Naprawa czujnika parkowania DIY
: 14 kwie 2024, 21:57
Jakiś czas temu wyskoczyła w moim samochodzie usterka parkowania z przodu. Były dwie opcje naprawy: ASO lub samemu.
1) Zadzwoniłem do ASO: trzeba postawić samochód u elektryka, podpiąć komputer, wymienić czujnik lub/i wiązkę. Koszt ... duuuży.
2) Samemu DIY.
Opis naprawy DIY:
Namierzamy który czujnik nie nadaje: konieczny jest dowolny program na komórkę rejestrujący ultradźwięki; podchodząc do kolejnych czujników sprawdzamy jak nadają; ten który nie działa będzie "cichy"; będzie widać różnicę. Oczywiście zapłon włączony i uruchomione czujniki parkowania. Demontujemy podejrzany czujnik - i tu jest niespodzianka. Z przodu czujniki wyjmuje się z kawałkiem zderzaka - 50x100mm. Przyjrzyjcie się przedniemu zderzakowi w okolicach czujnika. Bardzo wygodne i szybkie.
- demontaż czujnika:



- szukamy usterki w wiązce (najczęstsza usterka); chyba widać:


- tu jest symbol wtyczki; można kupić w normalnej cenie w internecie:

Można kupić wtyczkę z zarobionymi kabelkami lub wtyczkę i piny do zarobienia samemu - bez specjalnej zaciskarki nie da się tego zrobić. Z kolei wtyczkę z gotowymi kabelkami lutujemy do oryginalnych kabli wiązki - pamiętajcie o dobrej izolacji (np. rurki termokurczliwe) bo wilgoć szybko zrobi swoje.
Ja zaciskałem nowe piny na przewodach. Odciąłem uszkodzona wtyczkę, najbliżej jak się da, tak żeby pozostały maksymalnie długie przewody wiązki.
- po lewej stronie jest oryginalna wtyczka z odciętymi końcówkami; po prawej nowa wtyczka:

- odcięta wtyczka. Na przewody zakładamy nowe uszczelnienia (szare gumki):

- końcówka zaciśnięta na przewodzie

- tu widać zaciśnięte piny zmontowane w nowej wtyczce:


Pozostaje podpiąć czujnik, zanim zatrzaśniecie go z powrotem w zderzaku warto zrobić test. Jak komputer zobaczy wszystkie czujniki to informacja o usterce zniknie. Jak wszystko jest w porządku to wklikujemy zestaw w zderzak i gotowe.
Wszystkie prace wykonujemy przy wyłączonym zapłonie. Jak nie potrafisz "dłubać" przy śrubkach i kabelkach to lepiej sam tego nie rób.
1) Zadzwoniłem do ASO: trzeba postawić samochód u elektryka, podpiąć komputer, wymienić czujnik lub/i wiązkę. Koszt ... duuuży.
2) Samemu DIY.
Opis naprawy DIY:
Namierzamy który czujnik nie nadaje: konieczny jest dowolny program na komórkę rejestrujący ultradźwięki; podchodząc do kolejnych czujników sprawdzamy jak nadają; ten który nie działa będzie "cichy"; będzie widać różnicę. Oczywiście zapłon włączony i uruchomione czujniki parkowania. Demontujemy podejrzany czujnik - i tu jest niespodzianka. Z przodu czujniki wyjmuje się z kawałkiem zderzaka - 50x100mm. Przyjrzyjcie się przedniemu zderzakowi w okolicach czujnika. Bardzo wygodne i szybkie.
- demontaż czujnika:



- szukamy usterki w wiązce (najczęstsza usterka); chyba widać:


- tu jest symbol wtyczki; można kupić w normalnej cenie w internecie:

Można kupić wtyczkę z zarobionymi kabelkami lub wtyczkę i piny do zarobienia samemu - bez specjalnej zaciskarki nie da się tego zrobić. Z kolei wtyczkę z gotowymi kabelkami lutujemy do oryginalnych kabli wiązki - pamiętajcie o dobrej izolacji (np. rurki termokurczliwe) bo wilgoć szybko zrobi swoje.
Ja zaciskałem nowe piny na przewodach. Odciąłem uszkodzona wtyczkę, najbliżej jak się da, tak żeby pozostały maksymalnie długie przewody wiązki.
- po lewej stronie jest oryginalna wtyczka z odciętymi końcówkami; po prawej nowa wtyczka:

- odcięta wtyczka. Na przewody zakładamy nowe uszczelnienia (szare gumki):

- końcówka zaciśnięta na przewodzie

- tu widać zaciśnięte piny zmontowane w nowej wtyczce:


Pozostaje podpiąć czujnik, zanim zatrzaśniecie go z powrotem w zderzaku warto zrobić test. Jak komputer zobaczy wszystkie czujniki to informacja o usterce zniknie. Jak wszystko jest w porządku to wklikujemy zestaw w zderzak i gotowe.
Wszystkie prace wykonujemy przy wyłączonym zapłonie. Jak nie potrafisz "dłubać" przy śrubkach i kabelkach to lepiej sam tego nie rób.