Pamięć ustawień fotela itd - nie działają przyciski 1,2,3,SET
: 31 maja 2023, 9:44
Witam
Użytkuje Kodiaqa od ponad pół roku.
SKODA Kodiaq Style 2.0 TDI CR/140 kW 7-stopniowa DSG 4x4
Mam automatycznie ustawiane fotele i oczywiście ich pamięć. Na początku wszystko działało. Programowałem sobie ustawienia pod np 1 i jak żona jechala i mi pozmieniała, to ja wsiadająć wcikałem 1 i wszystko wracało do moich ustawień. Od jakiegoś czasu niestety, ale te przyciski 1,2,3, ani SET nie reagują. Samo przesuwanie tył/przód, góra/dół i oparcie działa...
Zabrałem się za to i posprawdzałem na tyle ile mogłem kostki itd. i wszystko wydaje się ok. Nadmienię, że fotel od strony pasażera działa normalnie w kwestii programowania. Mało tego, przełożyłem, te przyciski 1.2.3 SET z fotela pasażera do kierowcy i na odwrót i problem po str. kierowcy pozostaje, a u pasażera działa normalnie, więc to nie wina przycisków.
Sprawdziłem kostkę, przewód manualnie, na tyle ile się dało. Kostka wydaje się ok, dalej przewód z zewnątrz wchodzi w większą wiązke i nie za wiele tam widać. Nie ma żadnych przetarć ani widocznych uszkodzeń.
Może ktoś miał podobnie i może podpowiedzieć gdzie szukać rozwiązania problemu? Może jest jakiś osobny bezpiecznik, o którym nie wiem? HELP!!!
Pozdrawiam
Krzysztof
Użytkuje Kodiaqa od ponad pół roku.
SKODA Kodiaq Style 2.0 TDI CR/140 kW 7-stopniowa DSG 4x4
Mam automatycznie ustawiane fotele i oczywiście ich pamięć. Na początku wszystko działało. Programowałem sobie ustawienia pod np 1 i jak żona jechala i mi pozmieniała, to ja wsiadająć wcikałem 1 i wszystko wracało do moich ustawień. Od jakiegoś czasu niestety, ale te przyciski 1,2,3, ani SET nie reagują. Samo przesuwanie tył/przód, góra/dół i oparcie działa...
Zabrałem się za to i posprawdzałem na tyle ile mogłem kostki itd. i wszystko wydaje się ok. Nadmienię, że fotel od strony pasażera działa normalnie w kwestii programowania. Mało tego, przełożyłem, te przyciski 1.2.3 SET z fotela pasażera do kierowcy i na odwrót i problem po str. kierowcy pozostaje, a u pasażera działa normalnie, więc to nie wina przycisków.
Sprawdziłem kostkę, przewód manualnie, na tyle ile się dało. Kostka wydaje się ok, dalej przewód z zewnątrz wchodzi w większą wiązke i nie za wiele tam widać. Nie ma żadnych przetarć ani widocznych uszkodzeń.
Może ktoś miał podobnie i może podpowiedzieć gdzie szukać rozwiązania problemu? Może jest jakiś osobny bezpiecznik, o którym nie wiem? HELP!!!
Pozdrawiam
Krzysztof