Dawno mnie tu nie było bo nie było w sumie takiej potrzeby jak wszystko działało jak należy.
Niestety ostatnie tysiące kilometrów słyszę niepokojący dźwięk z okolicy wysokości pedałów a środka konsoli. Dźwięk ten objawia się w tym że jak mocniej nacisnę gaz to zaczyna się tyrkotanie , grzechotanie w tej okolicy i ustępuje po zejściu obrotów albo po prostu po zwiększeniu prędkości. Najczęściej da się je usłyszeć po naciśnięciu gazu od zera a jeśli to robię delikatnie i spokojnie to żadnego odgłosu nie słychać. Na pewno nie jest to przegub zewnętrzny przy kole ani żadne plastiki bo to już wyeliminowałem a także wszystkie elementy przedniego zawieszenia koła Jest to niezależne Czy koła są skręcone czy na wprost. Czy mogą być to jakieś odgłosy z okolic wału lub sprzęgła lub przeniesienia napędu? bo coś mi się zdaje że może to być jakaś część która odpowiada za włączanie tylnego napędu a może się mylę. Odgłos ten jest niezależny czy jest mokro czy jest sucho czy jest zimny czy jest ciepły. Jeśli ktoś z was się z tym spotkał o tym słyszał lub miał z tym do czynienia to proszę o kontakt i informacje. Pozdrawiam




