Strona 1 z 1

P2279 w 1,5TSI - opis usterki i naprawy

: 13 cze 2024, 11:54
autor: MichalZ
Czesc,
czesto sa pytania o awarie i co z nimi zrobic, a tym razem bedzie odwrotnie - napize co zrobic jak juz sie trafi awaria z bledem P227900

Wczoraj wyskoczyl mi EPC, razem z awaria tempomatu i start/stop oraz informacja o ograniczeniu obrotow do 4000 i zredukowana moca.
Blad pokazal sie nietypowo - bo juz przy zwalnianiu na zjezdzie z autostrady, przy zerowym obciazeniu i bardzo niskiej predkosci.
Po skanowaniu okazalo sie, ze to blad P2279 - nieszczelnosc w ukladzie dolotu. Sprawa prosta - moze cos sie zsunelo, moze jakas dziura... ale nic z tych rzeczy.
Bledy skasowane, jazda probna, gaz do dechy, wszystkie parametry pracy idealne - wracamy wiec do warsztatu. Zwlaniamy i cyk - znow to samo, przy zerowym obciazeniu i niskiej predkosci.

Po krotkim googlowaniu znalezlismy podobny przypadek na YT oraz na forum T-Rocka w UK.
W obu przypadkach awarii ulegl zawor PCV przy odmie - rozebralem i objawy jak na filmiku (pracuje w dwie strony, zamiast tylko w jedna), wiec rano kupilem nowa odme (315pln w ASO), zalozylem i problem znikl ;)

Podaje wiec ponizej numery czesci:
Odma: 05E103495AH (zastapila ona wadliwa wersje 05E103495J... ktora miala wady zaworu odmy :D )
Waz odmy: 05E103474A

Przy rozbieraniu trzeba uwazac na zawleczki - sa to plastikowe obrecze, ktore sie "sciska" zeby zdjac waz i zwlaszcza w wezu odmy plastik jest twardy od temperatury i latwo peka (dlatego podaje od razu numer czesci weza odmy), a waz kosztuje... drugie 300pln :)
Wkrety odkreca sie Torxem30, sa przymocowane do odmy, wiec nie spadna na dol silnika ;)

Re: P2279 w 1,5TSI - opis usterki i naprawy

: 15 cze 2024, 0:49
autor: MałGorzata
Za takie posty lubię to forum

Re: P2279 w 1,5TSI - opis usterki i naprawy

: 16 wrz 2024, 9:37
autor: Takumi86
Cześć. Jestem tu nowy, a do rejestracji skłoniło mnie rozwiązanie problemu z odmą.
Mam identyczny przypadek w Octavii 1.5 TSI. Czy wymiana jest skomplikowana? Z tego co się przyjrzałem, wystarczy zdjąć rurę między intercoolerem a turbiną (bo ta utrudnia dostęp do odmy), odkręcić śruby mocujące odmę i zdjąć wąż z odmy. Czy dobrze myślę? Czy coś powinienem wiedzieć / na coś uważać?

Re: P2279 w 1,5TSI - opis usterki i naprawy

: 22 paź 2024, 22:13
autor: Cwani_97
Cześć,
Do rejestracji na forum skłoniło mnie jedynie to żeby podziękować założycielowi posta. Bez niego raczej auto by musiało iść do warsztatu a tak to 297 w ASO Skody i furka jak nowa.

Pacjent O3FL 1.5 TSI 2019r. 77kkm

Co so usterki, u mnie było bardzo podobnie. W korku auto wypluło epc ograniczenie mocy i nieaktywny tempomat. Po podpięciu vcds błąd p2279 00 oraz P0507 00 - kontrola wolnych obrotów (od tego wyskoczył dodatkowo check) auto na postoju potrafiło mieć 1,5k rpm. Dodatkowo po wymianie auto zaczęło równiej chodzić i przestało szarpać.

Co do wymiany sprawa prosta, jedynie z czym miałem trochę problemu to montaz rury która idzie do turbiny. Jak z zamocowaniem klipsa do turbo nie było problemu tak ten zatrzask w kształcie litery U nastworzyl trochę problemów. W tym samym miejscu gumowy oring trzeba dobrze ułożyć żeby dalo sie docisnąć rurę i zapiąć "U".

Re: P2279 w 1,5TSI - opis usterki i naprawy

: 02 wrz 2025, 15:38
autor: marcinivan
Cześć,
Podziękowania dla MichalZ - gdyż znacznie ułatwiło mi to diagnozę :)

Sama naprawa (tj. wymiana separatora oleju) jest prosta i jedynie na co trzeba uważać, to te delikatne zawleczki na wężach i rurkach.
U mnie nawaliła cześć oznaczona jako: 05E103495J
Wg info ze sklepu - została ona wycofana w 2021 roku, bo się psuła. Potem były kolejne wersje: 05E103495AH, 05E103495AT i teraz, jak chciałem kupić oryginał była wersja 05E103495AP.
Finalnie zdecydowałem się na zamiennik FEBI BILSTEIN - skłoniło mnie dwie rzeczy:
1. Cena - oryginał 440 PLN w sklepie, 320 na Allego, zamiennik 225 PLN w sklepie stacjonarnym a 139 PLN w sklepie internetowym.
2. Skoro oryginał wycofano, bo się psuł, to jaka gwarancja, że nowy będzie lepszy...

O awarii:
Popsuł się jeden z zaworków - tak jak pokazane na filmie puszcza powietrze w obie strony, a powinno w jedną - od silnika do kolektora.
Trudno się to diagnozuje, gdyż podciśnienie jest raczej w normie (u mnie było i jest teraz ok 33 kPa). Jak ten zaworek nie działa to turbosprężarka zamiast pompować tylko do kolektora pompuje jeszcze do bloku silnika - czyli samochód może być troszkę słabszy (zauważyłem że przy dynamicznym przyśpieszaniu dla usterki było ok 220 kPa, a po naprawie ok 240 kPa).
U mnie nie zauważyłem specjalnego spadku mocy czy też nierównej pracy podczas diagnozy, tylko co jakiś czas pokazały się błędy:
Engine - Intake Air System Leak - P227900
Adaptive Cruise Control - Databus error value received -
Skutkowało to tym, że samochód przechodził w tryb awaryjny oraz nie działał tempomat.

W załączeniu zdjęcia:
uszkodzonej membrany zaworu - oderwała się od trzpienia
oryginał vs załącznik - wyglądają identycznie


Obrazek

Obrazek

Obrazek