
- Posty: 1055
- Rejestracja: 07 gru 2024, 20:03
- Lokalizacja: Piaseczno
- Samochód: Kodiaq L&K TDI 200 '23
Stłuczka
Kumpla kiedyś wepchnęli golfem na inne auto. Nic nie było widać. Żadnych szkód w jego Maździe 6. Kontrolki się nawet nie zapaliły, jechał potem normalnie. Naprawa 45 k. Też mu sprawca chciał dać 1000 zł.
Pytanie czy masz AC?
Po kolizji mogą zwariować czujniki, zwłaszcza uderzeniowy. Nie świeci się kontrolka poduszek? Jedź do serwisu, niech sprawdzą. Zapłacisz za diagnozę, ale będzie wiadomo o co chodzi. Chociaż też cholera wie, bo i za diagnozę potrafią zawołać jak za pół samochodu.
Auto ma kilka lat, to może serwis nieautoryzowany. Tak czy siak nie jeździć. Nie daj panie, żeby któraś poduszka się odpaliła.
Pytanie czy masz AC?
Po kolizji mogą zwariować czujniki, zwłaszcza uderzeniowy. Nie świeci się kontrolka poduszek? Jedź do serwisu, niech sprawdzą. Zapłacisz za diagnozę, ale będzie wiadomo o co chodzi. Chociaż też cholera wie, bo i za diagnozę potrafią zawołać jak za pół samochodu.
Auto ma kilka lat, to może serwis nieautoryzowany. Tak czy siak nie jeździć. Nie daj panie, żeby któraś poduszka się odpaliła.
Re: Stłuczka
ciekawostka dzisiaj byłem na myjni takiej pół automatycznej bo na początku trochę chłopaki tam potraktowali auto z karchera a potem już wiadomo na "rolki" pojechało auto. i po umyciu czasami działało prawie wszystko ( jedynie temp zewnętrzną pokazywało mi -40 stopni
) ale za jakiś czas znów wywalało błędy, i tak sprawa się powtórzyła ze dwa razy. Potem już nie jeździłem więc nie wiem jak to dalej będzie.



